problem z zarowkami

  • Autor wątku Autor wątku szwagro
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szwagro

Guest
Witam mam problem , otorz chcialem wymienic zarowki oswietlajace rejestracje na diodowe i okazuje sie ze... wkladajac zarowke diodowa po wylaczeniu swiatel zarowka sie zarzy natomiast na zwyklych zarowkach jest wszystko ok. Moglby mi ktos powiedziec o co w tym wszystkim chodzi???
 
no wlasnie w tym problem ze nie gasna wogole. tzn.po wylaczeniu swiatel przygasaja.
 
A mierzyłeś napięcie na gnieździe żarówki przed i po wyłączeniu świateł?
 
nie mierzylem ale zmierze:) tylko dziwi mnie to ze na zwyklych jest ok a tu nagle jakis problem,przeciez moc ta sama.
 
Moc nie jest ta sama . Gdyby była ta sama to po co zmieniać?
Ledy przy poborze prądu około 15 -20 razy mniejszym świecą tak mocno jak żarówki tradycyjne.
 
Mam takie w pozycyjnych i jak zgasze calkowicie swiatla to przygasają i po ok 2 min gasną całkowicie (jezeli zamknę auto). Jak nie zamknę auta to czas swiecenia sie wydłuża do ok 3-4 min .
 
Może powstało jakieś zwarcie, albo coś w tym rodzaju, powodujące przezywanie prądu dalej do żarówki po wyłączeniu auta, ale z mniejszym napięciem?
 
No bo w Alfie nie zastosowano jeszcze bezprzewodowego systemu przesyłania energii.
Więc zostały prozaiczne kable i przełączniki.
Diody potrzebują bardzo małego prądu więc może to być nawet wilgotny brud na kostkach czy lekko przetartych kablach aby przekazać napięcie, może nadpalone styki gdzieś po drodze z akumulatora do LEDÓW i przez to brak dokładnego rozłączenia co akurat zwykłym żarówkom nie przeszkadzało.
Jedyne co mi teraz przychodzi do głowy to szmata, kontakt spray,multimetr ,trochę czasu i szukać.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra