• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

gumowa osłona amortyzatora

areyoufine

Nowy
Rejestracja
Sty 26, 2010
Postów
342
Lokalizacja
Kalisz/Ostrów WLKP
Auto
156 GTA
Dziś przy zmianie kół na zimowe, zaobserwowałem, że gumowa osłona na amortyzator jest nieszczelna. Pewnie leci tam brud, woda i wszystko inne co znajduje się na drodze. Wygląda, jakby opaski trzymające tą osłone zerwały się, po prostu ich nie ma. Jak wezme tą osłonę w ręke, przesunę do góry bądż na dół, widać trzpień amortyzatora. W jaki sposób to hermetycznie zamknąć?
 
ja też tak mam, więc wydaje mi się że to tak poprostu jest luźne.. jest to osłonka.. ale nie jakaś hermetyczna.. pozatym jak auto stoi na kole to amor jest ściśnięty..
 
Dziś przy zmianie kół na zimowe, zaobserwowałem, że gumowa osłona na amortyzator jest nieszczelna. Pewnie leci tam brud, woda i wszystko inne co znajduje się na drodze. Wygląda, jakby opaski trzymające tą osłone zerwały się, po prostu ich nie ma. Jak wezme tą osłonę w ręke, przesunę do góry bądż na dół, widać trzpień amortyzatora. W jaki sposób to hermetycznie zamknąć?

Jak autko stoi na kołach to amortyzator jest ściśnięty. Osłona wtedy nachodzi na dolną grubszą część amora a od góry jest osłona zamocowana na jego trzpieniu do tego stopnia szczelnie, że cały brud z kół po prostu spływa po osłonie nie pozwalając dostać się zanieczyszczeniom w miejsce wejścia trzpienia do wnętrza amortyzatora.
Jest to jak najbardziej poprawne co opisujesz, nie ma tam żadnych opasek.
 
Jak autko stoi na kołach to amortyzator jest ściśnięty. Osłona wtedy nachodzi na dolną grubszą część amora a od góry jest osłona zamocowana na jego trzpieniu do tego stopnia szczelnie, że cały brud z kół po prostu spływa po osłonie nie pozwalając dostać się zanieczyszczeniom w miejsce wejścia trzpienia do wnętrza amortyzatora.
Jest to jak najbardziej poprawne co opisujesz, nie ma tam żadnych opasek.
zgadzam się w zupełności z przedmówcą. nigdzie jeszcze nie widziałem opasek na osłonach amortyzatora. opaski sa ale na osłonach przegubów zewn., wewn, ewentualnie na osłonie "cięgna" maglownicy itp. jeśli Twoja osłona jest CAŁA to nie musisz się o nic bać ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra