Wypadanie zapłonów

Marco21

Nowy
Rejestracja
Lis 8, 2012
Postów
150
Auto
147 1,6t-spark 00r
Witam,

Jestem na wakacjach i mam kłopot z alfą.

Auto niedawno miało wymieniane świece na nowe, przejechane jest na nich około 3k km.

Po większej trasie~ 1500km gdzie działała bez zarzutu, nastepnego dnia zaczeła szarpać w okolicach 2500-3000tyś obrotów, stało się to nagle. Przy dodawaniu gazu mrugał check engine, auto nie miało w ogóle mocy.

Błedy jakie się pojawiły to P0300, P0303.

Sprawdziłem na szybko cewki, działają wszystkie. Na biegu jałowym obroty falują a auto pracuje ogolnie lepiej na LPG. Odczepiłem tez na szybko wtyczkę od przepływomierza i auto działa lepiej, ale wiadomo że nie tak jak powinno.
Żeby bardziej skomplikować dodam że auto miało ostatnio wycinane katalizatory i przy mocnym dodawaniu gazu czuć spaliny, co oznacza że uszczelki w układzie wydechowym nie są zbyt szczelne po tym zabiegu ale tak jest już chwilę.

Podejrzewam przepływomierz, świecę (jak ją sprawdzić?) oraz te uszczelki w układzie wydechowym.

Jestem otwarty na sugestie. Jak macie jakieś pomysły.
 
Wyjąłem wiec wszystkie cewki i fajki, wszystko wygląda ok.

Poskrecałem wszystko, sprawdziłem jeszcze filtr powietrza- też ok.

Odpalam znowu dławienie, szarpanie i strzały z rury.

Podpinam się więc pod OBD zeby sprawdzić czy przepływka żyje i co wskazuje, bo tak jak pisałem po jej odpieciu auto pracuje lepiej, niby ok. Screen błedów i kasuje więc błedy podczas pracy a auto wraca do normy. Działa normalnie i nie strzela, przyspiesza normalnie.

Natomiast masz rację z tymi sondami. Bład pojawił się w ciekawych okolicznościach:
Odpaliłem auto, ruszyłem na jedynce 5m i jechałem na biegu z górki około 500m po czym zgasiłem auto i za 2 min znowu odpaliłem i ruszyłem, po około kilometrze pojawiły się problemy.

Niby normalne ale brak katalizatorów oraz przepuszczające olej pierscienie (około 1l 3tyś km i przebiegu już ponad 300k) mogły znacząco zaburzyć wskazania sondy, stąd ten bład.

Po powrocie czeka mnie trochę pracy.
 
Bez tytułu.jpg

Jeżeli dobrze rozumiem to Lambda przed "katalizatorem" (nie ma go fizycznie) do wymiany?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra