Alfa Romeo 147 . Zakup

  • Autor wątku Autor wątku xxmacq93xx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xxmacq93xx

Guest
Witam wszystkich. mam na oku Alfe Romeo 147 1.6TS 2003rok.
Została sprowadzona z Polski jakieś 2 tyg temu i mam zamiar ją kupić. Auto ma przejechane 87tys od pierwszego właściciela . serwisowana żaden licznik nie cofnięty. i do tego czerwona skóra , klimatronic , system Audio Bose . :) zakochałem się w tym aucie ;)
Mam zamiar ją kupić lecz dużo ludzi odradza mi to auto że jest awaryjne i bardzo często się psuje. Ogólnie 87tys przebiegu to mało i dlatego myśle o tym aucie :)
Jakie są wasze Opinie ? bardzo zalezy mi na wadach i zaletach tego auta :) z góry dzięki :)
 
nie sluchaj innych chyba że jeżdzili taką 147 to wszystko, a ha posprawdzaj wszystko dokładnie bo ja np. nie zauwarzylem dziury w obudowie filtra powietrza :)
 
Czytam teraz opinie i jedni piszą że ok a drudzy że drogi w utrzymaniu i sie cały czas psuje ;/ 5tys rocznie na naprawy ;/
 
To że auto ma niski przebieg jeszcze nic nie oznacza. Jeśli np przez ostatni czas stało to może być z nim więcej problemów niż gdyby dużo jeździło. Podstawa to zaufanie. Jeśli osoba sprzedająca nie budzi zaufania to ja bym się w coś takiego nie pakował. Jeśli to komis to nie słuchaj zachwalania sprzedawcy bo około 80% z nich realnie ściemnia byle tylko podpisać umowę, a później "widziały gały co brały".

Alfy nie psują się bez powodu jak to przedstawia obiegowa opinia o nich. Psują się zazwyczaj dlatego że właściciele nie dbają o nie prawidłowo. Jeśli np. wsiadając do samochodu ktoś od razu chce wykorzystać pełen potencjał silnika to może być pewien, że po jakimś czasie silnik odmówi posłuszeństwa.


5 tys rocznie na naprawy - no to ja nie wiem jakiego trupa trzeba byłoby kupić żeby taka średnia wychodziła.
 
Aha.. no auto jest od Kobiety z Niemczech kupione w salonie. i uderzyła w jakiś słup i sprzedała i Handlarz ode mnie z okolicy kupił i teraz je robi i chce sprzedać.
Skóra nic nie zniszczona , kierownica nie wytarta i pedały też nie. ogolnie auto wyglada jak nowe. widać ze mało jeżdżone. i dlatego przyciągło moją uwage.
i zastanawiam się nad kupnem tego auta :) ale boje się że się wpakuję w wydatki . wiec chce zobaczyć waszych opinii :)
 
W samochodach ważniejsza jest sprawność mechaniczna. Utrzymanie każdego samochodu nie jest taniej, jednak jeśli trafi się na zadbany egzemplarz to będziesz tylko elementy eksploatacyjne wymieniał. Sprawdź auto dokładnie przed zakupem.
 
No sprawdzę. a na co patrzeć przy zakupie ? :)

No ale jakie są twoje opinie ? dobrze się sprawuję autko ?
 
Ostatnia edycja:
Ja mam swoje od około roku. Od zakupu zrobiłem nim około 19tys. km i w tym czasie wszystko działa jak należy. Problemy miałem do tej pory dwa - 1. Po zatankowaniu wątpliwej jakości gazu posłuszeństwa odmówiły dwa wtryskiwacze gazu, które wymieniłem. 2. Z nieznanych mi przyczyn pewnego ranka okazało się, że akumulator jest rozładowany. Poza tym nie było problemów i auto jeździ tak jak trzeba. To co ja wymieniłem nie licząc elementów eksploatacyjnych można określić jednym słowem - kaprys. Mam tu na myśli inne zderzaki, niższe zawieszenie, większe felgi itp.

Zwrócić uwagę należy na pracę silnika (czy przy odpalaniu na zimnym nie odzywa się wariator), stan elementów zawieszenia oraz wszystko co może zaniepokoić (tu bym zaliczył mokre dywaniki, ślady po wilgoci w bagażniku).
Jeśli chodzi o wariator to bardzo prosto jest go wybadać na słuch. Jeśli odpalasz na zimnym silniku i dźwięk przypomina pracę silnika diesla to znaczy, że wariator się kończy.
 
Aha. no to pojade w sobote i zobacze to co mi poradziłeś. Tylko zastanawiają mnie te złe opinie tego auta ;/
 
Ja kupiłem moją alfe 13 września:D jak na razie wszystko jest ok :) Zakochałem się w niej. Kupowałem ją z prywatnego domu i myśle ze on napewno dbał o moją belle bo kupił sobie nowszą :) widziałem. Wcześniej w Kole oglądałem taką czarną. W srodku wyglądało jakby tam kurnik był :P
 
No Moim zdaniem ta też jest zadbana . i też jest od 1 właściciela. jeszcze daje opony zimowe i letnie na felgach 17''
 
Poprzednia właścicielka mojej kupowała julkę :)


Dlaczego są złe opinie? bo ludzie kupują trupy za małe pieniądze a później biadolą jak to ich samochód jest awaryjny itp. Można kupić w tej chwili 147 za naprawdę małe pieniądze ale najprawdopodobniej nie będzie to zadbane auto.
Stereotyp taki o AR jest i jeszcze pewnie jakiś czas będzie. Mnie najbardziej wkurza jakość elementów zawieszenia które niestety nie jest przewidziane na drogi takie jak mamy. Dlatego szybciej się zużywa niż to powinno być. No ale masze dziury są naprawdę zabójcze biorąc pod uwagę że po tym jak w jedną wpadłem to pękł mi stabilizator.
 
Więc waszym zdaniem brać Alfe? :) kurde bo każdy mowi bierz golfa to pojezdzisz a alfa to zaraz sie zacznie psuć .
Walnięta mało była. ale mechanik cały błotnik wstawił , nie bawił sie w szpachle i klepanie, kupił cały błotnik :) zdjęć nie mam ale po niedzieli jakieś wstawie :)
 
To przed zakupem sprawdź chłodnicę czy jest nowa czy czasem nie cieknie ile jest płynu chłodzącego ;) Ja kilka lat temu nie wiedzialem co kupić i kupiłem golfa III choć go nie chciałem, teraz mam 147 i nie żałuję zmiany. Też mi odradzali ale ja mam swoje zdanie i nim się kieruje :) Szwagier mi tylko powiedział że jak co to tylko w JTD.
 
Znam też osobe która kupiła żonie alfe 147 z salonu i sie psuła cały czas i właśnie od roku próbuje sprzedać :P wiec troche prawdy jest w tym że sie psuja ;)
 
Z takim nastawieniem, jakie masz, nie kupuj Alfy. Kup tego Golfa czy inną Corollę i daj sobie spokój, bo to wygląda tak, jakbyś na siłę szukał argumentów na "nie". Biorąc Alfę musisz liczyć się z nieco wyższymi kosztami eksploatacji niż w samochodach niemieckich czy japońskich i z tym, że statystycznie częściej się coś w nich psuje (są mniej idiotoodporne i mają świetne, ale delikatne zawieszenie). W zamian dają jednak to "coś", co niektórzy czują, inni nie. Ty, z tego co widzę, raczej "tego czegoś" nie poczujesz, więc odpuść sobie.
 
Ja mam alfę od ponad roku i wymieniałęm tylko żeczy eksploatacyjne: klocki, wahacze, amortyzatory. Nic się więcej nie zepsuło. Jak się dba to się ma. A opinie o awaryjności alfy wychodzą od ludzi, który tych samochodów nigdy nie mieli i nigdy nimi nie jeździli.
Mnie tez każdy odradzał zakup 147. Też mówili żeby brać VW bo jest bezawaryujny i bardzo dobry. Ale kupując samochód kierowałem się sercem i jestem przeszczęśliwym posiadaczem 147.Po zakupie alfy każdy kto wcześniej odradzał jej zakup dziwił się, że za takie pieniądze można mieć taki piękny samochód z takim silnikiem i wyposażeniem. Wszystkich fanów niemieckich samochódów zaskoczyła mega pozytywnie.
Alfa Romeo jest piękna, bardzo dobrze się prowadzi i daje dużo radości. Golfów jest jak psów. a poza tym Golfa to się ma a alfę się kocha.
 
Dobrze powiedziane ale nie chodzi mi o to że nie chce alfy czy w jakiś sposób wybrzydzam. porostu nie miałem jeszcze auta i nie pracuję. więc boje sie kupić i dlatego pytam bo mój miesieczny dochód finansowy to 400zl kieszonkowego :):)
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra