dziura w misce olejowej

  • Autor wątku Autor wątku hajmon7
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

hajmon7

Guest
witam
mam problem z nieszczelną miskę olejową, zapewne przyhaczyłem o jakiś kamień czy coś.
póki co zakleiłem poxiliną ale po 100 km zaczęło przeciekać .
chciałem ją odkręcić ale jak zobaczyłem że takie proste to nie jest stwierdziłem że najpierw się zapytam Was co z tym fantem zrobić.
pomyślałem też ze moznaby poprostu podpiąć spawarkę i zaspawać tą dziurkę bez odkręcania, czy są jakieś przeciwskazania takiego zabiegu ?


z góry dzięki za wszelkie sugestie
 
Więc cóż albo odkręcasz ją i spawasz albo uprawiasz druciarstwo
Aby druciarstwo nie było źle zrobione należy
-przeszlifować papierem miejsce pęknięcia
- odtłuścić najlepiej nitro
- poxilina i wcisnąć ją tam
- po wyschnięciu jej po około 20- 30 minutach nakładamy na to matę szklaną i żywicę
Ja tak musiałem improwizować w Warszawie jak miskę rozwaliłem w centrum. Co najlepsze, to to, że chciałem miskę pospawać później jednakże nie widząc żadnych śladów pocenia zostawiłem ją. 2 lata tak przejeździłem
 
Więc cóż albo odkręcasz ją i spawasz albo uprawiasz druciarstwo
Aby druciarstwo nie było źle zrobione należy
-przeszlifować papierem miejsce pęknięcia
- odtłuścić najlepiej nitro
- poxilina i wcisnąć ją tam
- po wyschnięciu jej po około 20- 30 minutach nakładamy na to matę szklaną i żywicę
Ja tak musiałem improwizować w Warszawie jak miskę rozwaliłem w centrum. Co najlepsze, to to, że chciałem miskę pospawać później jednakże nie widząc żadnych śladów pocenia zostawiłem ją. 2 lata tak przejeździłem

mata szklana to o cos takiego chodzi ? http://allegro.pl/mata-szklana-450g-1mb-1x1-25m-i2671264919.html
a żywica jaka ? epoksydowa, poliestrowa czy jeszcze jakaś inna ?
 
I tak będzie to trochę druciarstwo. Ja bym jednak decydował się na spawanie (miałem już jedną do tego okazję) gdyż to jest pewniejsze.
 
kilka dobrych kluczy żeby miskę wykręcić i do spawania najlepiej
koszt spawania penie koło 70-100 zł

skoro tak radzicie to może spróbuje ją odkręcić.
mam jeszcze kilka pytań zanim sie za to wezmę
1) da rade odkręcić tą miskę podnosząc alfę na 2 podnośnikach ? czy raczej bez kanału nie da rady ?
2) zauważyłem że do miski są przykręcone jakieś dwie śruby ze skrzyni biegów , czy można je spokojnie odkręcić ?
3) czy trzeba tez odkręcać smoka , czy miska zejdzie bez odkręcania go ?

z góry dzięki za pomoc
 
śrubę też masz od góry jedną od strony koła po stronie pasażera
miska nie koniecznie będzie chciała się odkleić ja uzywałem młotka i drewienka
śruby przy skrzyni możesz spokojnie odkręcić
co do smoka ja musiałem odkręcać tylko uważaj bo gwinty z aluminium są od smoka i łatwo ukręcić a dojście średnie
torxy najlepiej na długim kiju najgorsze dojście między skrzynią a miska jest
 
witam
mam problem z nieszczelną miskę olejową, zapewne przyhaczyłem o jakiś kamień czy coś.
póki co zakleiłem poxiliną ale po 100 km zaczęło przeciekać .
chciałem ją odkręcić ale jak zobaczyłem że takie proste to nie jest stwierdziłem że najpierw się zapytam Was co z tym fantem zrobić.
pomyślałem też ze moznaby poprostu podpiąć spawarkę i zaspawać tą dziurkę bez odkręcania, czy są jakieś przeciwskazania takiego zabiegu ?


z góry dzięki za wszelkie sugestie


Jeżeli Twoja Alfa to 1.6 TS 105KM to trochę będzie ciężko wymontować misę oleju, ponieważ misa oleju posiada podporę półosi napędowej (półoś należy wymontować). Ogólnie jest bardzo ciasno. Jeżeli zdecydowałeś się na spawanie to wybrałeś najlepszy sposób naprawy. P.s: konieczność demontażu przedniej części wydechu.
 
Ostatnia edycja:
U mnie "mechanik" przy odkręcaniu śruby spustowej walnął młotkiem tak,że misa pękła przy gwincie. Czy to da się pospawać? Czy misa do 2.0 TS będzie pasować z innych pojemnościowo TS ów?
 
Propagację pękania można dość skutecznie przystopować i zredukować "naprężenia" poprzez nawiercenie na "czole" pęknięcia. Gdyby mechanik mi coś popsuł, to oczekiwałbym doprowadzenia do poprzedniego stanu, a więc inspekcja zakupionej przez niego miski pod kątem ewentualnych napraw(jeśli w twojej ich nie było) i patrzenie mu na ręce do momentu montażu, ewentualnie przyniesienie mu faktur za montaż i miskę i niech płaci;)
 
problem w tym, że mechanik to kolega z pracy...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra