Cześć. Jeżdżę 147 1.6. Przeczytaj mój post w dziale "tu się witamy". Napisałem tam przy okazji kilka własnych obserwacji na temat 147. Jeżdżę już 8 miesięcy i złego słowa nie mogę powiedzieć o tym samochodzie. Przede wszystkim kup egzemplarz zadbany. Moja Alfa była od nowości regularnym bywalcem ASO, olej był wymieniany regularnie, wszystkie przeglądy itd. były robione sumiennie przez poprzedniego właściciela. Nie mam pojęcia jakie mam elementy zawieszenia (jeszcze nie wymieniałem), ale zakładam, że TRW skoro wszystko było robione w ASO. Nic nie stuka, nie ma luzów, a parę razy udało mi się wjechać w jakąś mniejszą czy większą dziurę także z tą awaryjnością zawieszenia bym nie przesadzał. Ważne żebyś je naprawiał na możliwie najlepszych podzespołach. Poszukaj w innych wątkach tego forum o zawieszeniu. Najlepsze (ale i najdroższe) są elementy firmy TRW.
Gdy kupowałem Alfę, liczyłem się z tym, że to może być samochód dość drogi w utrzymaniu i to powinno przyświecać wszystkim przyszłym posiadaczom samochodów tej marki. To nie Golf, w którym mój znajomy z pracy nie wymieniał oleju przez 2 lata

Choć, tak jak gdzie indziej pisałem, od momentu jak kupiłem swoją Alfę nie ruszyłem nawet jeszcze jednej żarówki. Jedyne koszty przez 8 miesięcy użytkowania to przegląd i wymiana oleju i oczywiście benzyna. Niemniej jednak, mam z tyłu głowy, że coś może się nagle stać i wtedy trzeba mieć te parę zeta na naprawę i na możliwie najlepsze części. Jeśli kupisz tanie podzespoły, bo będziesz chciał zaoszczędzić, to Alfa się zemści

To tak jakbyś kupił swojej kobiecie plastikowe diamenty i oczekiwał, że nie będzie dymu

Jeśli kupisz JTD, to z silnikiem nie powinieneś mieć większych problemów. Ponoć to jedne z najlepszych diesli na świecie. Ja mam benzynę i naczytałem się o zatarciach silników TwinSpark, obróconych panewkach, awaryjnych rozrządach itp itd. Jednak jeżdżę i o tym nie myślę. Pilnuję tylko żeby serwisować na czas i porządnie. Poza tym "słucham" samochodu i staram się reagować na jakieś potencjalne odchyły od normy.
Nie dziwne, że się zakochałeś skoro obecnie jeździsz Focusem

Alfa to zupełnie inna bajka. jarek1986 napisał coś o brakach wykończenia - ja nie zauważam dużych braków. Wiadomo, że to nie Ferrari. Moja Alfa jest z 2007 i jakość wykończenia jest wysoka. Mam porównanie z moim poprzednim samochodem MAZDA 6 z 2003, która uważana jest za bardzo dobrze wykończoną. Alfa według mnie ma wyższy poziom wykończenia i lepsze materiały. Nic nie trzeszczy na nierównościach, wszystkie elementy ładnie pracują, a dodam, że przebieg to 230000 km. Jedynie mogę przyczepić się do foteli, bo te chyba nie wyglądają na zbyt trwałe.
Najlepiej jakbyś kupił 147 po FL. Te egzemplarze oferują dobrą jakość wykonania. Ale z JTD może być trudno zmieścić się w 13000...
Najważniejsze jest to, żeby egzemplarz był pewny i zadbany. Pojedź przed zakupem do ASO i zrób przegląd. To kosztuje niewiele, a od razu dowiesz się wszystkiego o samochodzie. Zaraz po zakupie wymień rozrząd (chyba że poprzedni właściciel właśnie to zrobił. Jednak w ASO upewnij się, że rzeczywiście rozrząd został wymieniony, bo różne rzeczy ludzie twierdzą, a potem nie ma winnego). Zalej dobry olej i dbaj o auto - wymieniaj olej regularnie, sprawdzaj poziom jak najczęściej. 147 nie jest ani bardziej ani mniej awaryjna od innych kompaktów, a sprawia o wiele więcej radości z użytkowania niż np. Golf czy Corolla. Nie ma o czym mówić... Tak jak ktoś kiedyś pisał na tym forum - "mam auto za kilkanaście tysięcy złotych, a gdy nim jadę, czuję się jakbym miał milion dolarów"

I coś w tym jest.