trudnosci z odkreceniem sruby miski olejowej

  • Autor wątku Autor wątku odison
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

odison

Guest
Witam tak jak w temacie zabralem sie za wymiane oleju ale niestety nie moge odkrecic tej sruby co jest na misce olejowej w celu spuszczenia oleju tam jest torx i jest tak rozjechany ze masakra co mi doradzicie
 
Miałeś dużo szczęścia jeśli odkręciłeś kluczem do rur.
Nie wolno się z tymi korkami mocować, bo albowiem, gdyż ponieważ, możesz uszkodzić gwint->nie wkręcisz korka z powrotem->auto stoi->ty wku..ny.
Na takie niespodzianki są wysysarki do usuwania oleju z silnika, wyciągają olej otworem po magnecie.
 
Miałeś dużo szczęścia jeśli odkręciłeś kluczem do rur.
Nie wolno się z tymi korkami mocować, bo albowiem, gdyż ponieważ, możesz uszkodzić gwint->nie wkręcisz korka z powrotem->auto stoi->ty wku..ny.
Na takie niespodzianki są wysysarki do usuwania oleju z silnika, wyciągają olej otworem po magnecie.
to po co jest ten korek skoro go nie można odkręcić tylko wysysać olej?:) mogli zrobić miskę bez korka:)
 
Klucz do rur jak kolega wyżej pisał i da radę. Też miałem (w sumie mam) ten problem i przy najbliższej wymianie muszę też korek dokupić.
 
dokładnie, korki w miskach są z glinu "aluminiowe" i jak ktoś raz nieumiejętnie odkręcał, np za małym torksem albo objechanym już kluczem, to potem rozwalił korek, a glin jest miekki no i tyle.. najlepiej albo poczekać tydzień z wymianą i dokupić od razu korek albo próbować "znachorstwa" i odkręcać korek np kluczem do rur..
korek jest po to bo to "najniższy" element miski i jak są jakieś brudy, opiłki etc to spadają po odstaniu do właśnie okolicy korka (tak samo skrzynia biegów) odsysanie może nie dać takiego efektu bo nie odessie akurat tego brudu który zostanie.
 
u mnie pomogło dospawanie nakrętki i wymiana na nowy (allegro 25zł)
 
a ja już drugą wymianę kręcę narzędziem potocznie zwanym żabką :)
 
Miałeś dużo szczęścia jeśli odkręciłeś kluczem do rur.
Nie wolno się z tymi korkami mocować, bo albowiem, gdyż ponieważ, możesz uszkodzić gwint->nie wkręcisz korka z powrotem->auto stoi->ty wku..ny.
Na takie niespodzianki są wysysarki do usuwania oleju z silnika, wyciągają olej otworem po magnecie.

W tych modelach nie jest zalecane wysyanie oleju
 
2 lata temu wymieniałem olej u gościa, którego polecił mi ojciec. Strasznie się gościu nawkurzał, wogóle straszny dupek i idiota. Mówił, że miał problem z wkręceniem korka, ale dało radę i tyle.

Rok później olej niestety też musiałem wymienić u niego(nieszczęśliwy zbieg okoliczności...) i przy odkręceniu korka pokazuje mi gwincie pięknie owinięte kawałki aluminium z miski - rok wcześniej wkręcił na chama i rozpieprzył gwint. Jak mu powiedziałem, że wcześniej tylko on się dotykał tego gwintu, nie zareagował:P Pobawił się trochę z jakimiś taśmami i silikonami, zeszło się ze 2h i na koniec powiedział, że już tak siedzi, że nie ma bata że wypadnie.

Po wyjechaniu z warsztatu pojechałem prosto do znajomego mechanika (20km), żeby na to spojrzał. Tylko ruszył tę śrubę i wyleciała razem z olejem. Mówił, że mam szczęście, że wogóle dojachałem do niego.
Spuścił olej, nagwintował nowy otwór i mam teraz zamiast standardowego korka wkręcony solidny czujnik z jakiegoś auta :D

A tamtego sukinsyna co mi wymieniał olej, za jajca bym powiesił...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra