Spadł pasek na alternatorze? Jaka przyczyna?

Szczepan

Nowy
Rejestracja
Gru 9, 2011
Postów
939
Lokalizacja
Łódź, Polska
Auto
była: Alfa Romeo 147 jest: BMW 740i
Witam!
Spadł mi dzisiaj pasek wielorowkowy. Oczywiście nie ma wspomagania, nie działa klima no i błąd ładowania. Co może być przyczyną?
Dodam, że pasek wcześniej delikatnie popiskiwał a koło pasowe lekko szumiało Czy to przez koło pasowe czy może przez coś innego?. Pasek założony 10 tyś temu - Dayco.

Pozdrawiam
 
Sam pasek, wymieniłem go w sumie tak profilaktycznie, bo stary zły nie był. Sugerujesz, że to napinasz poszedł?

Pozdrawiam
 
Albo rolka prowadząca, tak czy owak wymień komplet dobrej firmy i będzie spokój.
 
Witam!
...
Dodam, że pasek wcześniej delikatnie popiskiwał a koło pasowe lekko szumiało
...
Pozdrawiam
Chyba sam sobie odpowiedziałeś na zadane pytanie - jak pasek popiskiwał to oznacza że nie był dostatecznie napięty a za to odpowiada napinacz a jak coś szumiało to szumiała na pewno rolka napinacza - do wymiany
 
podepne sie pod temat aby nie zakladac nowego, 2 tyg temu pojawil sie swist z okolic paska wielerowkowego, ktory teraz przerodzil sie w takie plastikowe pukanie, nagralem to:

http://www.youtube.com/watch?v=ieKxtOkUnNc&feature=youtu.be

pasek wielorowkowy jego napinacz i sprzegielko alternatora wymienione 5 tys. kilometrow temu
mechanika mowil, ze rolka prowadzaca paska wielorowkowego byla ok i nie wymagala wymiany,

moze po tych 5 tys to ona sie odezwala ?
 
Mam identyczne piski co Jacenty, tylko że u mnie pojawiły się po wymanie rozrządu. Zakładam, żę mechanik gdzieś popełnił błąd, bo przed wizytą u niego nic nie piszczało. Wie ktoś czemu tak piszczy i co należy wymienić?
 
Mam identyczne piski co Jacenty, tylko że u mnie pojawiły się po wymanie rozrządu. Zakładam, żę mechanik gdzieś popełnił błąd, bo przed wizytą u niego nic nie piszczało. Wie ktoś czemu tak piszczy i co należy wymienić?

dodam, ze te piski ktore nagralem sa tylko tuz po odpaleniu, na zimnym filmiku, w ogole ich nie slychac juz po kilku kilometrach jak sie rozgrzeje lekko silnik zwlaszcza teraz jak jest goraco, na cieplym po uruchomieniu cisza

rozrzad tez mialem wymieniany nieco ponad 5 tys km temu, ale zadnych niepokojacych piskow nie slyszalem z okolic tego paska przez 5 tys km, chociaz w ostatnim tygodniu byl jakby troche wiekszy swist paska rozrzadu,

ale te piski ktore nagralem wydaje mi sie ze dochodza z okolic paska wielorowkowego a nie rozrzadu, ale tylko moje subiektywne odczucie
 
U mnie na rozgrzanym silniku jest tak samo, pisaków brak, albo bardzo rzadko występują. Co do rozrządu to chodziło mi o to, że gdy jego wymieniał, to ściągał też pasek wielorowkowy i myślę, że po prostu coś uszkodził, ale źle złożył. Chociaż czytałem gdzieś, że niektóre paski mają to do siebie, że sobie piszczą nawet jak są nowe. Ja od rozrządu mam Dayco
 
U mnie na rozgrzanym silniku jest tak samo, pisaków brak, albo bardzo rzadko występują. Co do rozrządu to chodziło mi o to, że gdy jego wymieniał, to ściągał też pasek wielorowkowy i myślę, że po prostu coś uszkodził, ale źle złożył. Chociaż czytałem gdzieś, że niektóre paski mają to do siebie, że sobie piszczą nawet jak są nowe. Ja od rozrządu mam Dayco

nie wiedziec czemu ale od kilku dni te popiskiwania na nierozgrzanym silniku po odpaleniu auta ustaly.. moze to przez wzrost temperatur
a jesli chodzi o firmy to pasek rozrzadu u mnie to Dayco a pasek urzadzen pomocniczych Contitech, mysle ze sa ok :)
 
U mnie piszczał pasek jak koło pasowe się kończyło. Robiło przekos i pasek lekko ocierał o rant koła.
 
Trzeba zdjąć pasek i zobaczyć jak będzie chodziłsilnik bez niego, następnie zakręć rolkami i ocenisz ich stan.
 
U mnie piszczał pasek jak koło pasowe się kończyło. Robiło przekos i pasek lekko ocierał o rant koła.

patrzylem na boki paska i nic sie nie srebrzylo, czyli wynikaloby, ze nigdzie sie nie zeslizguje, tak mi sie przynajmniej wydaje..

Trzeba zdjąć pasek i zobaczyć jak będzie chodziłsilnik bez niego, następnie zakręć rolkami i ocenisz ich stan.

jak piski by wrocili tak tez zrobie
 
patrzylem na boki paska i nic sie nie srebrzylo, czyli wynikaloby, ze nigdzie sie nie zeslizguje, tak mi sie przynajmniej wydaje..

Niestety wypracowanego koła pasowego wału (to duże wychodzące z silnika, napędzające pasek urządzeń pomocniczych) nie da się usłyszeć, bo jego wada (sparciała guma ze starości) sprawia, że popiskuje sam pasek na którejś z rolek. Pojedź do mechanika, zdejmijcie pasek i niech chwyci za to koło i porusza nim delikatnie na boki, a jeśli może, to niech zdejmie i wówczas ocenicie, czy jest do wymiany. Przez wadę tego koła niszczą się paski i rolki, bo pasek nadmiernie drga i pod złym kątem obraca rolki.

Ja przegapiłem wymianę koła pasowego i oskubali mnie potem z mojej nieświadomości 600 zł za tzw "ricambi originali" od fiata, nie licząc nowego contitech wielorowkowego.

Dziś na allegro można dostać takie koło za śmieszne 120 pln: http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=koło+pasowe+wału+jtd


Pozdr.,
L.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra