TS to też silniki specjalnej troski.
Na pewno nie 1.6 105KM. Nawet nie ten 120KM, choć tam jest wariator, który może wymagać wymiany. Złą sławę "zrobiła" wersja 2.0 a 1.6 praktycznie bezproblemowy (nawet czasami upalam i nie chce się zepsuć).
Na co zwrócić uwagę przy oglądaniu auta jak z awariami silnika i czy są kosztowne.
Tak, jak Maxi napisał: blacharka to nr1. - jeżeli będzie OK (a można takie znaleźć) to wtedy oglądaj resztę auta:
- skrzynia biegów, drążek zmiany biegów (lubi chodzić ciężko, do tego stopnia, że nie wraca do położenia neutralnego)
- zawieszenie, jeżeli wytłuczone to naprawa może być kosztowna
- wszystkie "drobne" elementy elektroniczne
- oczywiście silnik (czy nie przerywa, nie szarpie, nie ma dziwnych hałasów, standard jak w każdym aucie)
Generalnie obcuję ze 147 już wiele lat (1.6 120KM + 1.6 105KM) i z moich osobistych doświadczeń wynika, że te silniki są ponad-przeciętnie odporne. Wystarczy zmieniać olej co 10tys i nie katować na zimnym (czyli jak każdy silnik de facto).
Świetne auto na pierwszy raz, tylko znajdź zadbany egzemplarz
