• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa 147 1.6TS 105 - bardzo duże spalanie oleju

Karol147

Nowy
Rejestracja
Mar 16, 2014
Postów
314
Lokalizacja
Łódź
Auto
Alfa Romeo 147 1.6
Witam
Problem dotyczy Alfy mojego znajomego. Otóż od pewnego czasu zauważył on ogromne wręcz spalanie oleju. Po zalaniu oleju na MAX po przejechaniu 300-400km poziom oleju już jest na MINIMUM albo poniżej...Auto nie kopci, nie ma też żadnych wycieków z silnika, wszędzie sucho. No ogólnie zero jakiś objawów, silnik pracuje normalnie. Co może być tego przyczyną? Remont silnika się szykuje?
 
a sprawdzał czy są plamy oleju w zbiorniczku wyrównawczym? pewnie uszczelka.
 
jak nie ma wycieków to gdzieś ten olej musi znikać
a znika np poprzez spalanie :-)
niestety
 
Z tego co mówił zaczęło się to po wymianie oleju. Możliwe, że poprzedni właściciel dolał czegoś do oleju, że na starym oleju było ok? Poprzedni olej był jakiś szlamowaty po jego spuszczeniu...
 
hehe no i pięknie, a mówiłem mu, że nie kupuje się Alfy za 6tyś w idealnym stanie :D
 
Za ile by nie była każda mogłaby mieć taki problem :D i własnego "doktora"
 
Za ile by nie była każda mogłaby mieć taki problem :D i własnego "doktora"
ooo właśnie o to chodzi nie ma różnicy ,doktor może być wszędzie :) ,ja osobiście wolałbym za 6 tyś doktora kupić. a tak na poważnie ,to coś ts-y olejo żerne są, ja na 1500km około 1 litra musze dolać, a przebieg 150000 tyś.
 
Ostatnia edycja:
zależy wszystko jak bardzo zajechany silnik. Ja w alfie 166 mialem 2.0ts i od wymiany do wymiany nie musialem dolewac oleju. Jak kupilem 147 2.0ts to tu zaczela sie jazda i dolewanie 1L na 1000km...
 
Witam. Muszę odkopać temat bo mam bardzo wazne pytanie. Czy spalanie duzych ilosci oleju moze byc skutkiem dobrania złej lepkosci oleju? Wiem ze powinno byc 10W40, ale niestety moj 1.6ts zostal zalany 5w30 Platinum Max Power do alf. Silnik pali ok 700ml oleju. Jeżdzę na max poziomie(podobno zwieksza zywotnosc wariatora) i co 250km wskaznik jest nieco ponad polowe skali, wiec dolewam.
 
Witam. Muszę odkopać temat bo mam bardzo wazne pytanie. Czy spalanie duzych ilosci oleju moze byc skutkiem dobrania złej lepkosci oleju? Wiem ze powinno byc 10W40, ale niestety moj 1.6ts zostal zalany 5w30 Platinum Max Power do alf. Silnik pali ok 700ml oleju. Jeżdzę na max poziomie(podobno zwieksza zywotnosc wariatora) i co 250km wskaznik jest nieco ponad polowe skali, wiec dolewam.

Ogłaszam, że zdrowy TS nie bierze oleju, albo bierze go minimalne ilości. Jestem po kapitalnym remoncie i na 1000km nie ubyło nic od poziomu MAX i dalej nic nie ubywa. Olej tu nie ma nic do tego, jeżeli ubywa Ci 700ml na 1000km to masz silnik do remontu i już.
 
Możesz mu zalać maxlife 10w40, to troche spadnie. Gęstość, a lepkość to nie ten sam wyznacznik, może być coś lepkie a nie gęste, jak olej. Ewenetualnie możesz zalać też 10W60, ale przy takim spalaniu oleju, pomimo, że bedzie mniejsze to sie nie wyplacisz na dolewki, więc masz dwa wyjscia. Albo valvoline maxlife i z tym życ, albo remont (o ile samochód jest sprawny, buda nie zardzewiała i auto ma sposłużyć), jak nie to oddaj na złom i kup sprawne.

Jeżeli masz spalanie większe jak pół litra na tysiąc to masz kaplice... Możesz sprawdzić, czy silnik nie ma gdzies wycieku (np. często ukręca się korek od miski oleju), możesz też poszukać magika, który Ci wymieni uszczelniacze bez sciagania glowicy, mysle, ze do 500zł ktoś się tego spokojnie podejmie.
 
Ostatnia edycja:
Jeżeli masz spalanie większe jak pół litra na tysiąc to masz kaplice... Możesz sprawdzić, czy silnik nie ma gdzies wycieku (np. często ukręca się korek od miski oleju), możesz też poszukać magika, który Ci wymieni uszczelniacze bez sciagania glowicy, mysle, ze do 500zł ktoś się tego spokojnie podejmie.

Wymiana uszczelniaczy nic nie pomoże, silnik który bierze takie ilości oleju to jak sam napisałeś kaplica...Jedyne co pomoże to kapitalny remont przez fachowca który się na tym zna a to niestety trochę boli, prawie 5tys zł, ale silnik jak nowy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra