Odbój i poduszka amortyzatora

flatbeet

Administrator ds. gadżetów
Rejestracja
Sty 12, 2009
Postów
880
Wiek
41
Lokalizacja
Świdnica
Auto
AR Brera 2.4 JTDm
Witam koledzy,

Nieuchronnie zbliża mi sie dzień wymiany amortyzatorów tylnych, wczorajszy przegląd wykazał sprawność prawego na poziomie 35 %. Przeglądając oferty na allegro zauważyłem że niektóre zestawy mają dodatkowo w komplecie osłonę i odbój, oczywiście te zestawy są droższe. I teraz zastanawiam sie właśnie na co sie zdecydować, komplet z czy bez tych dodatków. Nie wiem jakie mam teraz zamontowane amory ale zakładam że nie są to KYB a ten model chce teraz kupić. Czy kupowanie zestawu z odbojem jest konieczne czy jak to wygląda?

Druga sprawa jest taka że zastanawiam sie czy nie wymienić przy okazji poduszek amortyzatora. Pytanie kiedy takie poduszki należy wymienić? Czy takie poduszki sie zużywają? Pewnie tak. Z prawego tylnego koła np dochodzą mi teraz takie głuche stuki które niosą się jakby po karoserii, na przeglądzie powiedziano mi że to wina amora który już nie tłumi jak powinien bo ma sprawność 35%, zastanawiam sie czy to na pewno amortyzator, czy nie poduszka przypadkiem? Czy zużyte amory rzeczywiście mogą wydawać takie głuche dźwięki?

Podsumowując mój wywód :P - zastanawiam sie czy kupić tylko same amory czy do tego jeszcze odboje i poduszki ? :)

Mam dylemat - za 800zł mogę kupić komplet nowych KYB na przód i tył albo za tą samą cenę kompletny zestaw tylko na tył /czyli amory, odboje, osłony, poduszki/. Amory z przodu mam jeszcze na poziomie 70% więc nie ma potrzeby wymiany. Dodam że mam sprężyny -35mm więc nie wiem na którą opcję wydać te 800zł :)

Chętnie wysłucham Waszych rad :)
 
Ostatnia edycja:
Kupuj z kompletem dodatków - odboje, osłony P-pylowe i poduszki. Te co masz są juz zużyte - dziwi mnie tylko koszt tych dodatków. Sprawdzales w as albo raido?
 
Ja jadąć do PL przejechałem przez najdłuższe schody świata (http://www.obywatelskidolnyslask.pl/kiedy-znikna-najdluzsze-schody-europy/) i amory z tyłu do wymiany. Z racji tego,że nic innego nie mieli pod ręką to założyłem te nieszczęsne KYB-y i teraz zrobiona mam na nich ok 5-7tyś km i znów są do wymiany i zawias tez mam w minusie. Teraz wleci Bilstein.
 
No cóż - moje doświadczenia z kyb tez są złe. Za to bilstein i monroe bez zarzutów. Lepiej niż K&W :)
 
Kupuj z kompletem dodatków - odboje, osłony P-pylowe i poduszki. Te co masz są juz zużyte - dziwi mnie tylko koszt tych dodatków. Sprawdzales w as albo raido?

Dzięki Marcin za rady ! :)
No to mnie przekonałeś że jednak wartko pełen zestaw i na razie skupie sie tylko na tej osi która rzeczywiście wymaga ingerencji. Tylko teraz kolejny dylemat na jakiego producenta sie zdecydować ? Jedni mówią że KYB, inni że Monroe a jeszcze inni ze Sachs. Wszyscy natomiast zgodnie twierdzą że Bilstein niezawodny ale też i najdroższy. Mówisz że Monroe OK ?

Co do ceny dodatków to osłony i odboje na tył są tanie, około 25zł szt ale np poduszka z łożyskiem amora do AR 147 na tył to w tym sklepie Raido 145zł/szt z tego co widzę... najtaniej w necie udało mi sie znaleźć za 100zł więc taki komplet na tył Bilsteina B4 się w 800zł nie zmieści :/
 
Ostatnia edycja:
radzę kupić na tył oryginalne poduszki, kupiłem jakieś na allegownie, pewnie Chiny i miesiąca nie wytrzymały z b6.

Sent from my SC-06D using Tapatalk
 
Ja w końcu zdecydowałem sie na kompletny zestaw na tył Kayaba - amortyzatory, odboje z osłonami i poduszki, taki komplecik za 700zł od kolegi z forum, uważam że bardzo dobra cena a z efektu po wymianie jestem bardzo zadowolony :)
Jednak jak wymieniać to całość i jest spokój, mam nadzieję że na dłuuuugi czas :)
 
Kupiłeś amory przystosowane do obniżonego zawieszenia czy standardowe?
 
Kupiłeś amory przystosowane do obniżonego zawieszenia czy standardowe?

szczerze to nie wiem ale zakładam że standardowe bo przy składaniu zamówienia nigdzie nie podawałem że mam obniżone zawieszenie. domyślam sie że są amortyzatory do obniżonego zawieszenia, wiem że Bilstein takie robi /B8/ ale ogólnie nie jestem jakoś mega wyczulony na punkcie jazdy sportowej a do jazdy na codzień taki standardowy amortyzator jaki mam przy obniżonym zawieszeniu to chyba nie jest nic złego?
 
Odświeżę temat bo po 2.5 roku (~15 tyś km) padły mi poduszki amorów tylnych KYB (czyli chyba nie polecam) i szukam czegoś nowego co wytrzyma mi trochę dłużej. Od ręki mam kupienia np firmy SNR, MONROE albo ORIGINAL IMPERIUM (Impergom??) a do sprowadzenia może SACHS lub BILSTEIN. Ten ostatni wiadomo że pewnie najlepszy bo i najdroższy ale zastanawiam się np nad poduszkami SNR, macie jakieś doświadczenia z tą firmą ?
 
Mój mechanik od Alf mówił, że jak poduszki nie stukają i są całe to pod żadnym pozorem nie wymieniać. Będzie gorzej lub się szybko posypią. A jak się uprę to kupować w ASO.
 
Mój mechanik od Alf mówił, że jak poduszki nie stukają i są całe to pod żadnym pozorem nie wymieniać. Będzie gorzej lub się szybko posypią. A jak się uprę to kupować w ASO.

problem w tym że u mnie już stukają, roznosi sie takie głuche stukanie w okolicach tylnych słupków i ostatnio mechanik zwrócił mi uwagę że powoli się kończą tak więc szukam nowych. dotychczasowe montowane były na amorach KYB więc można powiedzieć że komplet od jednego producenta i niestety poduchy zbyt długo nie wytrzymały ale winą jest też fakt że mam obniżone zawieszenie i w takiej konfiguracji poduchy podobno mają prawo szybciej się wykończyć :/ ciekawe jaki producent idzie na pierwszy montaż bo to chyba ten sam którego mają w ASO w ofercie ?
 
Przyznam Ci się, że nie miałem okazji oglądać oryginalnych poduszek. Sam z ciekawości chciałbym wiedzieć kto produkuje te części.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra