• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[147] pekniecie miski olejowej

longmanpl

Nowy
Rejestracja
Cze 15, 2012
Postów
294
Lokalizacja
Poznan/Wrzesnia
Auto
Była AR 159 2.0 JTDm, Byla AR 147 FL 1.6 TS 105KM Distinctive
Witam w A.D. 2015.

dzien przed Sylwestrem w Suwalkach uszkodzilem o kraweznik miske olejowa, powstaly dwa pekniecia, z ktorych nie bylo specjalnie duzego wycieku, ale tzw. intensywne "pocenie". Udalo mi sie znalezc mechanika, byla 20ta wieczorem, ktory na to spojrzal i zalecil doraznie zaklejenie klejem epoksydowym dwuskladnikowym (cos a'la Poxipol, z tym ze postac bardziej plynna). Spuscil olej i w Sylwestra rano zakleil pekniecia. Wg niego spawanie wyeliminowalo by mozliwosc jazdy w Sylwka, a impreza w Poznaniu. Ostatecznie dojechalismy z opoznieniem - klej dlugo wiaze.

Miska wytrzymala jazde, kontrolowalem czy nie ma wyciekow - sucho, zero oleju pod miska, dzien pozniej na posadzce w garazu rowniez zero plam.

Poradzicie czy wymieniac miske - jestem za wymiana, ale moze nie ma teraz sensu skoro klej trzyma ?

IMG_1923.JPG
 
Ja bym pospawał, tym bardziej że pękniecie nie jest w jakimś skomplikowanym miejscu. A na kleju bym nie jeździł bo nie wiadomo kiedy puści ;)
 
Nowa miska koszt około 800-700 nie sprawdzałem dokładnie czy pasuje do 1.6 105KM, używka będzie pewnie znacznie tańsza, a koszt spawania będzie raczej mniejszy, a i powinno starczyć na kilka lat chyba że często po krawężnikach pełzasz ;)
 
Ja ostatnio wyrwałem miskę za 120zł. Choć to trochę towar deficytowy bo nie często się pojawia. Ale na twoim miejscu bym właśnie pospawał.
 
Nowa miska koszt około 800-700 nie sprawdzałem dokładnie czy pasuje do 1.6 105KM, używka będzie pewnie znacznie tańsza, a koszt spawania będzie raczej mniejszy, a i powinno starczyć na kilka lat chyba że często po krawężnikach pełzasz ;)

Czesto nie pelzam, ale trafilem na babe w SUVie, ktora na wyjezdzie z parkingu tak sie ustawila, ze nie zmiescilem sie obok niej i czesciowo przejechalem juz przez wysoki kraweznik.
Miske juz raz spawalem w dwoch miejscach (wtedy byly dwa powazne pekniecia, olej prawie lecial jak z kranu), wtedy to nie byl kraweznik a nieoznakowane roboty drogowe na lokalnej drodze. Wtedy (2013) koszt spawania w Poznaniu wyniosl jakies 130 zl.

Skad miska za 800-900 zl ? W dwoch ASO cena wyjsciowa 1776 zl, w jednym moge miec po maks rabacie za 1390 + wysylka do Poznania.

Przed spawaniem rozumiem, ze klej nalezy usunac (?), ale raczej sklaniam sie ku wymianie. Na alledrogo ceny uzywanych wachaja sie 500-750 zl.
 
Miske juz raz spawalem w dwoch miejscach (wtedy byly dwa powazne pekniecia, olej prawie lecial jak z kranu), wtedy to nie byl kraweznik a nieoznakowane roboty drogowe na lokalnej drodze. Wtedy (2013) koszt spawania w Poznaniu wyniosl jakies 130 zl.

Skad miska za 800-900 zl ? W dwoch ASO cena wyjsciowa 1776 zl, w jednym moge miec po maks rabacie za 1390 + wysylka do Poznania.

Przed spawaniem rozumiem, ze klej nalezy usunac (?), ale raczej sklaniam sie ku wymianie. Na alledrogo ceny uzywanych wachaja sie 500-750 zl.


Ceny 800-700 z alledrogo podałem mnie więcej, lepiej zaspawać , bo w Polsce założysz nowa miskę i spotkasz zaraz jakąś wysoką studzienkę hehe, klej na pewno trzeba usunąć, lepiej żeby jakieś jego drobiny w oleju nie pływały, zresztą nie wiem jaka jest procedura ale mechanik chyba wyczyści środek po spawaniu, a to co zostanie lepiej na inne sprawy przeznaczyć.
 
Moge miec uzywana miske do AR, ale od wersji 1.6, 120KM, ktora jest inna.
Wie ktos czy mozna ja zamontowac do wersji 1.6, 105KM zakladajac, ze mocowanie srub jest to samo.
 
Ja miałem podobną przygodę, miska została pospawana za około 30 zł. Nic się z nią nie dzieje od roku.
 
Wiem, ze mozna pospawac - miska byla juz pospawana i od 1,5 roku jest spokoj. Moj mechanik ma na zbyciu miske od wersji 1.6, 120KM za male pieniadze.

Dlatego pytam czy miske od wersji 120KM mozna zamontowac do wersji 105KM. Roznica w cenie spawania (ok 100zl) a cena tej miski jest na tyle mala, ze wole zamontowac miske.
 
W mojej jest miska taka jak w wersji 120km, czyli bez otworu na półośkę, mocowanie półośki jest oddzielne.
 
podepnę się pod temat miski
ja jeżdżę na zaklejonej żywicą epoksydową i silikonem do misek olejowych od 2 lat.
nic nie cieknie tak do 300km drogi naraz, powyżej zaczyna olej kapać.

pytanie czy można ją pospawać bez odkręcania od samochodu ?
raz się przymierzałem do odkręcenia i okazało się że nie jest to takie proste.

pozdrawiam
 
Oczywiście,że się da, zależy w jakim miejscu Ci strzeliła.
 
Trzeba zachować podstawowe zasady, tzn odpiąć aku...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra