Buja na autostradzie

konrad53

Nowy
Rejestracja
Paź 22, 2014
Postów
875
Lokalizacja
Oświęcim
Auto
147 FL
Czy to normalne, że na mokrej drodze podczas deszczu przy prędkości 130-140 km/h koła czasami uciekają na boki? Opona też wąska, 185/65/15. Przypuszczam, że to dlatego no ale nie wiem. Na normalnej drodze przy niższej prędkości nie czuć tego. Były momenty, że dosyć ostro ściągało :D koła sprawdzone, nic nie uchodzi. W lecie jeżdżę na 215/45 i wtedy sztywno siedzi, może stąd moje zdziwienie
 
Powodów może być kilka :
- zbyt płytki bieżnik
- zużyte amortyzatory
- źle ustawiona zbieżność, wybite tuleje wahaczy
 
kolego dużo jeżdżę autostradą i bujanie często się zdarza i przeważnie na tych samych odcinkach, takie opony mogą mieć wpływ na zachowanie samochodu ale przede wszystkim zawirowania powietrza zwłaszcza przy wyprzedzaniu na zakrętach i gdy się wyjeżdża zza ekranów robią swoje, często "walczy" się z kierownicą żeby auto było stabilne. Ewentualnie wybite łączniki stabilizatorów mogą mieć wpływ na dziwne zachowanie auta ale to raczej byś słyszał stukanie na naszych drogach.
 
A to nie przypadkiem przez wiatr? Jechałem dzisiaj ekspresówką i autostradą i momentami jak zawiało to trzeba było kierownicę trzymać obiema rękami. Zgodzę się też z kolegą wyżej, że na takich drogach są odcinki na których non stop wieje a wyjechanie zza ekranu też czasem kończy się bujaniem

Wyryte rantem felgi
 
Tak, właśnie wiało dość mocno. Sprawy mechaniczne wydaje mi się że nie, bo jak było sucho i bez wiatru to nawet na tych oponach 140, 150 dało się spokojnie jechać. To auto to też nie jest szatan, bo 105km benzyna ale to chyba jednak przez warunki ;) z tym, że dzisiaj jadąc kierownice musiałem trzymać mocno dwoma rękami przez cały czas a i tak się bałem momentami że zniesie :D
 
Ostatnia edycja:
Tak, właśnie wiało dość mocno. Sprawy mechaniczne wydaje mi się że nie, bo jak było sucho i bez wiatru to nawet na tych oponach 140, 150 dało się spokojnie jechać. To auto to też nie jest szatan, bo 105km benzyna ale to chyba jednak przez warunki ;) z tym, że dzisiaj jadąc kierownice musiałem trzymać mocno dwoma rękami przez cały czas a i tak się bałem momentami że zniesie :D

Z pewnością dzisiaj to przez wiatr :) Mnie po mieście przy prędkości 70-80km/h mocno szarpało i znosiło ;)
 
A nie dostrzegałeś zależności takiej, że chowając się za ekrany dźwiękochłonne przestaje auto spychać w jednym kierunku?
 
Akurat nie miałem przyjemności mijać ekranów, ale fakt, przy tirach spychało tylko w strone tira, coś w tym jest :D
 
A jak fajnie przy takim wietrze przejeżdża się na autostradzie obok tira gdy leje [emoji14]

Wyryte rantem felgi
 
przeważnie się jedzie wtedy "na czuja" byle nie skręcić w coś, byle jak najszybciej minąć :D
 
a jak fajnie sie jedzie po krajowce ok 90km/h w deszczu i wietrze jak ostatnio za takim tirem z przyczajka na wyprzedzenie :p
 
A poważnie to obniżenie auta może coś pomóc w takich przypadkach? Nie przy wichurze no ale ogólnie
 
Amortyzatory
Powrót
Góra