Osłona silnika

sebott

Nowy
Rejestracja
Gru 2, 2010
Postów
490
Lokalizacja
Pruszków
Auto
Była: Alfa Romeo 147 1.6 TS 105KM 2001
Witam!

Nie orientuje się ktoś, czy w wersjach 1.6 105KM montowano fabrycznie osłonę pod silnikiem? Szukałem na forum informacji na ten temat, ale znalazłem coś jedynie w dziale o GTV... Z góry dzięki za odpowiedź. :)

Pzdr,
Sebastian
 
We wszystkich montowano fabrycznie osłonę pod silnik - bez niej szybko pada pasek, napinacz alternator, silnik jest głośny i nie utrzymuje własciwej temperatury
 
Zakładaj jak najszybciej. Maciek 156 ma rację (dostaje się błoto). Ja nie miałem oslony z prawej strony czyli miedzy dolną osłoną silnika a nadkolem (sprzedający mnie tak zrobił). Po roku było slychac rolki napinacza. Na całe szczęście serwis mi uznal gwarancje i wymienili za darmo. Teraz mam zalożona nowa osłona i jest spokój.
 
też nie mam u siebie , do tego przy niższym zawiasie nigdzie nie mogę wjechać, żeby nie zahaczyć ...
Czy te Osłony z allegro za 80 zł coś dają..??
Bo oryginalną używkę dostać to masakra, tak ciężko... a koszt ALU lekko wysoki..
 
Ostatnia edycja:
Witam!

Nie orientuje się ktoś, czy w wersjach 1.6 105KM montowano fabrycznie osłonę pod silnikiem? Szukałem na forum informacji na ten temat, ale znalazłem coś jedynie w dziale o GTV... Z góry dzięki za odpowiedź. :)

Pzdr,
Sebastian

Dziwne bo ja też kupiłem AR 147 1.6 ts 105KM sprowadzoną Włoch i również nie mam osłony pod silnikiem. Dziwne ale prawdziwe.
 
a koszt ALU lekko wysoki..

Koszt wysoki i szybko mi się rozwaliła.

Jak byś kupował osłonę aluminiową zwróć uwagę na to aby w żadnym miejscu nie była gięta (gięcie osłabia aluminium). Moja była gięta, aby zrobić uchwyty montażowe te 2 najdalej od przodu auta. Osłona popękała w wygiętych miejscach i tarłem metalem o asfalt. Uchwyty się urwały po zaczepieniu o krawężnik.

Trwałość mojej osłony dużo mniejsza niż osłony z tworzywa sztucznego. Krótko mówiąc gówno. Kilka miesięcy była założona. Teraz ją naprawiam bo pół roku leżała przed domem zepsuta.
 
Dziwne bo ja też kupiłem AR 147 1.6 ts 105KM sprowadzoną Włoch i również nie mam osłony pod silnikiem. Dziwne ale prawdziwe.

Według ludzi serwisujących te samochody większość albo nie ma tej osłony, albo ma ją naderwaną - w naszych warunkach drogowych ciężko jej nie urwać. ;) Opinie o tym, na ile jest ona konieczna są podzielone. To, czy dany samochód miał fabrycznie osłonę, można ponoć sprawdzić po VINie.
 
Koszt wysoki i szybko mi się rozwaliła.

Jak byś kupował osłonę aluminiową zwróć uwagę na to aby w żadnym miejscu nie była gięta (gięcie osłabia aluminium). Moja była gięta, aby zrobić uchwyty montażowe te 2 najdalej od przodu auta. Osłona popękała w wygiętych miejscach i tarłem metalem o asfalt. Uchwyty się urwały po zaczepieniu o krawężnik.

Trwałość mojej osłony dużo mniejsza niż osłony z tworzywa sztucznego. Krótko mówiąc gówno. Kilka miesięcy była założona. Teraz ją naprawiam bo pół roku leżała przed domem zepsuta.

A możesz wrzucić jakieś zdjęcia?, mam osłonę z alu i chciałbym zobaczyć czy nie mam takich samych, słabych punktów. (projektowana i w większości wyprodukowana moją ręką)
 
słabe punkty są już urwane :) Jutro wrzucę zdjęcie osłony, którą obecnie naprawiam tam będzie widać o co chodzi. Straszne gówno, szkoda wydanych pieniędzy. Mówię o mojej osłonie bo może ktoś robi inaczej i jest OK.
 
byłem dziś na giełdzie w Poznaniu ... była 1 szt tylko... i to pęknięta... cena: 130 zł. niby nie dużo jak za ori... Gdyby była cała to bym wziął.
 
Czy w eperze idzie znaleźć, czy akurat ta wersja 147 miała fabrycznie osłonę pod silnikiem?
 
Ile jest tych osłon? Główna i prawa czy jak to wygląda? Którą wybrać z allegro bo jedni pisza ze pasuja do benzyny i diesla, a inne są wyszczególnione co do wersji. :/
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra