Parujace ksenony

  • Autor wątku Autor wątku Młody1982
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Młody1982

Guest
Witam.
Mam problem z xsenonami, za kazdym razem jak tylko popada snieg lub deszcz reflektory paruja.Auto mam od paru miesiecy ale dopiero ostatnio zwrocilem na to uwage i tak sie zastanawiam czy da sie cos z tym zrobic w przydomowym garazu (osuszyc je jakos czy uszczelnic)? i czy podczas kontroli panowie mundurowi moga mi cos za to zrobic?
Jesli ktos z was mial z tym do czynienia prosze o porade
ps. jesli ten temat juz byl walkowany to sorry nie doczytalem.
 
młody pierwsze pytanie masz "słoniki" w zaslepkach z tyłu lamp ? takie gumowe 2 wezyki które maja odprowadzac wilgoc w jednych modela sa w 2 nie ma .... ( moze sa zle ułożone lub zatkane ) aby osuszyc klosz mozesz je suszarka troszke machnac ale wygodniejszy sposób to ściagnij zaslepki z tyłu lampy jak jedziesz w dalsza trase klosz sam ci odparuje przejedz uszczelki z zaslepek np. silikonem w sprayu lub czyms do uszczelek i pozakładaj je powinno byc ok
 
Niestety 90 proc reflektorów gładko-szybowych paruje,bez wzgl . czy to xenon czy halogen.Główne przyczyny to właśnie brak wentylacji i uwięziona wilgoć. Po wyłączeniu lamp reflektor zasysa powietrze z zewnątrz podczas stopniowego ochładzania. Żarnik nie jest zaś w stanie dostatecznie nagrzać wnętrza klosza by definitywnie go osuszyć. Co można zrobić? Na pewno to co polecił przedmówca. W skrajnej sytuacji proponuję umieszczenie za odbłyśnikami mini torebek pochłaniających wilgoć (jak w butach etc) a z domowych sposobów - ja włączam po deszczu długie światła dosuszając reflektory w garażu- skroplin jest wyraźnie mniej.
 
Ja w dekielku pożądnie zrobiłem uszczelnienie i problem znikł.
 
Ostatnia edycja:
Żadnych "slonikow" nie zlokalizowalem wiec pewnie jest to ta druga opcja bardziej uboga a dekielki wchodza i wychodza naprawde ciasno wiec nie przypuszczam zeby to byla przyczyna ale przetesuje wasze porady jedna po drugiej i dam znac czy cos pomoglo.
A co do samych xenonow to mam jeszcze takie pytanko, podczas jazdy sporadycznie ale jednak doslownie na ulamek sekundy mrugaja ,wydaje mi sie to troche dziwne.Nie wiem czy to wadliy zarnik czy pzetwornica a moze zupelnie cos innego?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra