Objawy jakby gubienia iskry

kak-tus

Nowy
Rejestracja
Mar 10, 2011
Postów
226
Lokalizacja
Trzebinia
Auto
Alfa Romeo 147 1.6 105km 2008r
Witam,
od paru dni jestem szczęśliwym posiadaczem AR 147. Po nacieszeniu się nowym autkiem trzeba się zmobilizować i usunąć kilka niedociągnień zakupowych.
Mam takie objawy jak jadę to co jakiś czas głównie przy przyspieszaniu auto zachowuje się tak jak by na ułamek sekundy gubiło iskrę, jest to taki ułamkowy spadek mocy i tyle. Zastanawiam się co to może być. W pierwszej kolejności wymienie świece a jak to nic nie pomoże to kable od świec. Komputer nie wywala żadnego błędu. Jak by się cewka kończyła lub przebicie by miała to czy komputer by wywalił błąd?
Dziś po oglądnięciu silnika zauważyłem, że na wężyku nr 3 na załączonej fotce jest mała dziurka pęknięcie. Czy to też może wpływać na złą pracę silnika?

 
każda nieszczelność za przepływomierzem jak i w sumie przed pogorszy pracę silnika tzw lewe powietrze
zacznij od sprawdzenia szczelności całego dolotu wypadało by sprawdzić filtr powietrza zapewne do wymiany
nie wspomnę o rozrządzie :) koszt wymiany w porównaniu z naprawą głowicy naprawdę niewielki
 
Jak najbardziej.
Jeśli jest nieszczelność za przepływomierzem to silnik będzie zaciągał lewe powietrze.
 
Miałem ten sam problem zaraz po zakupie mojej 147, na początek wymieniłem kable zapłonowe i świece, a dopiero po ich wymianie pojechałem na komputer i wywaliło mi wypadanie zapłonu na 1 cylindrze, tobie nic nie wywala jak napisałeś, ale dla pewności wykręciłbym cewki i popatrzył czy nie są popękane, bo to "pięta achillesowa" tych modeli.

Mi pomogła wymiana cewek, także szukałbym przyczyny zaczynając od wykręcenia ich i popatrzenia w jakim są stanie.
 
Dzieki za szybkie podpowiedzi. Dziś już jestem w pracy więc nie sprawdzę ale w poniedziałek zajmę się tym z samego rana.
 
Dziś rano zrobiłem reset ustawień adaptacyjnych i autko jeździć jak wariat :) oczywiście po resecie i uczeniu się nowych parametrów silnik był rozgrzany i śmigał, cała prawda wyjdzie jak o 22 wyjdę z pracy i zobaczymy co będzie na zimnym silniku.
Zastanawia mnie jeszcze jeden mały szczegół. Miałem alfę 156 i miała ASR miała wyłącznik koło lewarka. W tej teraz alfie nie mam guzika i podejrzewam, że nie ma też ASR ale jak podepnę pod kompa to pisze ASR obecny. Co to może znaczyć?
 
To depnij porządnie na śniegu lub błocie jak będzie ślizgać to wiadomo że nie masz. Lewarek hm.... (pierwsze skojarzenie to podnośnik) od okna rozumiem?? W 147 masz przy ręcznym w tunelu środkowym.
 
No to niemam bo ślizga jak wariat się na lodzie przy starcie :)
 
Problem rozwiązany, auo zimne też śmiga widocznie się mapa rozjechała bo po resecie jest dobrze. Można zająć się następnym problemem ale to poczekam aż będzie cieplej:) Objawy mam takie, żę w prawym tylnym kole coś stuka i jak wjade nim na studziękę (na nierówność) to jest takie uczucie jakby dupa uciekała.
 
Jednak problem polegał na tym, że świeca na pierwszym cylindrze ta mała pływała w wodzie. Pewnie ktoś mył silnik przed sprzedażą i zalał cały bo silniczek czyściutki.
 
Temat koła uciekającego stabilizator na pierwszy odstrzał. Sprawdzić stan amorków i wahaczy.
 
Właśnie jutro będę wymieniał łącznik stabilizatora bo stuka. Ale te uciekające koło to myślę, że to będzie amortyzator. Jak wymienię łącznik to podjadę na stacje diagnostyczną. Kiedyś w 156 miałem popsute amorki a diagnosta się upierał, że na trzepaczkach wszystko oki :(
 
Amortyzatory
Powrót
Góra