Dokładnie jak napisał Kolega wyżej, napisz w czym rzecz i co się dzieje.
Ale tak na wstępie to to co się rzuca w oczy to ciśnienie 754 mbar (powinno być większe), czynniki FRA 1 i 2 wydaje mi się że są zbyt mocno rozjechane względem siebie (prawie 10%). Wartość przepływu ja u siebie mam 9-10 kg/h na wolnych obrotach ale zależy to od wielu warunków więc nie można jednoznacznie z tych danych stwierdzić że jest nok.
Witam.Oczywiście nie robię żadnej tajemnicy z problemu z którym sie borykam, ale myślałem, że coś widać ewidentnie w tych parametrach. Nie chciałem po prostu niczego sugerować, ale ok, może faktycznie powinienem napisać od razu co jej dolega. Otóż samochód stracił moc i to bardzo. Nawet nie można tego nazwać, że go zmuliło, po prostu brakuje mocy. Im więcej próbuję przyspieszyć, tym on zaczyna coraz wolniej jechać. Ryczy jak Abarth, a ledwo się posuwa do przodu. Na biegu jałowym kręci się do max 4,500 obrotów z tendencją spadkową. Nagłe naciśnięcie pedału gazu powoduje, że silnik wkręca sie na obroty, ale leniwie, tak jakby coś go trzymało. Nie nastąpiło, to nagle. Jeszcze kilka dni temu miał taką przypadłość, ale jak go przetrzymałem z pedałem gazu wciśniętym głębiej, ryczał, nie chciał przyspieszyć, ale po jakiejś chwili jakby mu się coś odetkało i dostawał tak zwanego kopa i jechał całkowicie normalnie. W kolejnych dniach takie, jak ja to nazywam odetkanie było coraz rzadsze, aż w końcu....jak wyżej.Komputer nie wywala przy tym żadnych błędów. Dodam, że na biegu jałowym silnik pracuje niemal wzorcowo, żadnych problemów, szarpania, falowania itp. Co do tej pory zrobiłem? Sprawdziłem drożność układu dolotowego od wlotu powietrza do samego silnika - jest OK. Świece, olej, filtry są nowe. Odkręciłem też sondy lambda i zajrzałem czy czasami nie są zabite katalizatory, ale wydaje mi się, że wyglądają w miarę ok. Odma....to co widać bez rozbierania wydaje się, że jest cała, przynajmniej ta część którą widać. Naprawdę nie mam już żadnych pomysłów. Może pompa paliwa, bo też słyszałem, że po przebiegu ponad 150 tysięcy ma prawo niedomagać...nie wiem