P0420, szukanie winowajcy

grafcio

Nowy
Rejestracja
Paź 18, 2016
Postów
35
Lokalizacja
Łęczyca
Auto
Alfa Romeo 159 1.9 JTDm 150KM Berlina
Witam

Zagłębiam się w temat sond, kiedyś się z nim uporałem (kupiłem nową sondę przed katem boscha org i używaną diagnostyczną, też org, w dobrym stanie) i bez zabawy w diagnostykę sam pozbyłem się problemu. Wszystko do teraz, błąd p0420 powrócił, ale nie zauważyłem żadnych dziwnych zjawisk typu gruntowny wzrost spalania czy falowanie obrotów na jałowym. Mam jednak wrażenie, że spalanie jest po prostu ciut za wysokie, bo po wykasowaniu błędu i wykonywaniu adaptacji, do momentu ponownego pojawienia się błędu, spalanie jest ok. Sondy "raczej" zachowują się bardzo dobrze, wykonałem trochę testów. Jedyne czego nie sprawdzałem to czy po na prawdę dobrym dogrzaniu sondy diagnostycznej napięcie powinno spaść prawie do zera. Prawda to czy szukać problemu gdzieś indziej?
Bez tytułu.jpg
Bez tytułu2.jpg

Poczekałem aż samochód się nagrzeje, wykonałem test napięć. Na jednym screenie jest podczas spokojnej pracy na jałowym, a na drugim przegazowałem go 4 razy żeby sprawdzić jak zachowuje się wykres. Konkretnymi wykresami uzupełnię wątek w późniejszym czasie, widziałem że robicie 4 wykresy na jednym screenie ze wszystkimi waznymi parametrami ale przyznaje się - nie miałem już czasu żeby to dokończyć w ten sposób ;)
 
Wracam do tematu, lecz bez wykresu. Po zrobieniu 100km i porządnym dogrzaniu sondy diagnostycznej zauważyłem, że zachowuje się podobnie jak sondy przed katalizatorem, czyli wykres jest sinusoidą, a wartości przyjmuje od 0.1 do 0.8V, nie utrzymuje się już na poziomie 0.46v.
W związku z tym pytanie - czy tak ma być?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra