• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zerwany gwint - piasta

FerraEnzo

Nowy
Rejestracja
Cze 14, 2011
Postów
566
Lokalizacja
Kraków
Auto
Giulietta 2.0 jtdm (170cv)
Wczoraj chciałem wymienić klocki i odkręcając koło dowiedziałem się, że mam zerwany gwint w dwóch otworach w lewej piaście (obok siebie, śruby które nie trzymają nie są rozdzielone), w prawej piaście jest zerwany gwint w jednej. Najprawdopodobniej stało się to na kapciarni jak mi zmieniali opony, ale nie chcę nikogo obwiniać bo nie złapałem za rękę. Czyli totalna masakra, jestem w dupie. Nowe piasty ciężko dostać, do używek musiałbym zapodać od razu łożyska koszt za szt 300/400 zł...sic! Wchodzi w grę przegwintowanie. Teraz pytanie do Was, wiem ze zalatuje to druciarstwem, ale czy przegwintowanie z 12 na 14 jest:
Po pierwsze bezpieczne
Po drugie co z tarczami hamulcowymi
Po trzecie jeśli juz bym się na to decydował to trzeba przegwintować wszystkie otwory czy tylko te z zerwanym gwintem,. Jeśli bym robił tylko te zerwane to nie będzie bicia itd?
Po czwarte w grę wchodzą takie piasty...http://allegro.pl/piasta-kola-przod-alfa-romeo-147-156-166-gt-i2669565212.html Zakładając, że robie tym samochodem ok 10 k km rocznie jest sens kupować takie maxgear'y?
Proszę Was o pomoc, strasznie mi się nie darzy ten samochód...ehhh
 
Nie naprawiaj gwintów.. to przesada.. te maxgeary już będą lepsze niż naprawa gwintu..

Poza tym nie łam się to nie była rzecz losowa :P raczej nie dopilnowanie mechaników.. więc drugi raz się nie zdarzy o ile dopilnujesz.. ;) ciesz się że nic gorszego nie pada..
 
Przesada bo - zagraża bezpieczeństwu? Czy tak i już :D
Nie znam się na tym, a wydaje się, że jeśli gwint byłby nowy, do tego nowe śruby o większej średnicy - kusi ta opcja, ale nie trawię druciarstwa i chyba kupie te maxgeary.
Zastanawiają dwie rzeczy - z jakiego materiału zrobiona jest ta piasta. Na mój prosty chłopski rozum powinno zerwać gwint na szpilce, a piasta powinna zostać nie naruszona.
Po drugie zrobiłem tym autem w takim stanie blisko 3000 tyś km zagrażając sobie, swoim bliskim i innym użytkownikom dróg!! na miejscu kogoś kto to zrobił nie spał bym w nocy! Jeb** mechaników! Jak nie bedziesz stał jak nad więźniem i pilnował to zawsze coś spierd***!!
Ktoś ma jeszcze jakieś sugestie? Wymieniać gwintować??
 
Nie no moje zdanie jest takie że jeśli auto jest popularne na rynku.. są w ostateczności zamienniki.. i to w przyzwoitych cenach to naprawianie gwintu jest rzeczywiście druciarstwem.. tym bardziej że sam tego gwintu pewnie nie naprawisz tylko pojedziesz "gdzieś" i "Pan Kazio" za wstawienie tych magic gwintów (takiego zestawu naprawczego) lub za przerobienie na większy rozmiar weźmie minimum 50 jak nie 100zł od jednej piasty.. to powiedz mi czy warto się pierdzielić ? Kupujesz te maxgeary, nadal używasz oryginalne śruby, bezpieczeństwo zachowane, żadnego druciarstwa = Spokój sumienia, zadowolenie i poczucie bezpieczeństwa w czasie jazdy :P

Osobiście to ostatnie jest dla ważnym czynnikiem :P
 
Kup używane .
Która to piasta? Tylna?Przednia.
Bo tylną mam.Jak zapłacisz za wysyłkę to Ci wyślę
 
Ja się tam słabo znam ale obciążenia są duże a przegwintowanie może osłabić materiał w jakiś sposób
 
do używek musiałbym zapodać od razu łożyska koszt za szt 300/400 zł...sic!
gdzie ty widziałeś te łożyska za 300/400 ?
http://allegro.pl/listing.php/search?string=alfa+147&category=18962

no tak jak piotrix pyta - przód czy tył ? ( piotrix - masz samą piastę na tył bez łożyska ??? bo u mnie na tył były tylko kpl piasta z łożyskiem a w 147 chyba jest tak samo czyli przód osobno da radę a tyłu ja nie widziałem osobno )
a najzwyklejsze łożysko na przód to ok 100zł

- - - Updated - - -

edit:
zwracam honor - w sumie jak ktoś lubi przepłacać to są łożyska po 350 :-)
 
Ostatnia edycja:
Obydwie piasty przód. Na przodzie można osobno wymienić piastę i łożysko na tyle osobno NW.
Myślałem nad używanymi, ale koszt w miare przyzwoitej używki to ok 100 zł, zakładając że będe musiał od razu kupić łożysko nawet to najtańsze to druga 100 i mam strone za 200, z łożyskiem noname, to już nie lepiej kupić te maxgeary? Mniej roboty, a wyjdzie na to samo i trochę taniej.
Zastanawiam się tylko nad tym co napisał zales. Bo zakładając, że bede miał w kole grubsze śruby M14 zamiast M12 o większym skoku gwintu 1,5 zamiast 1,25 to koło powinno siedzieć jak przyspawane. Po niedzieli będe się orientował ile jakis Kazio chce za przegwintowanie.
@bocian - jak przepłacać? Wszyscy na około trąbią, że łożysko tylko SKF FAG albo SNR.
 
niech trąbią ...
kto bogatemu zabroni :lol:
 
Dokładnie :D
Prosiłbym niech się ktoś ustosunkuję jeszcze do prze-gwintowania na większą średnice ? Chodzi mi tylko i wyłącznie o bezpieczeństwo. Bo jak nie to kupuje te maxgeary...
 
kolego sa zestawy do regeneracji gwintów... polega to na rozwierceniu otworu z zerwanym gwintem i w zestawie masz odpowiedni gwintownik więc gwintujesz i wkrecasz taka jakby sprezynke... ona robi za nowy gwint... stosuje sie to w maszynach i w silnikach jak w aluminium sie zerwie gwint... u mnie w maszynie w zeliwie sie zerwaly i firma takie cos kupila i gwint jest OK tanie to nie jest ale na pewno nie kosztuje to 300zł mysle ze 100zł starczy i jeszcze zostanie

aha dzieki temu nie musisz powiekszać gwintu zachowujesz oryginalny rozmiar!!! to jest zaleta

znalazłem takie zestawy nazywają się "Heli Coli" wpisz w google i sobie zobacz bardzo mądre to jest

- - - Updated - - -

Przesada bo - zagraża bezpieczeństwu? Czy tak i już :D
Nie znam się na tym, a wydaje się, że jeśli gwint byłby nowy, do tego nowe śruby o większej średnicy - kusi ta opcja, ale nie trawię druciarstwa i chyba kupie te maxgeary.
Zastanawiają dwie rzeczy - z jakiego materiału zrobiona jest ta piasta. Na mój prosty chłopski rozum powinno zerwać gwint na szpilce, a piasta powinna zostać nie naruszona.
Po drugie zrobiłem tym autem w takim stanie blisko 3000 tyś km zagrażając sobie, swoim bliskim i innym użytkownikom dróg!! na miejscu kogoś kto to zrobił nie spał bym w nocy! Jeb** mechaników! Jak nie bedziesz stał jak nad więźniem i pilnował to zawsze coś spierd***!!
Ktoś ma jeszcze jakieś sugestie? Wymieniać gwintować??

szpilki sa twardsze od piasty... więc przez to w piaście zerwał się gwint... jakby szpilki miały być robione ze zwykłego materiału to non topa byś miał pokrzywione... w końcu to na nich sie opiera felga przy obrocie... tzw. siła ścinająca
 
Ostatnia edycja:
( piotrix - masz samą piastę na tył bez łożyska
No całą ,nawet czujnik mam od abs
.Potrzebna mi była jakaś część z tylnej zawiechy facetowi nie chciało się krecić więc sprzedał mi całość

- - - Updated - - -

kolego sa zestawy do regeneracji gwintów... polega to na rozwierceniu otworu z zerwanym gwintem i w zestawie masz odpowiedni gwintownik więc gwintujesz i wkrecasz taka jakby sprezynke... ona robi za nowy gwint... stosuje sie to w maszynach i w silnikach jak w aluminium sie zerwie gwint
To ja wolałbym już rozwiercać.Przynajmniej bezpieczniejsze.W maszynie ludzie nie jeżdzią
 
Ja bym rozwiercil na wiekszy, te maxgeary to mozesz wsadzic jak bedziesz auto sprzedawal :D nastepny wlasciciel napewno dlugo sie nimi bedzie cieszyl ;] aaa i 1sze slysze ze przegwintowanie oslabia material ;]
 
Po pierwsze pamiętajcie że jest to stal wzmocniona więc pierwszy lepszy gwintownik sam się zgwintuje na tym metalu. A cos czuje że większość ma zwykłe:P Co do piast nówka piasta ruvilla kosztuje 90-100 zł. Chcesz to mogę Ci załatwić po tyle. Co do łożysk jak jeździsz do kogoś kto ma młotek i przecinak to fakt jesteś z łożyskami do tyłu. U mnie wymiana dwóch piast bo były krzywe (po poprzednim albo jeszcze bardziej poprzednim właścicielu) wyniosły mnie 180zł +100 zł robocizna wraz z obróbką tarcz hamulcowych bo miejsce łączenia z piasta tarczy było krzywe. A łożyska zostały zdjęte profesjonalną ściągarką i ponownie wprasowane. Więc pytam się tylko ile będzie kosztować przegwintowanie a później kombinowanie z tym wszystkim?? I czy to ma sens.

- - - Updated - - -

Co do maxgeara to pytanie do kolegów czy już je testowali że mogą wygłaszać tak śmiałe opinie o złej jakości. Czy raczej jest to opinia podobna do opinii o alfach.
 
Ja też mam zerwany gwint u siebie, 1 sztuka, prawy przód.

Mamy 5 śrub, jedna odpada to i tak zostają 4. Tyle mi wystarcza, ostro nie jeżdżę. Jakbym miał 3 sprawne na piaście z 4 otworami, to bym już coś z tym zrobił;p

A śruby mam już kupione 2 lata temu, żeby przegwintować otworek...
 
No całą ,nawet czujnik mam od abs
ja pytałem czy masz na tył do 147 samą piastę , bez łożyska
bo z tego co szukałem to na tył było tylko jako kpl ( piasta z łożyskiem )
tylko na przód dało się kupić osobno łożysko
 
Ja kupowałem swego czasu same łożysko na tył. Więc i piast musi być oddzielnie.
 
Sprawa załatwiona :) Przegwintowane dwie sruby w lewym przednim i jedna w prawym przednim. 100 zł w tym cena 10 nowych szpilek. Bo szpilki miały też zerwany gwint i przy każdym wkręcaniu zrywały w piaście.
 
Odkopie temat.
Jaki parametry gwintu masz po przegwintowaniu? Widzę, że jesteś z Krakowa, możesz zdradzić gdzie to robiłeś? Mam uszkodzony gwint w lewym przodzie na jednej szpilce i chcę zrobić z tym porządek. Trzyma się na śrubie od stalówki, ale na śrubie pływającej od alu już nie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra