Doszedłem do wniosku, że chyba te seryjne głośniki po prostu nie nadają się do dystansów

i albo zostawię te co mam, albo dokupię coś innego.
A teraz fotki z wczorajszej pracy:
Na jedne drzwi zużyłem prawie 3maty 75x50cm. O dziwo najłatwiej mi szło naklejanie mat wewnątrz drzwi. Delikatnie szpachelką zeskrobałem starą matę bitumiczną, ale nie usuwałem tego starego kleju, bo musiałbym cały dzień z tym siedzieć, a po drugie dość mocno kleił się z ręką, więc mówię jak na to dam matę, która sama w sobie też bardzo mocno się trzyma, to nie ma szans, że to się kiedyś odklei. Na koniec odkurzaczem zebrałem resztki starej maty, która spadła na dół drzwi i oczyściłem przy okazji otwory przez które spływa woda. Od góry "przez szybę" wsunąłem dwa płaty maty 51x37cm i jeden płat 27x51cm i to idealnie zakryło całą wewnętrzną stronę, nic nie musiałem już docinać.
O ile wewnętrzna strona była przyjemnością, tak już nad zewnętrzną stroną trochę musiałem się nagłowić... Zawsze starałem się kleić możliwie największe kawałki maty. Tu już jest więcej docinania i mierzenia i do tego trochę kable przeszkadzały. Co mogłem, to wypiąłem z zatrzasków, na to mata i potem śrubką od wewnątrz na oko szukałem ów otworów i w ten sposób robiłem dziury. Musiałem na bieżąco je robić, bo jakbym wszystko pozaklejał, to chyba na czuja bym ich później nie znalazł
Na koniec położyłem jeden płat pianki kauczukowej 6mm, bodajże ~100x50cm. Tam gdzie idzie te cięgno od klamki, to od wewnętrznej strony nie zdejmowałem tej folii ( to też mierzyłem zaznaczając najpierw na piance gdzie idzie cięgno, a potem nożykiem ciąłem zostawiając ten fragment jeszcze z pewnym zapasem) , dzięki czemu klamka luźno chodzi. Przy klejeniu tej pianki, najpierw skupiłem się na lewej stronie drzwi, zostawiając po prawej stronie folię z tyłu pianki nie odklejoną(od momentu gdzie zaczyna się głośnik), dzięki czemu nie przyklejała się przypadkowo do czegoś.
Kleiłem wszystko zawsze "od góry, do dołu" stopniowo zrywając z tyłu folię zabezpieczającą. Przydatnym narzędziem okazał się wałek, widoczny na 1 fotce

Klamka działa, szyby się opuszczają bez problemu ( tu trzeba uważać, żeby z lewej strony głośnika trochę poniżej zbyt głęboko nie dociskać maty, bo będzie obcierała o szybę. Tapicerki drzwi nie zdążyłem jeszcze złożyć, mam nadzieje, że będzie pasować, aczkolwiek zastanawia mnie ta styropianowa wypukłość z lewej strony u dołu w tym "boczku", najwyżej ją nieco skrócę. Robota na cały dzień bez pośpiechu

O efektach napiszę gdy już wszystko będzie złożone do kupy
