Odpala i gaśnie

ayrekp

Nowy
Rejestracja
Maj 24, 2015
Postów
196
Lokalizacja
Kraków
Auto
Alfa 147 1.6 TS 105 kM 2001
Witam kolegów jestem tu nowy i nowym posiadaczem AR 147 i za ewentualne niedociągnięcia przepraszam, nie mogłem nigdzie znaleźć podobnej usterki więc zakładam nowy temat.
Dotyczy AR 147 1.6 105 KM
Jak w temacie, gdy silnik rano jest zimny to odpala i po 2 sekundach gaśnie i tak 3 lub 4 razy zanim zaskoczy i potem nie ma problemu, dzieje się tak nie za każdym razem co parę dni, miałem problemy z odpalaniem ale przyczyna była inna mianowicie czujnik położenia wału który został wymieniony na nowy (bosch), proszę kolegów o jakieś sugestie czy ktoś miał coś podobnego, możecie tez napisać na gg 8215421, pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
 
Sprawdź może czujnik temperatury silnika. W moim Fiacie Stilo były podobne objawy.
 
Cofam ten czujnik położenia wału. Jeżeli chcesz sprawdzić czujnik temperatury silnika, to musisz zmierzyć jego rezystancje. Na zimnym silniku rezystancja powinna być największa - w danych katalogowych powinieneś sprawdzić ile powinien mieć taki czujnik. Wraz ze wzrostem temperatury maleje rezystancja.
 
Ostatnia edycja:
Paliwo sprawdzane przewody pompa sprawne cisnienie daje prawidlowe na listwe wtryskowa a jednak coś nie tak...sprawdxe ten czyjnik temperatury a jaka ma mic rezystancie wie ktoś ?
 
Ostatnia edycja:
Miałem podobne objawy, po odpaleniu silnik zgasł i tak kilka razy. Za trzecim razem podczas uruchamiania dodałem lekko "gazu" i trzymałem przez chwilę nogę na pedale przyśpieszenia. Po chwili załapał. U mnie przyczyną była zabrudzona przepustnica. Czyszczenie pomogło. Wykręciłem, umyłem sprayem do gaźników, zamontowałem i odpala. Dodatkowo miałem też falowania obrotów na biegu jałowym, które znikły po czyszczeniu przepustnicy. Jakby co to trzeba pamiętać aby po czyszczeniu nie odpalać od razu a poczekać około 1 min aż przepustnica się ustawi.
 
Przepustnicy nie czyściłem i jak sie domyslam to trzeba odciąć akumulator do czyszczenia tylko nie wiem czy to w moim przypatku może być przepustnica bo obroty chodzo idealnie nic nie faluje ani na PB ani na LPG a jak czyscilem przepływomierz to był jak nowy to przepustnica też może być czysta ale odkręce i przeczyszcze a jakieś zalecenia przed czyszczeniem ?
 
Odłączyć akumulator, wypiąć wtyczki (z czuciem aby nie urwać zaczepów), po wymontowaniu przepustnicy nie otwierać jaj na "siłę".
 
Przepustnicy nie czyściłem i jak sie domyslam to trzeba odciąć akumulator do czyszczenia tylko nie wiem czy to w moim przypatku może być przepustnica bo obroty chodzo idealnie nic nie faluje ani na PB ani na LPG a jak czyscilem przepływomierz to był jak nowy to przepustnica też może być czysta ale odkręce i przeczyszcze a jakieś zalecenia przed czyszczeniem ?

Czemu nie piszesz od razu, że masz lpg , instalacja do regulacji rozjechana mapa od benzyny pewnie.

Pojeździj na samej benzynie ,lub reset parametrów adaptacyjnych i jazda na samej benzynie.
Jak objaw się nie pojawi to trzeba jechac na regulację lpg.
 
Ostatnia edycja:
Instalacja LPG jest nowa ma trzy miesiace i mapa od LPG była ustawiana bo się faktycznie rozjechała ale nie rozumie co to ma do odpalania na benzynie chyba mapa sie nie rozjechała bo jak dodam że nie zawsze tak sie dzieje ? No chyba ze taka opcja jest to prosze doradzić jak zresetować ustawienia mapy.
 
Ale co źle napisane jest , jeździ na samej benzynie bo pewnie mapa od LPG rozjechala mapę od benzyny ,lub jak masz kabel podlacz i reset parametrów adapcyjnych i przejedz około 20km jak objawy się nie powtarza to masz odpowiedź.
 
Bylem dzis u gazownika i mapa od lpg jest ok a powiedział mi ze nie moze rozjechac mapy od benzyny a jadąc do gazownika odpalil mi za piątym raze a wczesniej zrobilem reset bo tak sie ponoc robi przy moim silniku 105 KM że nie trzeba podpisać kompa tylko 30 sek na mar 15 sek off i znowu na mar i jak tak zrobilem to ledwo odpaliłem.
 
Bylem dzis u gazownika i mapa od lpg jest ok a powiedział mi ze nie moze rozjechac mapy od benzyny a jadąc do gazownika odpalil mi za piątym raze a wczesniej zrobilem reset bo tak sie ponoc robi przy moim silniku 105 KM że nie trzeba podpisać kompa tylko 30 sek na mar 15 sek off i znowu na mar i jak tak zrobilem to ledwo odpaliłem.

Reset robi się tylko i wyłącznie kompem.
Żadne sztuczki typu mar, 15 sek, off nie działają.
 
To kolego jak to zrobic ? Mam kabel i moge się wpiac w ecu a kasowalem kiedyś błąd podyszek i mam program FiatECUSkan tylko nie wiem gdzie jest ta opcja w programie, możesz mi powiedzieć jak to zrobic, będę wdzieczny.
 
Na forum było wiele razy.
Musisz przełączyć się na silnik, wejść w aktuatory i zrobić reset ECU ( nie silnika krokowego, tylko ECU - wtedy resetuje się wszystko, włącznie z silnikiem krokowym)
Przeczytaj też komunikat w oknie dialogowym, bo ja już nie pamiętam po jakim czasie od wykonanie resetu należy ponownie włączyć zapłon (chyba 15 lub 10 sek)
 
Ok tylko ja nie widze opcji tej *aktuatory* gdzie to jest na fiat ecu skan
 
Podepnij pod Examminera i sprawdź czy nie ma błędów centralki wtryskowej...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra