• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Diesel Skyyd - lać ?

Johny01

Nowy
Rejestracja
Mar 18, 2012
Postów
59
Lokalizacja
Przemyśl
Auto
Alfa Romeo 147 1,9 JTD
Witam , chciałem dolać do on dodatek do diesla , Skyyd ale przeczytałem że osoby mało używające samochód z wtryskiem common rail , nie powinny tego robić / ostatni Motor / . Nie wiem czy mnie to dotyczy . Mam AR 147 1,9 JTD z 2003 . Używam alfę w mieście , krótkie odcinki , czasami coś dłuższego , raz na tydzień , Proszę o radę co mam robić .I jeszcze jeśli lać to w jakich proporcjach . Pozdrawiam
 
Strona producenta napisał:
Zapobiega wydzielaniu się parafiny w oleju napędowym w niskich temperaturach,blokowaniu filtra i przewodów paliwowych.Obniża temperaturę płynności paliwa i podnosi walory oleju napędowego.Ułatwia uruchomienie i pracę silnika wysokoprężnego w niskich temperaturach.Poprawia pracę i zwiększa moc silnika.Czyści i chroni układ paliwowy przed korozją i rdzą.W zależności od jakości użytego oleju napędowego, jest skuteczny nawet do temperatury - 39 st.C .Zmiana konsystencji produktu w bardzo niskich temperaturach nie powoduje utraty jego własności
Cudowny środek za jedyne 20 zł ... równie dobrze możesz wlać denaturat i zadziała podobnie.
Sam stosowałem jakieś dodatki do diesla (przeczyszczające wtryski x3, wytrącające wodę x2) dużo bardziej znanych i polecanych firm (STP). Leje się to zazwyczaj butelkę na pełny bak (wg instrukcji na butelkach).
Moim zdaniem te środki po prostu nie działają... Za cenę tych magicznych buteleczek (3x ~20 zł na wtryski + 2x~20 zł na wytrącanie wody = 100 zł !!) lepiej było kilka razy zalać paliwo wzbogacone (ultimate, super gold czy inne takie) zamiast zwykłego na markowej stacji.
Jak będziesz utrzymywał w baku dużo paliwa to i tak Ci nie zamarznie. Zresztą w paliwie na zimę masz specjalne uszlachetniacze, żeby paliwo nie zamarzało.
Żeby było śmieszniej mój tata w seacie (1,4 TDI) kiedyś wlał uszlachetniacz do diesla, żeby mu paliwo nie zamarzało (były mrozy po -30) i pojechał w trasę. Skończył na jakimś 40 kilometrze, bo zamarzło mu paliwo. Autko odholowane do garażu jakiegoś mechanika po prostu musiało ze 2 godziny stać w ciepełku, żeby się to wszystko rozpuściło.
Jak wtryski masz padnięte to żaden środek Ci nie pomoże - potrzebna jest regeneracja.

No i nie napisałeś właściwie po co chcesz wlewać ten środek do auta :)
 
Ostatnia edycja:
Jeśli już masz coś lać to mogę ci polecić Liquy Mooly, lałem, sprawdzałem, działa:)

- - - Updated - - -

A już środek tej firmy który nazywa się SPULNG.... coś tam jest poprostu rewelacyjny i będę go polecał każdemu, wtryski mi tak wyczyścił że hulają już dłuższy czs bez żadnego stresu a już byłem bliski szukania nowych.

- - - Updated - - -

No i cytując kolegę wyżej, właściwie w jakim celu bądź co się dzieje że chcesz takie środki stosować?
 
A już środek tej firmy który nazywa się SPULNG.... coś tam jest poprostu rewelacyjny i będę go polecał każdemu, wtryski mi tak wyczyścił że hulają już dłuższy czs bez żadnego stresu a już byłem bliski szukania nowych.

Z czystej ciekawości zapytam. Po czym wnosisz że "wtryski tak wyczyścił" ?
Sprawdzałeś to próbami przelewowymi przed i po? Zaniosłeś do warsztatu sprawdzającego wtryski?

Moim zdaniem to efekt placebo.

W mojej poprzedniej wypowiedzi wkradła się pomyłka. Preparat na czyszczenie wtrysków, którego używałem trzeba zastosować jak w baku jest rezerwa. Do wytrącania wody przy pełnym baku.
 
Skyyd to jednen z najbardziej znanych srodkow w Skandynawii przeciw wytracaniu sie parafiny. A mozecie mi uwierzyc, ze Skandynawowie ZNAJA SIE na zimach.
Skyyd nie ma za zadania czyscic wtryskow, wiazac wody, ani robic zadnych hokusow-pokusow. To nie Harry Potter w butelce :)

A teraz z wlasnego podworka. Skyyda stosuje od lat (i tylko Skyyda). Stosowalem go w 5 samochodach z silnikami diesla. M. in. w Alfie Romeo 145 z pompa wtryskowa i klasycznymi wtryskami, w escorcie (to dopiero byl zabytkowy diesel), w Alfie Romeo 147 z silnikiem CR, w Focusie TDCi i C-Maxie TDCi.
I nigdy, powtarzam z cala swiadomoscia NIGDY nie mialem problemow w zimie z zamarznietym paliwem, nigdy nie mialem problemu z rozruchem auta. A w Jeleniej Gorze mrozy potrafia byc po 30 stopni. Dobre ceramiczne swiece, dobry aku i paliwo z dodatkiem Skyyd.

Oczywiscie... moze i STP, Xeramic i inne takie dzialaja tak samo. Nie wiem, nie bede mnozyl wioskowych opowiesci, ze kolega kolegi stosowal i wie :)
Ja wiem co stosuje od lat, jestem zadowolony i nie zauwazylem zadnych negatywnych skutkow.
UWAGA. Jedyna podpowiedz. Ponieway Skyyd ma tak dobre opinie w Skandynawii jest poprostu podrabiany (Polak potrafi). Dlatego Skydd ten prawdziwy jest koloru slomkowego i jest tez metny (firma, ktora go produkuje to Black Arrow), jak masz skyyd klarowny i intensywnie zolty to... masz podrobe :(

Mam nadzieje, ze jako uzytkownik tego dodatku i praktyk odpowiedzialem na Twoje pytanie :)

PS. TAK W TYM ROKU TEZ STOSUJE TEN PREPARAT :D
 
Ostatnia edycja:
Witam i bardzo dziękuję za pdpowiedzi i sugestie , kupiłem w/w skyyd do mojej ar 147 aby mieć spokój z paliwem w zimie , czytałem że bywa różnie z nim nawet na markowych stacjach . Ja nie znam się na tym , to jest mój pierwszy samochód / mam ją od marca / nigdy nie jeździłem w zimie i po przeczytaniu masę opini na forum i innych miejscach doszedłem do wnosku że może mi się przydać taki dodatek do on . Chcąc się upewnić zadałem to moje pytanie aby osoby w temacie poradziły mi lać czy nie ? i chciałemn się dowiedzieć jak to bywa w zimie :cool: . Pozdrawiam i jak można to proszę o dalsze opinie .
 
JTD to najlepsze (obecnie) silniki diesla. Nic sie nie martw o rozruch w zimie. Pamietaj, ze podstawa jest dobry aku, dobre swiece (ja twierdze, ze tylko ceramiczne) i paliwo (z dodatkiem... bo to nigdy nic nie wiadomo co sie kupi nawet na markowej stacji).

Jak zapewnisz samochodowi te warunki (plus dobry olej, filtry) to nie ma takiej mozliwosci, zeby Ci nie zapalil :)
 
kupiłem w/w skyyd do mojej ar 147 aby mieć spokój z paliwem w zimie , czytałem że bywa różnie z nim nawet na markowych stacjach .

Skoro kupiłeś to lej - nie zaszkodzi. Nie łudź się jednak, że jak będziesz zimą jeździł na rezerwie to paliwo nie zamarznie przy siarczystych mrozach, bo wlałeś jakiś preparat. Mniejsza objętość szybciej traci ciepło.
Warto przygotować też aku :naładować, można mu kupić specjalny ocieplacz, przez co nie rozładowuje się tak szybko. Warto też na zimę spuścić wodę z filtra paliwa oraz sprawdzić czy wszystkie świece grają.

PS. @bartstep: (Bez osobistych wycieczek)Używasz preparatu od lat w kilku autach, a nazwę produktu źle piszesz :) W Rosji też na zimach się znają, a leją denaturat a nie skyDD :)
 
PS. @bartstep: (Bez osobistych wycieczek)Używasz preparatu od lat w kilku autach, a nazwę produktu źle piszesz :) W Rosji też na zimach się znają, a leją denaturat a nie skyDD :)


No bywa (bez osobistych wycieczek uwielbiam nieomylnych) :) Nie jestem biegly w norweskim. Ale mysle, ze blad w pisowni w zaden sposob nie wplywa na walory prepeartu ;)
 
Z czystej ciekawości zapytam. Po czym wnosisz że "wtryski tak wyczyścił" ?
Sprawdzałeś to próbami przelewowymi przed i po? Zaniosłeś do warsztatu sprawdzającego wtryski?

Moim zdaniem to efekt placebo.

W mojej poprzedniej wypowiedzi wkradła się pomyłka. Preparat na czyszczenie wtrysków, którego używałem trzeba zastosować jak w baku jest rezerwa. Do wytrącania wody przy pełnym baku.

A tak kolego sprawdzałem, czy hamownia u cinka wystarczy za dowód sprawdzenia? Miałem pozacierane wtryski czego efekt był taki że zero dymienia i max przy wielkich wysiłkach 105 KM, przymierzałem się już do wymiany wtrysków ale posłuchałem jeszcze rady kolegi i po zalaniu tego specyfiku i przejechaniu około 100 km wszystko wróciło do normy.

Oczywiście jestem daleki od stwierdzenia że zadziała w każdym przypadku ale u mnie przy zatartych wtryskach zadziałało i wróciły do swoich parametrów i działają bez zarzutów już od lutego tego roku.
Gdyby "tylko wydawało mi się" to nie polecałbym komuś.

Pozdrawiam.
 
Dzięki za odpowiedź.
Pamiętasz może czy wlewa się to do baku czy podpinasz pod pompę?
 
Można zastosować i jeden i drugi sposób. Od butelki na cały zbiornik po podpięcie prosto pod pompę.
Ja osobiście nie wiedzą jaki będzie skutek zalałem butelkę 500ml na 30 litrów ropy, sukces odniesiony:)
Obecnie jakieś raz na pół roku butelkę za 50 zł na zbiornik wleję zapobiegawczo, nie majątek w porównaniu do kompletu wtrysków.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra