• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Lekki wyciek oleju a miska olejowa

TheBartman

Nowy
Rejestracja
Maj 11, 2011
Postów
27
Auto
147 2.0 TS
Witam,

wczoraj podczas jazdy po mieście w 5 osób najechałem na próg zwalniający i chyba lekko otarłem/uderzyłem w niego. Była to raczej kwestia źle wyprofilowanego progu niż szybkiej jazdy. W każdym razie zostawiłem samochód na noc na parkingu, a dziś wieczorem zauważyłem lekką plamę oleju, jak odjechałem autem. Plama była mała, miała może 5-6 cm średnicy, za gęsta też nie była. Od razu sprawdziłem na zimnym silniku poziom oleju i był on taki sam, jak kilka godzin przed wczorajszym wyjazdem, bo tak się złożyło, że akurat sprawdzałem. Nie świeci się też żadna lampka, silnik pracuje normalnie.

W związku z tym mam kilka pytań:

a) czy istnieje opcja, że pękła miska olejowa?
b) jeżeli nie, to skąd może iść wyciek?
c) czy mogę po prostu dolać oleju i dalej jeździć, mając na uwadze też wizytę w serwisie?

pozdrawiam
 
jedz na kanal i ogladaj samochod co sie dzieje pod spodem
 
mogą być dwa skutki, pierwsze jest mikropęknięcie i olej kapie bardzo powoli, nie zlokalizujesz tego nachylając się z chodnika, drugie naruszyłeś korek spustu i się rozszczelnił.. naderwał, życzę tego drugiego ale jestem prawie pewien że pękła i jedz lepiej z tym do serwisu bo jak pomału zejdzie olej i zapali Ci się lampka smarowania to początek zatarcia i remont, jak masz mikropeknięcie to olej od razu nie spłynie ale może być za pózno
 
mogą być dwa skutki, pierwsze jest mikropęknięcie i olej kapie bardzo powoli, nie zlokalizujesz tego nachylając się z chodnika, drugie naruszyłeś korek spustu i się rozszczelnił.. naderwał, życzę tego drugiego ale jestem prawie pewien że pękła i jedz lepiej z tym do serwisu bo jak pomału zejdzie olej i zapali Ci się lampka smarowania to początek zatarcia i remont, jak masz mikropeknięcie to olej od razu nie spłynie ale może być za pózno

Rozumiem, tyle tylko, że do serwisu mam ok 15 km. W takim razie wlać 2-3 litry oleju i jechać na spokojnie? I drugie pytanie - czy takie mikropęknięcie da się jakoś "załatać" czy cała miska do wymiany?
 
tak, sprawdz poziom przed startem i od tego zależy jaką ilość żeby nie przelać.. dokładnie, potem spokojnie ale sprawnie, zawsze najlepiej jest zmienić miskę ale rozwiązania są takie że albo kleją albo spawają, przy mikropęknięciu myślę że można reperować, tylko pamietaj z tą dolewką żeby się coś nie spiep...
 
jak masz malutką plamkę to sprawdzaj tylko stan wiele w brew pozorom nie wyleci
co do serwisu ... ciekawe ile cię skasują
spawanie miski z tulejką i nowym gwintem na korek 85 zł płaciłem
za spawanie miski z 3 pęknięciami łacznej długości około 15 cm płaciłem 100 zl
tyle że miske sam ściągałem i zakładałem
 
nie jedź do serwisu chłopie... za samą wizytę skasują tyle co u mechanika za robotę zapłacisz... auto przejrzą co prawda bo będą chcieli zarobic i jak Ci liste zrobią co masz do wymiany to wypłata nie starczy... ale to tylko moje zdanie... rób jak uwarzasz... a co usterki to albo miska tak jak wyżej pisali koledzy albo zobacz czy na uszczelce Ci nie cieknie... korek raczej nie wystaje na tyle żeby go zachaczyć ale tak jest w JTD nie wiem czy jest identycznie w TS umieszczony

---------- Post added at 14:47 ---------- Previous post was at 14:45 ----------

no serwis się w naprawy elementu nie bawi kolega będzie musiał zapłacić za nową miskę nową uszczelkę + robocizna i do tego nowy olej i filtr... przy założeniu że to miska jest pęknięta oczywiście
 
jak poprosi o spaw i od razu konkretnie nakieruje na problem to zrobią, pewnie że do tego dojdzie olej i filtr, ja bym konkretnie u mechanika temu zaradził bo jak skończy się na zatarciu to będzie więcej kłopotów
 
Drodzy panowie!
Da się i inaczej, nie ma co się pieklic, bo ucieka olej z miski. Ja w swojej z wyciekającym olejem jeżdziłam z rok, może więcej. Tak tyle właśnie! Olej dolewałam raz na czas, hmm raz na pół roku po 1l i co? Nie ma bidy!. Owszem, w ub.tyg. zaczeła mi mrugać kontrolka oleju, zanim dolałam, sprawdziłam i było zero na bagnecie. Łącznie weszło ponad 4 (cztery) litry. Teraz, w lecie niestety zostawiałam coraz większe ślady swojej obecności i naszła pora aby cos z tym zrobić. Jutro odbieram swoje 2,4jtd od mechanika.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra