low engine oil pressure alfa 147

M4rcin3z

Nowy
Rejestracja
Sie 24, 2015
Postów
177
Lokalizacja
Gdańsk/Włocławek
Auto
Była Alfa Romeo 147 16V 1.6 TS 105KM
Cześć.

Nie znalazłem informacji na ten temat na forum, a jak coś przegapiłem to sorki.

Jest sprawa. Ostatnio zauważyłem, że przy mocnym skręcaniu (w lewo najczęściej) czy ruszaniu pod sporą górkę wyskakuje mi komunikat low engine oil pressure piszczy i znika po chwili (nie pojawia się przy odpalaniu silnika). Czym to może być spowodowane? Zaraz po zakupie auta zmieniałem filtr oleju + olej (Total Quartz 10W40 ) przejechałem niecałe 2tys km. Jakieś pomysły Koledzy co to może być ? :/
 
Na sam początek sprawdź poziom oleju i jeśli nie jest max, to dolej do maxa. Jak masz niski stan to przy ostrzejszych, długich zakrętach może Ci odpływać olej i dlatego wyskakuje komunikat.
 
Przed wyjściem do roboty sprawdzę, bo też mi to przyszło wczoraj do głowy, ale wczoraj co chwilę gdzieś jechałem, więc nie sprawdzałem. Mam nadzieję, że to tylko taka drobnostka :P
 
TS
...

wdupia ci olej to na ostrym zakrecie wywala komunikat


raczej nie będzie to brak 300ml...

długo masz autko ?
 
No pewnie bardziej koło litra, ale jeśli tylko na zakrętach wywala komunikat to pewnie narazie tylko poziom, a nie motorschaden...
 
ts umiera i tyle

ciekaw jestem czy bedzie brak 2 czy 3 litrów oleju ...

- - - Updated - - -

zrób szybki test

zlej stary olej
zalej nowy pod max
sprawdź czy nie cieknie nigdzie
przejedz z 500km powiedzmy ( jak ts pozwoli :-) )
sprawdz stan oleju

...


i daj znać ...
 
Wycieków brak? Korek spustowy na misce lub spod pokrywy zaworów?
Jeśli brak wycieków a po 2 tys km zeżarł ze 2-3 litry(bo pewnie tylu brak jak się kontrolka zapala przy skręcaniu :) ) to pewnie TS powoli kaput :)
 
po 2 tys ??
to chyba z obrotami do max 2500


po 1400km na autostradzie ( ok 140 -150km/h ) taki co na rondzie wywala komunikat zeżre więcej oleju :-)
 
No powiem Wam, że jest spory brak, bo na bagnecie coś tam widać, ale niewiele :/ Zaczynacie mnie martwić, że kończy się silnik :/ Nie zauważyłem nigdzie wycieków z silnika. Był podnoszony i ani ja ani mechanik nie widzieliśmy nigdzie wycieków...


PS.
Autko mam miesiąc czasu... Wczoraj minął miesiąc
 
Około 2 tys km. Przed chwilą wlałem olej i jeszcze spojrzałem pod samochód i się okazało, że przez noc zostawił małą plamę oleju i wygląda jakby leciało spod korka miski olejowej.. Może częściowo smakuje jej olej, a częściowo spod korka zleciało...? A może ja się po prostu pocieszam i odganiam myśli, że zdycha TS...? :/
 
pocieszasz się raczej :-(

no ale zmien olej , wlej na max , wyczyść okolice korka itp
obserwuj zmiany

a jakieś dymienia itp ?
 
a jakie to ma znaczenie ?
drogie TSy też mogą wdupiać olej

niech sprawdzi ile mu wdupia i już i potem szuka rozwiązania

a ty śpisz w nogach i sie gazetą nakrywasz i jebie ci z japy
 
Jeśli chodzi o dymienie to ostatnio jak tak się chłodno zrobiło na zewnątrz to przy zimnym silniku (zauważyłem, że tylko rano) raczej biały dym leci, ale nie jest na zasadzie, że robię zasłonę dymną tyle, że widzę to w lusterku np. bocznym.
 
Male sprostowanie jesli chodzi o kolor tego dymu. Dzisiaj sie przyjrzalem i sie okazalo ze bardziej niebieski i smrod goracego oleju, ale tylko przy pierwszym z nocy zimnym silniku. Pozniej juz nie widac zeby jakis dym sie wydobywal...

Wysłane z mojego C6903 przy użyciu Tapatalka
 
powtórzę :
zlać
zalać nowy na max
obserwować ubytki co 100km :-)
no i ew. wycieki itp
 
Amortyzatory
Powrót
Góra