• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Konserwacja podwozia

Rejestracja
Cze 14, 2015
Postów
206
Lokalizacja
Tarnów
Auto
Alfa Romeo 147 1.6 ts 120KM
Koledzy, czy waszym zdaniem można samemu zakonserwować podwozie samochodu czy lepiej iść do warsztatu ?? Jestem zielony w tych sprawach ale oglądałem film na youtube.. można foliami zabezpieczyć hamulce i koła i samemu fajnie i dokładnie to zrobić... macie jakieś doświadczenia w tej kwestii ???

Jeżeli uważacie że samemu lepiej to proszę o poradę co dokładnie jest mi potrzebne i czego nie można konserwować.

Dysponuje kanałem amatorskim w garażu u teścia.
 
Jak nie masz pojęcia o temacie to myślę że lepiej będzie jak oddasz auto fachowcowi

Wyryte rantem felgi
 
a orientujesz się jaki jest koszt konserwacji w warsztacie ?? wiem że są różne ceny ale takie średnie?
 
No właśnie też jestem ciekaw bo w przeciągu tygodnia sam będę oddawał auto na ten zabieg

Wyryte rantem felgi
 
Ja dałem 400 zł dwa lata temu.

Wysłane z mojego P6-U06
 
600zł w Łodzi w marcu a i tak jak teraz patrzyłem to po zimie będzie trzeba robić poprawki :/ Więc radzę uważać komu się powierza auto na wykonanie takiego zabiegu.
 
Chcesz mieć dobrze zrobione?Zrób to sam.
Nie potrzeba wielkich umiejętności tylko chęci.W warsztacie nikt nie będzie się bawił w czyszczenie ognisk korozji a zamalują i wyglądać będzie cacy przy odbiorze auta.
 
no właśnie, dlatego pytam czy ktoś krok po kroku może mi objaśnić na co zwrócić uwagę, co jest mi potrzebne i co zabezpieczyć i w jaki sposób
 
Chcesz mieć dobrze zrobione?Zrób to sam.
To stwierdzenie jest prawdziwe tylko wtedy gdy ma się gdzie i dokładnie się wie co robi. Przede wszystkim dlatego że jak robisz sam to wiesz co robisz. I to nie tak że jak oddasz komuś to zrobi źle. Jak jest polecany i zaufany to zrobi dobrze. Tylko nie można iść za ceną (niezależnie czy jest drogi czy tani) a za jakością


Wyryte rantem felgi
 
no właśnie, dlatego pytam czy ktoś krok po kroku może mi objaśnić na co zwrócić uwagę, co jest mi potrzebne i co zabezpieczyć i w jaki sposób

Jak masz dostęp do kanału lub najazdu,do dyspozycji sprężarkę (z pistoletem "ropownicą" i z wężykiem do profili)i wiertarkę,szlifierkę kontową i chęci zrobisz to sam lepiej.Gwarantuję Ci.
Koszty nie wielkie.Do profili i wzmocnień "Elaskon" podwozie "Bitex.Na oczyszczone miejsca podkład (może być reaktywny lub tlenkowy).Na podkład farba antykorozyjna(wystarczy np. "jedynka")na to "Bitex".
Wszystkie ogniska rudej muszą być wyczyszczone,nadkola zdjęte. Najważniejsze są wszelkie łączenia(progów,wzmocnień,podłogi itd) .Jeśli tam widzisz troszkę rudej to gwarantuje ci że pod konserwacją jest tego więcej.I nie wyczyszczone a zamalowane nic nie pomoże.Malowanie byle grubiej na rdzę jest bez sensu.A gwarntuje że tak w warsztacie zrobią.

- - - Updated - - -

To stwierdzenie jest prawdziwe tylko wtedy gdy ma się gdzie i dokładnie się wie co robi. Przede wszystkim dlatego że jak robisz sam to wiesz co robisz. I to nie tak że jak oddasz komuś to zrobi źle. Jak jest polecany i zaufany to zrobi dobrze. Tylko nie można iść za ceną (niezależnie czy jest drogi czy tani) a za jakością


Wyryte rantem felgi

Założyciel tematu pyta czy warsztat czy samemu robić.Więc zakładam że dysponuje miejscem.
 
Tanio coś :) ja za konserwację chemia przednich nadkoli i profili zapłaciłem 700zl :) a gdzie myśleć o całym podwoziu... Chyba że jeszcze zalezy czym to konserwuja :) ja jednak sam bym się tego nie podejmował... :)
 
Jak wyżej - jak masz warunki czyli dostęp do kanału, pistolet do psikania całości to jesteś w stanie to zrobić :) 4-8h dokładnej roboty, zdejmowania nadkoli, oczyszczanie z ognisk rdzy no i dokładne zabezpieczenie całości Bitexem :) ja robiłem sam, cały dzień w plecy ale jestem zadowolony.
 
Tanio coś :) ja za konserwację chemia przednich nadkoli i profili zapłaciłem 700zl :) a gdzie myśleć o całym podwoziu... Chyba że jeszcze zalezy czym to konserwuja :) ja jednak sam bym się tego nie podejmował... :)

Nie każdy lubi płacić 650 zł za 2 godziny roboty.Bo tyle wyniosło wtryśnięcie preparatu w profile i pod nadkola.50 zł to materiał.
Za te pieniądze kupisz już sprężarkę,pistolety i zostanie na materiały i browar po robocie ;)
 
Ostatnia edycja:
Ciekawa teoria. Praktyka taka ze materiały kosztowały 400zl :) były ściągnięte z Niemiec. Auto spedzilo w warsztacie prawie 10dni. Codziennie nadzorowalem pracę i nie było dnia żeby auto stało nie ruszane. Kwestia też tego że robione było przed zimą, gdzie było już chłodniej i też wszystko musiało trochę schnac. Kupujcie taka "chemię" za 50zl... I co rok-dwa powtarzajcie czynność. Mi by się nie chciało, powodzenia. Jeśli Uważasz że dobrze zrobisz to w 2h... Bez komentarza. U mnie był rozbierany cały przód auta i wiele innych elementów. Nic nie było robione "na pałe" psiknij i juz, według mnie to bez sensu. Jak zrobić to raz, a porządnie.
 
Ostatnia edycja:
Sam robiłem zabezpieczenie - 2 lata temu... Łącznie 3 niecale dni. Koszt ok.300 zl. Ostatnio robiłem delikatne poprawki. Pracy i brudzenia sie jest masa.
 
Dlatego sie zdziwilem ze kolega wyzej napisal 2godzinki i 50zl... TO chyba "hamerajdem" na "pałę" Popsiukane :)
 
Ciekawa teoria. Praktyka taka ze materiały kosztowały 400zl :) były ściągnięte z Niemiec. Auto spedzilo w warsztacie prawie 10dni. Codziennie nadzorowalem pracę i nie było dnia żeby auto stało nie ruszane. Kwestia też tego że robione było przed zimą, gdzie było już chłodniej i też wszystko musiało trochę schnac. Kupujcie taka "chemię" za 50zl... I co rok-dwa powtarzajcie czynność. Mi by się nie chciało, powodzenia. Jeśli Uważasz że dobrze zrobisz to w 2h... Bez komentarza. U mnie był rozbierany cały przód auta i wiele innych elementów. Nic nie było robione "na pałe" psiknij i juz, według mnie to bez sensu. Jak zrobić to raz, a porządnie.

Nikt bogatemu nie zabroni.400 zł materiał???Bo z Niemiec jest???Litr środka do profili kosztuje od 15 do 50 zł.Chcesz mi powiedzieć że wpompowano do Alfy 8 litrów w profile najdroższego z mozliwych ????? Max to dwa litry.I to ilość która aż się wylewa z progów itd. Elaskon który koledze zaproponowałem jest NIEMIECKI kosztuje 25 zł litr.A warsztaty mają go na pewno sporo taniej.

- - - Updated - - -

Dlatego sie zdziwilem ze kolega wyzej napisal 2godzinki i 50zl... TO chyba "hamerajdem" na "pałę" Popsiukane :)

Kolego nie jestem teoretykiem z pierwszym autem.
A dodam Ci jeszcze że im droższy środek nie znaczy lepszy do konkretnego auta.Inne są środki do profili super nowoczesne do nowych aut a inne do aut starszych,w których korozji w profilach wykluczyć nie można.
Dlatego poleciłem (NIEMIECKI)"Elaskon" bo jest idealny do starszych aut.Jedyny minus jego to że smierdzi w aucie ze dwa tygodnie po operacji.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra