Biskie obroty biegu jałowego

master007

Nowy
Rejestracja
Mar 8, 2009
Postów
276
Lokalizacja
Lublin
Auto
Alfa 147 1.9 JTD Distinictive 2001r
Hej

Mam taki maly problemik z moja alfa :) jak np dojezdzam do swiatel i wrzucam wczesniej luz to podczas dojazdu czuc jakby trzeslo calym samochodem. Po zatrzymaniu sie i uplynieciu ok 1 sekundy jest juz ok. Wyglada mi to jakby obroty jalowca podczas dojazdu byly ciut za niskie. Jak juz stoi obroty sa elegancko, nic nie skacze.

Macie jakies pomysly?? moze ktora rura doprowadzajaca powierze jest brudna? wczesniej mialem TS-a i tam bym mniej wiecej wiedzial czego szukac. W dieslu juz troche gorzej ^^
 
to zapewne masz to co u mnie dwu-mas do roboty....jeździj aż kleknie całkiem, no chyba ze nie masz co zrobić z kasiora to wymień :)
 
master007 mi się wydaje, że masz problem ale z regulatorem ciś. paliwa, obroty czasem pofalują i szarpie budą jak ruszasz na samym sprzęgle.. bo nie może sobie ciśnienia paliwa utrzymać, a czyszczenie nic Cie nie kosztuje. Latem też to miałeś? Zazwyczaj jak dwumasa pada masz walnięcia przy zmianie biegów, jak na postoju wciskasz i puszczasz sprzęgło słychać charakterystyczne cykanie, lubi też zrywać górny drążek mocującą silnik, guma ma wtedy takie charakterystyczne pęknięcia jakby ją skręciło.
 
Ostatnia edycja:
master007 mi się wydaje, że masz problem ale z regulatorem ciś. paliwa, obroty czasem pofalują i szarpie budą jak ruszasz na samym sprzęgle.. bo nie może sobie ciśnienia paliwa utrzymać, a czyszczenie nic Cie nie kosztuje. Latem też to miałeś? Zazwyczaj jak dwumasa pada masz walnięcia przy zmianie biegów, jak na postoju wciskasz i puszczasz sprzęgło słychać charakterystyczne cykanie, lubi też zrywać górny drążek mocującą silnik, guma ma wtedy takie charakterystyczne pęknięcia jakby ją skręciło.


mam go dopiero od 1,5 miesiaca wiec nie wiem jak sie w lecie zachowuje :/
tzn gdy np ruszam z pol sprzegla to jest ok ale strasznie telepie jak puszcze gaz i jade na obrotach z krokowca. Przy zmianie biegow nie slysza jakich trzaskow, walniec nic :) gdzies jeszcze czytalem ze gdy dwumas jest walniety podczas gaszenia silnika powinienem miec wrazenie zaraz samochod sie rozpadnie. U mnie gasnie normalnie.
 
Wiadome jest że nie zgaśnie diesel tak jak benzyna, zawsze coś tam delikatnie szarpnie. Gdybyś czyścił regulator zrób fotkę i wrzuć. Dobrze jak byś zrobił logi bo chyba to będzie regulator z tego co mówisz. Poduchy i resztę mocowań też wypada sprawdzić.

Na rozgrzanym motorze pewno mniej to odczuwasz.
 
nom na rozgrzanym silniku jest zdecydowanie lepiej.
Postaram sie powalczyc w tym tygodniu tylko musze wczesniej garaz ocieplic bo temp jest w nim wyzsza tylko o jakies 2 stopnie niz na dworze :D
 
faktycznie gdy dwu-mas pada czepie buda przy gaszeniu skoro u ciebie jest normalnie przyczyna moze byc faktycznie tkwić w reg. cisnien. ja czyściłem bo myślałem ze to może byc problem ale jednak to nic nie dało :/
 
Amortyzatory
Powrót
Góra