Alfę 147 chcę ! :)

5,2 i 4,8 godne pochwały a ja myślałem że poniżej 5,5 nieda rady, a jednak !!!!ale dla mnie nieosiagalne nie umiem tak spokojnie jezdzic !!!
 
A jak ktoś nie lubi diesla? :O
To powinien się przejechać JTD ;)


Swoją drogą, moja po Warszawie pali nawet mniej niż podaje instrukcja, wg. której spalanie w mieście to bodaj 11,5, a u mnie tydzień w tydzień 9,5-10,5. :)
Mi takie coś nigdy się nie udało. A mam dość bogatą historię motoryzacyjną. Nawet w przypadku amerykańskich pojazdów, gdzie jest to bliższe realiów. Dopiero JTD mnie mile zaskoczył.

---------- Post added at 09:43 ---------- Previous post was at 09:38 ----------

5,2 i 4,8 godne pochwały a ja myślałem że poniżej 5,5 nieda rady, a jednak !!!!ale dla mnie nieosiagalne nie umiem tak spokojnie jezdzic !!!

E, tam spokojnie. 4,5 - 4,8 na trasie, to po prostu normalna jazda gdzie znak ograniczenia prędkości oznacza prędkość minimalną ;)
 
To powinien się przejechać JTD ;)



Mi takie coś nigdy się nie udało. A mam dość bogatą historię motoryzacyjną. Nawet w przypadku amerykańskich pojazdów, gdzie jest to bliższe realiów. Dopiero JTD mnie mile zaskoczył

Jeździłem. Kilkoma. Diesel jak diesel. Nie wiem, czym się różni od 2.0 TDI, jeździ się bardzo podobnie. I od razu uprzedzam oburzenie w narodzie - ja po prostu nie lubię charakterystyki tych silników i tyle. Ktoś lubi - na zdrowie. No offence.

I teraz pytanie - spalanie obliczane na podstawie własnych wyliczeń, czy tylko wskazań komputera, który potrafi bezczelnie kłamać?
 
Ostatnia edycja:
Jeździłem. Kilkoma. Diesel jak diesel. Nie wiem, czym się różni od 2.0 TDI, jeździ się bardzo podobnie. I od razu uprzedzam oburzenie w narodzie - ja po prostu nie lubię charakterystyki tych silników i tyle. Ktoś lubi - na zdrowie. No offence.

I teraz pytanie - spalanie obliczane na podstawie własnych wyliczeń, czy tylko wskazań komputera, który potrafi bezczelnie kłamać?

Mierzone komp + pod korek. Celem było ustalenie rozbieżności. I prawdę mówiąc nie wiem co jest dokładniejsze. Komp, który dokładnie wie ile wtryskuje mg na skok czy ludzkie oko i ręka, dla których przy laniu pod korek pomylić się o nawet 0,3 l to nie problem.

Czym się różni JTD od TDI ? Od zwykłych TDI czy tych na pompo wtryskach, latami świetlnymi przepaści technologicznej. Owszem są TDI CR ale też nie jest to rewelacja. Jakoś ta technologia im nie leży ;)

Na marginesie: 2.0 TDI... silnik masakra. Jedna wielka awaria ;)
 
No ale nie mówimy o awaryjności, czy o tym jak niesamowicie genialny i misternie wykonany jest silnik JTD, tylko o tym, jak się tym jeździ. Więc, według mnie, kilkuletnią A4 z silnikiem 2.0 TDI jeździ się względnie podobnie do 147 czy 156 z JTD (mówię tylko o charakterystyce pracy silnika). Jeden polubi, drugi nie. Silnikiem diesla, który naprawdę przypadł mi go gustu była trzylitrówka od BMW. Muszę spróbować 2.4 JTD.

Btw. mój ojciec zrobił blisko 100 tysięcy 2.0 TDI bez nawet najmniejszej oznaki awarii. Widać wyjątek potwierdzający regułę. :)
 
Ostatnia edycja:
Więc, według mnie, kilkuletnią A4 z silnikiem 2.0 TDI jeździ się względnie podobnie do 147 czy 156 z JTD (mówię tylko o charakterystyce pracy silnika). Jeden polubi, drugi nie..

Wiesz, zakres obrotów pewno jest taki sam... ;)
Masz rację, że to kwestia gustu, a z tym podobno się nie dyskutuje ;)

Btw. mój ojciec zrobił blisko 100 tysięcy 2.0 TDI bez nawet najmniejszej oznaki awarii. Widać wyjątek potwierdzający regułę. :)

Przypadek albo awarie, które wystąpiły nie były tymi z zakresu "Check engine" i najnormalniej je ignorował, bo to ponoć dobry sposób na ten silnik ;)
W naszym kraju są firmy, które zapobiegawczo modyfikują wadliwe rzeczy tego silnika. Wymiana wału korbowego, głowicy, turbiny, pompy oleju, wałków wyrównujących, pompowtrysków... ładne kilka tysiaków (same wtryski najtaniej 1000 x 4).

Na marginesie ( i nie czepiam się ale zawsze mnie to w oczy kole ;) ):
Wyjątek nie może potwierdzać reguły. To nie logiczne. Poprawne tłumaczenie to "Wyjątek sprawdza regułę w wypadkach niewyjątkowych "(Exceptio probat regulam in casibus non exceptis).
 
to jest auto z bielska moge podjechac jak ktos chce

No mnie by zależało :) Ciekaw jestem tego przebiegu i bezwypadkowości. Cenowo może trochę drogawo jak na ten rok, co myślicie? Ale może jest warte tej ceny... Wyposażenie widzę full :)
Oczywiście jakoś się "rozliczymy" szajbus0 :beer: Teraz muszę uciekać, zajrzę ponownie koło pólnocy, pozdro !
 
do rybazowic to mam moze z 10km to juro moge jechac bo teraz u nas juz ciemno ;)
 
Na marginesie ( i nie czepiam się ale zawsze mnie to w oczy kole ;) ):
Wyjątek nie może potwierdzać reguły. To nie logiczne. Poprawne tłumaczenie to "Wyjątek sprawdza regułę w wypadkach niewyjątkowych "(Exceptio probat regulam in casibus non exceptis).

:O

Jak bardzo nie chciałbym być z Tobą na jednej imprezie. :D
 
147 to fajne autko.. sam mam 1,9 JTD 115KM tylko 3d.. i jeśli sporo jeździsz to pomyśl o 1,6 105KM ..zamontujesz LPG i będzie taniej sporo niż na ON. Polecam czerwony kolor.. pieknie się prezentuje, często patrze jak żona gdzieś wyrusza.. i ciesze oczy wyglądem.. :)

to co zaoszczędzi wyda później na remonty... znana jest opinia o TS... i takie jest moje zdanie chyba że JTS to tak ale to już nie w tym modelu... i kupić dobrego TS to następny problem.. nie mówiąc że benzyna traci szybciej na wartości niż diesel... fakt że droższy w zakupie ale ten moment obrotowy...;D

do Niemiec też nie masz w 100% pewnego auta bo Polacy też już tam są... ja kupiłem w Polsce sprowadzone z Francji i po roku jeżdżenia bez większych przygód (czujnik położenia wału aby) jak się trochę znasz i wiesz jak auto powinno się zachowywać to w Polsce kupisz dobry egzemplarz... do 15tys spokojnie 2003r. i full opcja ewentualnie popatrz na 2004-2005 do poprawek lakierniczych...
 
home.mobile.de/SHIBLYAUTOCENTER#des_157130336

---------- Post added at 18:58 ---------- Previous post was at 18:57 ----------

Do poprawek to nawet 2006
 
Nowy dzień i nowe poszukiwania :) Na forum śląskim wrzuciłem w nocy 4 prośby o sprawdzenie. Dziś jedynie co mi wpadło w oko, to ta: http://otomoto.pl/alfa-romeo-147-pelna-wersja-skora-navi-C22798813.html ,o której obejrzenie też poprosiłem :) Wybór jest tych aut trochę, obym tylko trafił na zadbany egzemplarz...:rolleyes:
Nawet tego bym nie oglądał jeśli alfa ma przełożone fotele na skórę a boczki są welurowe to przebieg został nieźle "uzgodniony". może się dowalam ale na rozsądek jak bym przekładał dla siebie tapicerkę to tylko kompletna (więc handlarz poszedł po kosztach a skoro to zrobił to fotele były w nie najlepszym stanie) ja mam u siebie ok 141 000 i fotele są ok wiec to auto musi mieć nalatane 250 000 lub więcej !!! pomyśl o kosztach naprawy takiego auta, kolejna sprawa na która zwróć uwagę przy oględzinach to kierownica i lewarek , bardzo szybko się przecierają (mam obszyte skórą) są to elementy które handlarze na szybko wymieniają do sprzedaży po taniości
kupują AR 147 patrz na stan konkretnego egzemplarza nie wyposażenie, jak autko zacznie ci się psuć to niestety ale wydasz kupę kasy..
na koniec zapraszam cię do Częstochowy na jadzę próbną ;) myślę że warto się przejechać i przymierzyć do tego modelu.
 
RoBeRt 147, patrzyłem na nią, tylko ten przebieg trochę mnie odstraszył...Chciałbym mieć poniżej dwóch setek :)
vanish, oczywiście nie patrzę tak bardzo na wyposażenie, akurat się taka trafiła z tych Rybarzowic. Nawet nie wiem, czy bardziej bym nie wolał welurowych siedzeń ;) Wiesz, lepiej wydać 15k niż 11k i potem robić coś przy niej. Nawet bym nie przypuścił, że tam były fotele wymieniane :P...ale mówię, może się okazać jak jutro by kolega szajbus0 ją obejrzał, że jest warta wycieczki za nią:) A propo Częstochowy - mówisz o tej grafitowej za 13,700 tak ?:) Widziałeś ją? :) Mam tam wujka, może by chwilę znalazł, żeby ją ogarnąć.

Tego modelu to Wam powiem, ze jest sporo:) Jest w czym wybierać. Tylko trochę obaw dostałem dotyczących kupna od handlarzy, bo miałem przekonanie, że prędzej zwykły Kowalski może mnie bardziej zrobić w konia i wcisnąć nie wiadomo co, niż gość, który prowadzi komis. Bo jak coś, to chyba nie będzie narażał reputacji całej firmy dla jednego autka - to się mu by nie opłacało po prostu, a z Kowalskim jak podpiszę umowę to hasta la vista :D, no ale...na ten temat pewnie zdania są podzielone:).

edit: Aha. I ciężko panowie znaleźć full opcję z roku 2003+ do 15k :) Raptem kilka sztuk...albo ja nie umiem szukać, a zaznaczam dodatkowo zawsze "bezwypadkowy" i "bez uszkodzeń". I nie wiem czemu w niektórych ofertach podane jest 110km lub 116km zamiast 115:rolleyes:

edit2: Z Częstochowy od początku jeszcze jedna wpadła mi w oko http://otomoto.pl/alfa-romeo-147-1-9jtd-127tys-km-1wl-ks-serwis-C21696184.html ,może miałeś z nią styczność vanish ? :) Co prawda golas, ale rocznikiem i przebiegiem nadrabia...
 
Ostatnia edycja:
Nie grafitową generalnie proponowałem ci przejażdżkę moją ;) wiesz zawsze przed zakupem warto się przymierzyć do samochodu a poza tym mam od ją od nowości to co nieco już wiem
 
boczki w przedlifcie czesto sa welurowe a siedzenie w skorze
vanish: "
Nawet tego bym nie oglądał jeśli alfa ma przełożone fotele na skórę a boczki są welurowe to przebieg został nieźle "uzgodniony". może się dowalam ale "
 
Nie grafitową generalnie proponowałem ci przejażdżkę moją ;) wiesz zawsze przed zakupem warto się przymierzyć do samochodu a poza tym mam od ją od nowości to co nieco już wiem

Bez obaw ! Wystarczy, że siedziałem na miejscu pasażera :D Niektóre auta są piękne z zewnątrz, a środek słaby (np. Leon), a inne na odwrót. AR 147 łączy w sobie wszystko + strasznie wygodnie się siedzi :) Ale dzięki za propozycję ;) Najwyżej jakbym wpadł do Częstochowy, to mógłbym zajechać po Ciebie i ocenilibyśmy wspólnie jedną z tych dwóch, jeśli miałbyś chęć :) Generalnie - do 15k na tą chwilę nie ma lepszego wyboru niż Alfa 147, a na celowniku wcześniej miałem takie coś jak: BMW E46 320D, A3, Leon, Ibiza III, Laguna II i nikt mnie nie przekona, że VW czy Skodę lepiej, żebym brał, bo bezawaryjne :) Na to nie ma reguły, a cóż z tego, że części tanie? Będę wydawał mniej...ale częściej, to tak samo jak z kupowaniem butów na rynku - tanie, ale niedługo trzeba będzie wymienić ;) Wiem co chcę i tyle, dziękuję dobranoc :D
 
boczki w przedlifcie czesto sa welurowe a siedzenie w skorze
vanish: "
Nawet tego bym nie oglądał jeśli alfa ma przełożone fotele na skórę a boczki są welurowe to przebieg został nieźle "uzgodniony". może się dowalam ale "

No na pewno jest to specyfikacja oryginalna ... pokaż mi 1 prospekt Alfy gdzie jest takie połączenie najlepiej ciemny welur na boczkach i bananowe fotele :P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra