“Motor Control System Failure” - co z tym zrobić

Tego tu jeszcze raczej nie było - overboost failure wg. FES= błąd skali NO SIGNAL(overboost). Pomyślałem, może prąd, więc szukam problemu z zasilaniem. Wcześniej wymiana filtra ON na BOSH (ekonomic.drive-jade na bańkach), czyszczenie spirytem babuni czujnika pompy wys. ciśnienia pompy ON , kolelejnie- czujnik w kolektorze ssącym (był bez zarzutu-EGR zaślepiony-kolekTor czyszczony ) no i został ten cholernik na dole...Mówie sobie, czyściłem dziada 3 miechy temu- nie może być. Wyczyściłem trzpień, przesmarowałem tłoczek a on dalej nie trybi... NO SIGNAL po FESie... Ale...macam kable między wtyczką,przepływką czyli rozejściem z peszla do kostki OVERBOOST SENSOR i zaczyna działać/nie dziłać- diagnoza- brak styku na wiązce zasilającej ową kostkę tego czujnika na przewodzie. Powiedzcie mi jak może nagle rozwalić kabel w środku usztywnionej wiązki? Ruchu nie miał, więc dlaczego złamał się ??? o co kaman? Mimo wszystko jutro wstawka przewodu (lutowanie) i mam nadzieję że przygoda dobiegnie końca za groszę ;) Narazie kabel poszedł w supeł , w myśl starej zasady elektryków i działa!
MIał ktoś cosik takiego ???

pozdrawiam Włocławek
 
Ostatnia edycja:
Miałem coś podobnego z kablem w Cruze VDCI przy wtyczce do ECU.
 
Ponawiam prośbę o sprawdzenie moich logów. Czy można z nich jednoznacznie wyczytać, czy szwankuje mi overboost czy czujnik ciśnienia doładowania? A może świadczą one dobitnie o zacinającej się zmiennej geometrii? Mogę powtórnie zrobić logi, jedynie na jednym i konkretnym biegu, a nie na wszystkich, jak we wrzuconej przeze mnie wersji.

Czy otwarcie overboosta przy pedale w podłodze rzędu 20%, a na postoju 75% jest normalne, czy oznacza, że to właśnie on powoduje przeładowanie? Proszę o pomoc.
 
EGR nie powoduje przeładowania. Przy pedale w podłodze EGR musi być zamknięty.
Jakby powodem problemów z przeładowaniem były kierownice, to widać by było opóźnienia itp.
Zaglądałeś do overboosta ? Chociaż do jego filtra. Czyściłeś czujnik ?
Jeśli nie to zrób to.
 
Egr mam zaślepiony, a pytałem właśnie o overboost. Kilka postów wyżej opisałem co już zrobiłem i wrzuciłem logi z mes.

Czy przeładowanie wywołuje w moim przypadku overboost (20% otwarcia przy pedale w podłodze według wykresu z mes - 75% przy odpuszczonym pedale), czy raczej czujnik ciśnienia doładowania jest zepsuty i przełącza w tryb awaryjny nawet w momencie gdy turbo dobrze ładuje? Czy moje logi wskazują w jakimś stopniu, czy któryś z elementów silnika bardziej niż inny może wywoływać owe przeładowanie? Przypomnę, że błąd jaki zapisuje się w pamięci to P0235.
 
Macie jakiś patent na wymiane tych wężyków?
Jesienią wymieniłem ten idący od overboosta do gruchy ale nie dałem rady odłączyć tego drugiego na drugim końcu. Tam jest bardzo ciasno i bałem się, że coś urwę. A stary wężyk mocno trzyma.

Wysłane z mojego ZTE-BLADE
 
od spodu auta (jak masz kanał) złapałem przewód kombinerkami,dźwignia i poszedł ;) ale ostrożnie, żebyś króćca nie musiał spawać ;) Wymień również wąż idący z tego akumulatorka podciśnienia do klapy gaszącej (powiedzmy przepustnicy)
 
Ostatnia edycja:
Od pewnego czasu zmagam się, jak się teraz okazuje, z kilkoma usterkami. Najpierw wydawało się, że za wszystkie problemy odpowiada EGR (P010F). Ale coś mi nie pasowało, że to tylko EGR, bo nie zgadzały się do końca objawy z poprzednimi razami. Po wyłączeniu programowym zaworu dalej samochód nie chciał jeździć. Nie był całkiem słaby, ale był wyraźny ubytek mocy. Wspomniany wyżej błąd nie przestał się pojawiać. Dodatkowo wyskoczył P0238. Jestem żadnym znawcą tematu, ale z pozyskanych interpretacji logów, które robiłem wynika dokładnie coś innego. Masy powietrza prawie dokładnie się pokrywają, a ciśnienie doładowania jest dużo mniejsze niż docelowe.

Ale wg mnie najistotniejszym objawem, przypominam, że nie jestem znawcą tematu, jest głośny szum powietrza, który pojawił się razem ze wszystkimi problemami. Kojarzy mi się to ruszającą ciężarówką. Nawet moja córa to słyszy i pyta co to za przeciąg. A jak po nią podjeżdżam, to mi mówi, że już mnie słyszała, że jadę. Czy to może być źle wysterowywana turbina, czy może jakaś nieszczelność w dolocie?

Przed wycięciem EGR czyściłem dolot. Ostatnio czyściłem czujnik ciśnienia doładowania, ale planuję zrobić to jeszcze raz, bo nie zrobiłem tego chyba zbyt dokładnie. Czy to on może być sprawcą takich rzeczy?
 
Szum to uciekające powietrze. Szukaj nieszczelności. A jak gwizd to turbinka umiera :)

Wysłane z mojego GT-I8190 przy użyciu Tapatalka
 
No właśnie. Cały czas się skłaniam w stronę nieszczelności, ale mam zerową wiedzę na temat. Nie mam kompletnie pojęcia, jak się do tego zabrać. Chyba jednak wizyta w ASO, żeby czegoś poszukali. Może są jakieś typowe miejsca awarii.

Bo z wyczyszczeniem czujnika ciśnienia doładowania nie wiążę nadziei. Nie wiem czy od niego dużo zależy i czy jego wyczyszczenie przyniosło komuś jakąś znaczną poprawę?
 
Ostatnia edycja:
W końcu udało mi się uporać z błędem P0235. Mimo faktu, że wężyki od overboost-a zdawały się być w idealnym wręcz stanie, postanowiłem wymienić je na silikonowe o średnicy wewnętrznej 4mm i ściance o grubości 3 mm. Dodatkowo raz jeszcze przeczyściłem overboost-a i zmieniłem opaskę na rurze dochodzącej do przepustnicy, ponieważ stara się zużyła i nie dociskała rury, przez co ta zsuwała się lekko z przepustnicy i mogła przepuszczać lewe powietrze. Nie wiem, która z tych czynności okazała się pomocna, ale błąd już się nie pojawia. Serdecznie dziękuję za pomoc znalezioną na forum i pozdrawiam. ;)
 
mcsf p0238

Witam. Mam nadzieję że mi ktoś tutaj da jakaś wskazówkę. Borykam się z błędem mcsf. Błąd wyskakuje podczas dynamicznego wcisnięcia pedału gazu, turbina się wyłącza i pomaga dopiero zrestartowanie silnika. Po podpięciu pod komputer pokazuje błąd p0238. Z okolic turbiny słychać dziwny świst (napewno nie taki jak być powinien). Byłem z tym u mechanika i powiedział że mam przeładowaną turbinę. Podmienił czujnik cisniena doładowania i dalej błąd wyskakuje. Podpinał inny przepływomierz, sprawdzał turbinę, czy stangi nie są zapieczone, overboost, wszystkie wężyki i dalej nic. Twierdzi że problem leży w elektryce (sterownik silnika itp) Dodam że nie zaobserwowałem spadku mocy. Jeżeli przyśpeszam stopniowo auto ciągnie do odcinki na każdym biegu. MCSF pojawia się jedynie gdy chce gwałtownie przyśpieszyc. Ktoś ma jakieś pomysły na rozwiązanie tego problemu?
 
matii, weź to sam sprawdź, bo mechanik jest...
Czyścił overboosta, czy go tylko pooglądał ? Zdjął z niego filterek i przeczyścił go ? Pewno nawet nie wie gdzie jest...
 
A możesz mi powiedzieć gdzie dokładnie znajduje sie overboost? jeszcze może dodam jak ten problem z mcsf narastał. Wiec gdy kupiłem alfe na początku podczas próby gwałtownego wcisniecia pedału gazu, (ale nie za kazdym razem) na 3,4 biegu przy niskich obrotach silnika czułem jakby alfa miała jakąś chwilową dziurę w mocy (obroty silnika gwałtownie wzrastały, a auto nie przyspieszało, trwało to 2,3 sekundy po czym nagle auto dostawało takiego zrywa jakby miało nitro i znów przyspieszało i zaden bład jeszcze wtedy nie wyskakiwał. Po około roku czasu, jakby w analogicznym momencie gdy pojawiała sie ta dziura w mocy zaczął wyskakiwac mcsf i wyłączało turbinę i tak sie dzieje cały czas gdy chce gwałtownie przyspieszyc. A od niedawna słyszę jakis dziwny swist dochodzący z okolic turbiny.
 
Jak jesteś rozgarnięty to poradzisz sobie sam. Overboosta masz (jak nie zmienił lokacji) na airboxie. Jak szumi/syczy to do sprawdzenia rury dolotu (masz trzy do wyboru). Jak nie masz kanału to też sobie poradzisz, tylko musisz wyjąć podstawę akumulatora i mieć lewarek. Na serio - jest to wszystko opisane na forum. Masz trochę do sprawdzania w tym czyszczenie kolektora i klapy gaszącej. Przy tej temp. powierza możesz zrobić to pod blokiem. Jak zrobisz wszystko m.in. to co zawiera pierwszy post z tego tematu to trzeba zrobić logi. Przy okazji warto przeczyścić przepływkę (choć w moim przypadku była chwilowa poprawa). Jak nic nie pomoże to trzeba czyścić zmienną geometrię (to już niech sensowny mechanik robi bo melepeta tylko zepsuje). Overbosta na stole kuchennym wyczyścisz (jak to nie jest typ z opaską plastikową - na ten jest też sposób).

https://www.google.pl/search?safe=o...555900&ei=-ykaU8LDNMbdtAaZqoGADw&ved=0CB8QsSU
 
U mnie to jest ciekawa historia z MCSFem...wywalało za każdym razem po przekroczeniu 3 tys na każdym biegu od 3 w górę...poprawiłem przewód idący do gróchy i pomogło tak ze błędu nie wywalało, ale czasem czuć było delikatną dziurkę przez chwilę podczas gniecenia...z braku czasu nie wyczyściłem overboosta, nie wymieniłem przewodów podciśnieś, nie zaślepiłem egra i nie wyczyściłem kolektora ssącego i co? Problem znikł całkowicie sam...
 
A masz zamiar zrobić to na co nie miałeś czasu? ;) Ja zrobiłem i auto odzyskało moc - od razu się lepiej zbierało i przestało dymić.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra