odpowietrzenie układu chłodzenia

  • Autor wątku Autor wątku Naya
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Naya

Nowy
Rejestracja
Lut 28, 2015
Postów
18
Wiek
39
Lokalizacja
Słupsk/Lębork
Auto
alfa romeo 147 jtd 1.9 150 km
Dzisiaj wymieniłem termostat. Niby wszystko działa poprawnie, temperatura trzyma te 90 stopni ale mam problem z odpowietrzeniem. Próbowałem i na zamkniętym korku od zbiorniczka i na otwartym. Na zimnym silniku i na ciepłym. Odkręcałem tą śrubę na chłodnicy w celu odpowietrzenia i mam taki objaw, że np gdy się silnik nagrzeje to rura idąca od termostatu do chłodnicy (ta górna) jest gorąca za to ta na dole przy chłodnicy jest cała zimna. Już nie mam nerwów jak to ugryźć ;) nie mam pojęcia o co chodzi. Może moja włoszka 1.9 jtd ma jeszcze jakiś odpowietrznik o którym nie wiem a którego nie widziałem... Jeśli tak to gdzie on dokładnie jest (tak łopatologicznie ;p) Proszę o pomoc
 
Czekaj czekaj... Że niby jak jest zimna? Bo nie rozumiem... Chłodnica jest od tego, żeby właśnie z gorącego zrobić zimne.
Z tego co ja wiem to odpowietrzanie układu polega na zalaniu płynu w zbiorniczku do stanu między min. a max., kolejno odkręceniu korka w chłodnicy, zakręceniu go po tym jak wypłynie płyn. Ewentualny ubytek płynu uzupełniamy, włączamy auto, grzejemy do otwarcia termostatu i powtórka.
 
Dzisiaj wymieniłem termostat. Niby wszystko działa poprawnie, temperatura trzyma te 90 stopni ale mam problem z odpowietrzeniem. Próbowałem i na zamkniętym korku od zbiorniczka i na otwartym. Na zimnym silniku i na ciepłym. Odkręcałem tą śrubę na chłodnicy w celu odpowietrzenia i mam taki objaw, że np gdy się silnik nagrzeje to rura idąca od termostatu do chłodnicy (ta górna) jest gorąca za to ta na dole przy chłodnicy jest cała zimna. Już nie mam nerwów jak to ugryźć ;) nie mam pojęcia o co chodzi. Może moja włoszka 1.9 jtd ma jeszcze jakiś odpowietrznik o którym nie wiem a którego nie widziałem... Jeśli tak to gdzie on dokładnie jest (tak łopatologicznie ;p) Proszę o pomoc

Jak ogrzewanie działa to wszystko ok.
A tak na przyszłość to odpowietrznik z Chłodnicy odkręcasz i lejesz płyn,jak zacznie lecieć z odpowietrznika zakręcasz,dolewasz i ok.
 
tak seba chłodnica jest od tego ale ta dolna rura co się ją odczepia jak się spuszcza płyn chłodzący jest cała zimna tzn jedna trzecia jej od strony silnika jest ciepłą a reszta w kierunku chłodnicy zimna jak lód, nawet jak silnik ma 90 stopni a ta górna od termostatu wtedy jest gorąca aż parzy to w dole zimno... a przy moim starym termostacie jak się silnik nagrzewał to ta z dołu całą robiła się ciepła a potem jak już miał temperaturę i się termostat otwierał to ta górna się też grzała. a teraz jest całkiem inaczej. Może to ja jestem w błędzie ale wg mnie tak nie powinno być. Popraw mnie jeśli źle pojmuje - ta dolna powinna się grzać wraz ze wzrostem temperatury silnika bo to mały obieg jest a potem otwiera się termostat i ta górna idąca od niego dopiero robi się ciepłą i obie są wtedy nagrzane -duży obieg... Dobrze mówię ?
 
Jeździłeś po zmianie termostatu, czy tylko odpalałeś auto? Jak się dolna robiła ciepła przy nagrzewaniu silnika, to termostat był do wymiany :P

Normalnie to obie rury powinny być zimne, aż do otwarcia termostatu, potem górna, chłodnica i dolna się robi ciepła.
Zagrzej jeszcze auto i włącz klimę na max. temp., zobaczy czy grzeje, tak jak lesio pisał.
 
jeździłem jakieś 15 km aż do nagrzania do 90 stopni... hmhm może i tak powinno być a ja mam jakieś dziwne lęki ;p jutro z rana zrobię test jeszcze raz, ruszę w trasę, zagrzeję porządnie i przedstawię wyniki jak to będzie wyglądało... wtedy będziemy debatować dalej :)
 
Wszystko jest tak jak powinno być. Człowiek uczy się przez całe życie :) Dziękuję za pomoc alfaholicy ;]
 
Amortyzatory
Powrót
Góra