• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Przeładowanie turbiny kiedy zimno na zewnątrz

SimonV

Nowy
Rejestracja
Gru 16, 2010
Postów
247
Auto
159 1.9 JTDm 16V 150 KM 2008 r.
Koledzy mam problem z przeładowaniem turbiny, którego już od dłuższego czasu nie mogę zdiagnozować.

Do przeładowania dochodzi tylko wtedy kiedy na zewnątrz utrzymują się niskie temperatury (poniżej 10 st. C), zawsze dochodzi do niego kiedy jadąc trasą trochę zwalniam na chwilę (zawalidroga na lewym pasie), a później nie redukując biegu rozpędzam auto dłuższy czas przyciskając pedał gazu. Problem pojawia się sporadycznie (ok raz na 500 km), pomaga wyłączenie i włączenie silnika, nigdy nie zdarza się latem (wysokie temperatury). Kiedy rozpędzam się od zera wkręcając auto na wysokie obroty problem nie pojawia się - tylko kiedy próbuję się rozbujać z niższych obrotów na wyższym biegu. W między czasie miałem wymienianą przepływkę, turbinę (poprzednia skończyła się), overboost, czyszczony EGR i częściowo zaślepiony, a problem jak był tak jest.

Nigdy nie czyściłem kanałów w kolektorze (za przepustnicą) ze względu na kiepski dostęp.

Jakieś pomysły? Przeczytałem wiele wątków na forum, ale nigdzie nie znalazłem wskazówki łączącej przeładowanie z niską temperaturą na zewnątrz.
 
Niska temperatura - to nieszczelność na wężykach podciśnieniowych. Jest podwieszony temat MCSF tam wszystkie czynności masz opisane. Czyszczenie EGRa bez kolektora za przepustnicą jest tylko kosmetyką i nic nie daje....
 
Niska temperatura - to nieszczelność na wężykach podciśnieniowych. Jest podwieszony temat MCSF tam wszystkie czynności masz opisane. Czyszczenie EGRa bez kolektora za przepustnicą jest tylko kosmetyką i nic nie daje....


Dzięki za podpowiedź. Wężyki chciałem wymienić dla świętego spokoju, nawet kupiłem już kilka m węża, ale nie spieszyłem się z tym bo nie widziałem związku pomiędzy niską temperaturą a przeładowaniem. Uważasz że w niskiej temperaturze materiał z którego wykonane są wężyki jest sztywniejszy i wtedy wychodzi nieszczelność? Wymienię je w weekend i zobaczę jaki będzie efekt. Wymianę połączę z czyszczeniem kolektora - po wyciągnięciu akumulatora chyba będzie lepszy dostęp do dolnej śruby mocującej przepustnicę, a jak jeszcze ściągnę EGR i przepustnicę to będzie lepszy dostęp do wężyka podciśnienia - i tu pytanie:

Wymieniać tylko wężyk 3 i 4 na zdjęciu: http://www.forum.alfaholicy.org/att...ntrol_system_failure_co_z_tym_zrobic-weze.jpg czy może wężyk 3 wymienić w całości od razu z częścią która idzie za silnikiem? Mam kawał węża w kawałku i jak już wyciągnę akumulator, zdejmę EGR i przepustnicę to będę miał dostęp żeby ten wężyk wymienić w całości - za silnikiem z tego co dojrzałem ostatnio on idzie razem z innymi przewodami w takim śmiesznym rękawie i po wyjściu z tego rękawa kończy się w takim miejscu że jakby się trochę pogimnastykować to dałoby radę wymienić. Zastanawiam się tylko czy można ominąć oryginalne złączki i po prostu wstawić kawał długiego węża po całości, czy wymienić jego część (3 na rysunku)?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra