Krzywe amortyzatory

zwarte147

Nowy
Rejestracja
Kwi 18, 2018
Postów
104
Auto
Alfa Romeo 147 , 1.6TS ECO 77KW (105KM)
Nieciągnący się temat bicia, sprężyn itp, który dodaje tutaj od kilku dni. Po wymianie sprężyn i brakujących gum , dalej trzęsie budą . Zauważyłem jedną rzecz, że amortyzator z prawej strony jest tak jak ustawa przewiduje ułożony pod skosem a odstęp między sprężyną a górnym wahaczem przy gumie wynosi na oko około 1cm. ( czerwone kółko ) . Po lewej stronie gdzie wymieniałem pękniętą sprężyne , amortyzator nie układa się pod takim samym skoksem, jest bardziej na "prosto " a odstęp między sprężyną a gumą wahacza wynosi może z 3cm ( szare kółko ) . Sprężyna po lewej stronie jest na dole dalej bardzo ściśnięta , zwoje nie są rozłożone równo . Jakieś sugestie ? Czemu amortyzator nie układa się pod dobrym skosem , co za to odpowiada ? poduszki o góry wymienione.
 

Załączniki

  • 87175256_2822262141185819_8856692201845948416_n.jpg
    87175256_2822262141185819_8856692201845948416_n.jpg
    19.2 KB · Wyświetleń: 122
  • 87183711_174318924012295_5752050228366671872_n.jpg
    87183711_174318924012295_5752050228366671872_n.jpg
    19.3 KB · Wyświetleń: 69
Zrób dokładny pomiar nadwozia w specjalistycznej stacji. Już wcześniej pisałem, że może ten samochód był naprawiany po kolizji.
 
Oki tylko nie wiem czy znajdę taką stację na zachodzie . Łatwiej mi będzie za 12e ściągnąć raport o informacjach czy auto miało kolizje kiedyś czy nie i wtedy będę wiedział chociaż wydaje mi się, że nie bo do momentu przeglądu wszystko było ok, i wtedy turek coś tam "prostował " i zaczęły się probolemy, chociaż za wiele wyprostować nie mógł bo miał zwykły warsztat z podnośnikiem jak większość tutaj, więc może na oko coś tam robił dziad. Auto ogólnie było kupione u dilera Alfy , to najbardziej renomowany handlarz włoskimi autami po tamtej stronie, u niego cena zwykłej 159 zaczyna się od 10-15tys. E , handluje Alfami, Masseratti, Ferrari . Pierwszy rok jak wspominałem nic nie drgało, nie biło, nie pukało , nie dołożyłem grosza do niego nawet :D
 
Ściągnąłem już raport i auto nie miało żadnego wypadku . Na geometrii wyjdzie pewnie , auto ma lekko skręconą kierownicę do lewej strony , ściąga je po puszczeniu kółka też na jedną stronę, opon w sumie nie zdziera bo są na aucie 2msc te zimówki to ciężko wyczuć.
 
To w takim razie uważasz, że tak wyszło z fabryki ?
No i co ten Turek prostował i dlaczego, jeśli wszystko było dobrze?
Z tego, co piszesz to wygląda na to, że masz ewidentnie jakieś skrzywienie między belką przedniego zawieszenia i kielichem amortyzatora. To powoduje, że amortyzator ma niewłaściwy kąt pracy i krzywi sprężynę, co min. objawia się wibracjami podczas jazdy. Wcześniej, jak sprężyna była pęknięta to jeszcze jakoś to było, ale teraz na nowej sprężynie pręży mocniej i masz problemy.
 
Górny czy dolny ? dolne mogę kupić za ok 50-60e to nie ma problemu. Włożyłem w to auto 1600e w ciągu ostatnich 2msc , już chce je zrobić i trzymać aż padnie i przestanie jeździć. wahacze wymianiać parami ? czy tylko ten uszkodzony ?
 
Dolny.Zrób prosty pomiar jaka jest odległość między kołami z lewej a prawej strony mierżąc od ich środka. Wahacze wymienia się raczej parami bo zużywają się oba a zbieżność po wymianie każdego (dolnego)trzeba ustawiać.
 
Tutaj mechanicy to masakra o czym wspominałem nie raz , robili mi np przeguby to zamiast opasek , które były w zestawie dali trytytki i po miesiącu cały smar wywaliło ze środka. No właśnie po jego "prostowaniu" zaczęły się problemy , wcześniej to auto jeździło jak po stole, nic nie pukało, nic nie stukało . Fakty są takie, że ja zrobiłem nim już ponad 50tys. KM więc nie dziwiłbym się, że taki wahacz mógł się zużyć . Kto wie, czy ci taki dziad po złości czegoś nie zrobić żeby naciągnąć cię tylko na dodatkowe koszta później. Rok temu robiłem u niego przegląd, odebrałem auto , dostałem potwierdzenie , że na przeglądzie zostały wymienione żarówki, wysokość świateł mijania i część zawieszenia . Niestety naprawy za granicą są bardzo drogie bo jak chcesz fakture to za godzinę pracy mechanika płacisz ok 70-80e . Dlatego w interesie mechaników jest naciąganie ludzi na koszta . Moje sąsiadki za wymianę 4 świec w Oplu Astra płaciły ostatnio 170e bo mechanicy robili to 2h :D Mogę ci pokazać na ile mi wycenili wymianę alternatora kiedyś - 800e !!!! kupiłem za 100e nowy z Denso i kolega pod firmą wymienił mi w 20min . Fakt, że on też wtedy opuszczał sanki, żeby się dostać ale to było z prawej strony i ona jest dobra, problem jest po lewej.
 
W Polsce nie wiele jest lepiej w temacie.Prawdziwi mechanicy dobijają 50-tki. Zlikwidowano zawodówki i mamy (poza wyjątkami)wymieniaczy przyuczonych do zawodu.
Chcesz mieć dobrze zrób to sam ;)
 
W Polsce nie wiele jest lepiej w temacie.Prawdziwi mechanicy dobijają 50-tki. Zlikwidowano zawodówki i mamy (poza wyjątkami)wymieniaczy przyuczonych do zawodu.
Chcesz mieć dobrze zrób to sam ;)
Mechanik , z którym się umawiałem jest 'zajęty' robotą. Kontaktowałem się teraz z Polakiem , który ma tu warsztat - ten upiera się , że winny temu jest amortyzator albo sprężyny ( chociaż są nowe ) . Jutro ma rzucić okiem ale upiera się, że jak są nie równo zwoje na sprężynach po wymianie to wahacze nie mają nic do rzeczy.
 
Masz metrówkę?Idź zmierz.Zajmie Ci to mniej czasu jak pisanie a wiedział będziesz przed mechanikiem.

Mam tylko pracuje do 22. Na przerwie obadam. Jezeli bd rowno to wtedy faktycznie amor lub zle zalozona sprezyna?
 
Aby skrzywił się amortyzator musiał by wpierw wygiąć się wahacz i to zdrowo.Tu nie ma macphersona. Kaszpirowski nie jestem,napisałem co sądzę.
 
Aby skrzywił się amortyzator musiał by wpierw wygiąć się wahacz i to zdrowo.Tu nie ma macphersona. Kaszpirowski nie jestem,napisałem co sądzę.

Za pół godz mam przerwe to zmierze.

- - - Updated - - -

Sprawdziłem. Książkowo powinno być 2546 . Po prawej stronie gdzie sprężyna jest ok jest 2540. Po lewej gdzie jest krzywo 2530
 
Oki . To robie wahacz , geometrie i opony u innego mechanika bo druciarz mi wmawia , ze to amortyzatory i sprezyny.
 

A nie uważasz, że sprężyny z przodu powinny się równo ściskać? To nie są progresywne sprężyny o rożnym stopniu skoku zwoju. Jak dla mnie to jest coś nie halo z tym co prostowali.

Druciaże niestety sami tam robią. Jest problem i zamiast rozebrać obie strony i porównać to ....
 
Powinny się równo ściskać ale amortyzatory nie są pod równym kątem ułożone i może dlatego jest ścisk na sprężynie od strony świateł. Auto było już u 3 różnych mechaników i nikt tam błędów się nie dopatrzył. Robione były teraz sprężyny z przodu , wcześniej przefuby, łożysko , rok temu sprzęgło i wysprzęglik.
 
Ostatnia edycja:
Nie wiem czy to jeszcze pomoże ale jak auto stoi np całą noc i próbuje ruszyć na pełnym skręcie kół to słychać tak jak by nie wiem, przeskakiwało coś w kole ? tylko odgłos dochodzi raczej z prawej strony, przy skręcie na maxa w lewo. Ten amor i sprężyna też są po lewej stronie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra