[147] Nie odpala nie działa pompa paliwa + immo

-Marco-

Nowy
Rejestracja
Lis 24, 2011
Postów
139
Wiek
36
Lokalizacja
STA
Auto
Alfa 147 1.9 JTD 2001 115KM
Witam.

Potrzebuję pomocy bo wszystkie pomysły się skończyły. Zacznę od początku:

Przyjechałem w środę tydzień temu do domu. Zaparkowałem autem i następnego dnia wsiadam chcę odpalić a wyskakuje błąd immo + SRS i auto nie odpala, rozrusznik kręci ale poza tym się nic nie dzieje. Pompa paliwa nie działa, świece żarowe nie grzeją. Podłączenie FES do silnika nie działa (pewnie z powodu blowania przez immo). Wyczyściłem wszystkie styki wtyczek za bezpiecznikami i przed, przy kierownicy i antenki immo i dalej nic. Znajomy zawiózł sterownic ecu do jakiegoś gościa i usunął immo. Po wpięciu sterownika z usuniętym immo bład dalej wyskakuje a auto dalej nie pali. Mam dwa klucze i w oby przypadkach tak samo.

Ma ktoś jakieś pomysły co jeszcze mógłbym zrobić? Tym razem zmartwiła mnie moja Bella :( Takiego przypadku jeszcze nie miałem a wszystkie fora przejrzałem i dalej nie rozwiązało to mojego problemu.

Alfa 147 2001 r
1.9 JTD 8V 115KM
 
Sprawdzałeś napięcie ładowania/podmieniałeś akumulator?
 
Niestety napięcia ładowania nie sprawdzałem bo autko nie odpala, ale akumulator mam półroczny dopiero i nie było problemu. Rozrusznik ładnie kręci bez oznak słabości.
 
A masz kartę kodową, żeby spróbować obejść immo?
Ewentualnie sprawdź ten wyłącznik bezwładnościowy pod fotelem - nigdy nikomu to nie pomogło, ale może akurat? ;-)
 
Ostatnia edycja:
A masz kartę kodową, żeby spróbować obejść immo?
Ewentualnie sprawdź ten wyłącznik bezwładnościowy pod fotelem - nigdy nikomu to nie pomogło, ale może akurat? ;-)

Niestety nie mam karty kodowej.
A o jakim wyłączniku bezwładnościowym mówisz i pod jakim fotelem? Bo pod fotelem od kierowcy jest kostka pomarańczowa od poduszki i w sumie jeszcze jedna biała (nie wiem od czego ;-) ) a poza tymi kostkami nic innego nie zauważyłem, chyba, że nie tam gdzie trzeba patrzyłem.
 
W Alfie 156 jest pod fotelem kierowcy, z przodu od strony kierownicy - taki przycisk wielkości kciuka, pokryty gumą. W 147 chyba też tam jest, choć gdzieś mi się obiło o uszy, że może być obok dźwigni otwarcia maski. Jest to coś w rodzaju bezpiecznika, w razie wypadku odskakuje i odcina dopływ prądu, żeby zmniejszyć ryzyko pożaru. Zwany również przyciskiem zderzeniowym.
 
Dziekuje za info zaraz ide sprawdzic czy takowy mam w miejscach gdzie opisales i dam znac o efekcie :-)
 
Sprawdzilem ten przycisk i jest wcisniety. Miales racje znajduje sie obok dzwigni otwarcia maski.
 
Miałem podobnie ale w 2.0 TS - przyczyna to przetarte izolacje od 3 przewodów,które dochodziły do puszki z bezpiecznikach koło akumulatora. Pęknięta obudowa przetarła i z czasem zaśniedziały i robiły zwarcie.
Objawy podobne - przy przekręceniu kluczyka błąd imo, brak zasilania na pompie (nie „szumiała” po przekręceniu stacyjki ) błąd esp ale. rozrusznik kręcił
Fesem nie dało się podłączyć. Przyczyna znaleziona totalnie przez przypadek, kumpel kręcił a ja oparłem się o ta puszkę i nagle odpaliła po odejściu, zaczęła się krztusić i zgasła :D
 
Ostatnia edycja:
Sprawdze te przewody ktore dochodza do bezpuecznikow. To moze byc ta przyczyna bo od dluzszego czasu nie podoba mi sie ich stan a przez ostatnie dni bylo dosc wilgotno i to moglo byc przyczyna- wilgoc i przetarta izolacja :-)
 
Pisze po paru miesiącach walki

Objawy takie brak działania pompy paliwa w baku nawet jak prąd dochodzi, przekaźnik ok, stacyjka ok, to ten jeb..y przełącznik szyb i lusterek w drzwiach do niego dochodzą przewody od zasilania pompy

Objawy święcenia obrysowe dziwnych błędów itd. to tez ten jeb..y przełącznik

Objawy dziwnego świecenie świateł niedziałania foteli grzania i wogule cyrki to u mnie tez był jeb..y przełącznik w drzwiach

Alfą 147 FL tyle miesięcy kombinowania a to od początku był on

Alfą nawet chwile chodziła potem gasła, czasami nie odpala bydziwne błędy zależne od przełącznika na pedela, generalnie masakra, uważajcie na ten przełącznik bo ma od mnóstwo funkcji
 
Amortyzatory
Powrót
Góra