Alfę 147 chcę ! :)

bananowe fotele i jasny srodek to jest norma ja mam niebeiskawa skore i czarny welue kolega ma czarna i czarne boczki a skorznnne sa chyba w wersji z czerwona skora :) tylko mowie ogolnie ze nie zawsze przekładka jest widoczna po boczkach bo tak tez byly robione w bananowej raczej byly by jasne :)
 
ok ale nie powiesz mi że twoje auto wyszło tak z fabryki ... więc ktoś przełożył same fotele zresztą to chyba można sprawdzić po numerze nadwozia ?
 
w alfach przed liftem wiekszosc skory jest tylko na siedzeniach i podlokietniku tylne i przednie boczki sa w szmacie
w wresji z czerwona skora boczki tez sa czerwone i skorzanne w wersji innej juz nie i to tez nie zawsze boczki sa skorzanne
w wresji bananowej albo jest jasne wnetrze albio ciemne boczki w szmacie tak jak w kazdej innej i to nie jest przekladane bo wychodzilo by na to ze 100% pojazdow jest przelozone
 
No mnie by zależało :) Ciekaw jestem tego przebiegu i bezwypadkowości. Cenowo może trochę drogawo jak na ten rok, co myślicie? Ale może jest warte tej ceny... Wyposażenie widzę full :)
Oczywiście jakoś się "rozliczymy" szajbus0 :beer: Teraz muszę uciekać, zajrzę ponownie koło pólnocy, pozdro !

No jak dla mnie to troche drogawo ale moze gosc jest skłonny do negocjacji!!!!
 
Na 100% były skórzane siedzenia i boczki materiałowe.
 
RoBeRt 147, patrzyłem na nią, tylko ten przebieg trochę mnie odstraszył...Chciałbym mieć poniżej dwóch setek :)

(...)

edit2: Z Częstochowy od początku jeszcze jedna wpadła mi w oko http://otomoto.pl/alfa-romeo-147-1-9jtd-127tys-km-1wl-ks-serwis-C21696184.html ,może miałeś z nią styczność vanish ? :) Co prawda golas, ale rocznikiem i przebiegiem nadrabia...

Co wy z tym przebiegiem ... na prawdę wierzycie w 10 letnie diesle z Niemiec z przebiegiem 150tys? No bez przesady - żaden normalny Niemiec nie kupuje Diesla by jeździć nim 15tys rocznie płacąc wyższy podatek od spalin i więcej kasy za auto? ... przez to patrzenie na przebieg jest tyle wałków ... obstawiam, że ten z ogłoszenia jest kręcony o ~100tys

Do tego na tej aukcji:
ABS, el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, alufelgi, ASR, centralny zamek, autoalarm, poduszka powietrzna, radio / CD, wspomaganie kierownicy, immobiliser, komputer, welurowa tapicerka, tempomat, ESP, EDS, światła przeciwmgłowe, kierownica wielofunkcyjna, przyciemniane szyby

a na fotkach co innego ... w ESP też bym nie wierzył ;)

Liczy się stan techniczny silnika ... ja jak kupowałem to na blacie było ~150tys km, rzeczywisty był ~260tys (Nagórski w ASO w Poznaniu sprawdzał) ... zrobiłem samochodem 13tys i praktycznie OK, oleju silnik nie bierze i pracuje ładnie.
A wyposażenie to fajna rzecz - ja tam bym gołej alfy nie brał ... podłokietnik jest super, tempomat się czasem przydaje, 2-strefowa klima też ;)
 
Ostatnia edycja:
barat, ten przebieg to i tak bym chciał sprawdzić na jakiejś stacji...a nóż się mylisz i jest prawdziwy - nie można tego wykluczyć ;) Na podłokietnik nawet nie zwróciłem uwagi, a faktycznie znacznie poprawi komfort :D Wcześniej też ktoś mi doradzał, że w tej cenie spokojnie znajdę z lepszym wyposażeniem, więc przychylam się już do tych uwag i odpuszczam golasy stanowczo, niech będzie ;)
Jakbym ja miał wskazać ogłoszenie, gdzie coś może być "nie tak", to te http://otomoto.pl/alfa-romeo-147-147-jtd-climatronic-C22739529.html Imho coś za tanio jak na ten przebieg niby 100k i rocznik 2004 :rolleyes:...Szpara między maską a zderzakiem z lewej jest większa od tej z prawej, ale może przesadzam... Albo to zwyczajnie...perełka :D
 
Nawet tego bym nie oglądał jeśli alfa ma przełożone fotele na skórę a boczki są welurowe to przebieg został nieźle "uzgodniony". może się dowalam ale na rozsądek jak bym przekładał dla siebie tapicerkę to tylko kompletna (więc handlarz poszedł po kosztach a skoro to zrobił to fotele były w nie najlepszym stanie) ja mam u siebie ok 141 000 i fotele są ok wiec to auto musi mieć nalatane 250 000 lub więcej !!! pomyśl o kosztach naprawy takiego auta, kolejna sprawa na która zwróć uwagę przy oględzinach to kierownica i lewarek , bardzo szybko się przecierają (mam obszyte skórą) są to elementy które handlarze na szybko wymieniają do sprzedaży po taniości
kupują AR 147 patrz na stan konkretnego egzemplarza nie wyposażenie, jak autko zacznie ci się psuć to niestety ale wydasz kupę kasy..
na koniec zapraszam cię do Częstochowy na jadzę próbną ;) myślę że warto się przejechać i przymierzyć do tego modelu.

kolego to nie jest tak do końca... nie zawsze były w boczkach skóry... chyba po 2004 czyli po FL dopiero tak robili że jak skóra to i boczki w skórze...

---------- Post added at 19:23 ---------- Previous post was at 19:13 ----------

a co do przebiegu to prawdopodobnie masz te 220tys przejechane ale jak szukasz auta żeby licznik pokazywal 160tys a przejechane miało 280tys... jak Ci się uda to będziesz miał szczęście fakt że ja mam sprawdzony raczej przebieg ale po stanie kierownicy wynika że musiało jeździć po mieście 160tys... powiem Ci tak na JTD 220tys to ani nie połowa żywota... a jak osprzęt masz już po wymianie to czasami auto z takim przebiegiem mniej Cie może po zakupie kosztować niż to co mają 160tys i osprzęd powoli do wymiany... widziałem Lancie z silnikem JTD 470tys przebiegu i silnik na tknięcie odpala nie kopciła i silnik suchy nie remontowany... wiem że nie remontowany bo kumpel co jej rozrząd wymieniał to był pierwszym mechanikiem robiącym przy niej po za ASO
 
:O

Jak bardzo nie chciałbym być z Tobą na jednej imprezie. :D

Masz jak w banku... zero szans :laugh:

---------- Post added at 19:28 ---------- Previous post was at 19:26 ----------

... chyba po 2004 czyli po FL dopiero tak robili że jak skóra to i boczki w skórze..

Dokładnie tak jest.

---------- Post added at 19:30 ---------- Previous post was at 19:28 ----------

więc ktoś przełożył same fotele zresztą to chyba można sprawdzić po numerze nadwozia ?
Z VIN wyjdzie jakiego koloru i z jakiego materiału jest środek.
 
Ostatnia edycja:
jak osprzęt masz już po wymianie to czasami auto z takim przebiegiem mniej Cie może po zakupie kosztować niż to co mają 160tys i osprzęd powoli do wymiany
Słusznie prawisz. Dokładnie też o tym myślałem, że paradoksalnie podany duży przebieg wyjdzie mi znacznie bardziej na "+". W takim razie pozostaje mi przejrzenie ofert odrzuconych z racji przebiegu 200k+ :)

PS. szajbus0, i byłeś może na oględzinach? :) Zauważyłem w niej fotelik dziecięcy, więc można przypuszczać, że autko nie było za mocno eksploatowane :)
 
że jeździ młoda osoba to myślisz że nie wiadomo co z autem robi??? rozsądny człowiek nawet młody jak ma dziecko na pokładzie nie wariuje chyba że Ty robisz inaczej.... poza tym auto od młodego niejednokrotnie może być w lepszym stanie niż od dziadeczka który wsiada i jedzie i pamięta aby żeby paliwo wlać... a do mechanika jedzie jak już się coś zepsuje i wtedy mechanik mu mówi że olej trzeba wymienić... takie typy ludzi nadal są..
także to od kogo kupuje auto nie jest na pierwszym planie...
 
to znaczy że jeździ młoda osoba, resztę samemu sobie dopowiedz .
To może ja dopowiem: to znaczy, że auto jest zadbane, nie jeżdżone na półsprzęgle, doinwestowane, prawdopodobnie nie śmierdzi w środku papierosami i było prowadzone z głową. Nie prowadził go człowiek "wychowany" na dużym/małym fiacie i był świadom stopnia skomplikowania współczesnych samochodów, nie wyznając zasady "młotkiem i drutem naprawimy wszystko". Oczywiście to miałeś na myśli, prawda?
 
Ostatnia edycja:
To może ja dopowiem: to znaczy, że auto jest zadbane, nie jeżdżone na półsprzęgle, doinwestowane, prawdopodobnie nie śmierdzi w środku papierosami i było prowadzone z głową. Nie prowadził go człowiek "wychowany" na dużym/małym fiacie i był świadom stopnia skomplikowania współczesnych samochodów, nie wyznając zasady "młotkiem i drutem naprawimy wszystko". Oczywiście to miałeś na myśli, prawda?

nie, tego nie miałem na myśli!!!!!!!!

miałem na myśli moją żonę , kręci silnik pod 4000 obrotów, nie studzi turbiny, nie omija dziur, odpala na mrozie od razu i pedał w podłogę, olej wymienia jak mi się przypomni po 20 tys, itd , plusy, pachnie , nie pali, auto ma 160 tys km a wyglada jak nowe, ma 3 lata ( sprzedam dopiero jak zacznie sie psuć przy 250tys, jakiś handlarz, komis z kreci na pewno licznik do 100tys jak wypada na 4-5 latka)

taka jest brutalna prawda, na pewno nie jeden z was się ze mna zgodzi

co do zakupu używanej alfy z rocznika 2003-2005 w dieslu to przebieg ponizej 250 tys jest prawie nie realny, ale nie przejmuj się tym
 
alfa 147 rok 2003 1,9jtd 160tyś przebiegu z pełną dokumentacją serwisową !!!!jednak takie istnieją!!!!kolega świeżo kupił!!!!ja mam taka sama ale przebieg 220 tys tez udokumentowany!!!!!!I UWAŻAM ŻE TE SILNIKI ZROBIĄ JESZCZE RAZ TAKI PRZEBIEG!!!!
 
Ostatnia edycja:
nie, tego nie miałem na myśli!!!!!!!!

miałem na myśli moją żonę , kręci silnik pod 4000 obrotów, nie studzi turbiny, nie omija dziur, odpala na mrozie od razu i pedał w podłogę, olej wymienia jak mi się przypomni po 20 tys, itd , plusy, pachnie , nie pali, auto ma 160 tys km a wyglada jak nowe, ma 3 lata ( sprzedam dopiero jak zacznie sie psuć przy 250tys, jakiś handlarz, komis z kreci na pewno licznik do 100tys jak wypada na 4-5 latka)

taka jest brutalna prawda, na pewno nie jeden z was się ze mna zgodzi

Srry ale od tego jest facet w domu zeby uswiadomic kobiete jak powinno sie jezdzic i pamietac o pewnych zeczach typu: regularna wymiana oleju + filtry itp itd :)
 
Słusznie prawisz. Dokładnie też o tym myślałem, że paradoksalnie podany duży przebieg wyjdzie mi znacznie bardziej na "+". W takim razie pozostaje mi przejrzenie ofert odrzuconych z racji przebiegu 200k+ :)

PS. szajbus0, i byłeś może na oględzinach? :) Zauważyłem w niej fotelik dziecięcy, więc można przypuszczać, że autko nie było za mocno eksploatowane :)

Proponuję poszukać czegoś z przebiegiem ponad 300000 km +. Tam osprzęt będzie już z dwa razy zmieniony. To pewno pewność bezawaryjności wzrośnie :D
 
Ostatnia edycja:
nie, tego nie miałem na myśli!!!!!!!!

miałem na myśli moją żonę , kręci silnik pod 4000 obrotów, nie studzi turbiny, nie omija dziur, odpala na mrozie od razu i pedał w podłogę, olej wymienia jak mi się przypomni po 20 tys, itd , plusy, pachnie , nie pali, auto ma 160 tys km a wyglada jak nowe, ma 3 lata ( sprzedam dopiero jak zacznie sie psuć przy 250tys, jakiś handlarz, komis z kreci na pewno licznik do 100tys jak wypada na 4-5 latka)

taka jest brutalna prawda, na pewno nie jeden z was się ze mna zgodzi

co do zakupu używanej alfy z rocznika 2003-2005 w dieslu to przebieg ponizej 250 tys jest prawie nie realny, ale nie przejmuj się tym


Tak naprawdę to zależy jeśli mówimy o aucie sprowadzonym to się zgodzę w przypadku samochodów z polskich salonów jest lepiej ja mam 141 000 rocznik 2004
 
Piękny kolor. Tez takiego szukalem. Druga opcja byla czarna z czerwona skóra. Kupilem jednak srebrna z czarna skóra. Trafil się naprawde zadbany egzemplarz z udumentowanym przebiegiem 177 000 km (potwierdzili to w ASO) wiec się nie zastanawialem.

Szkoda tylko, ze w tej czerwieni nie ma skóry.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra