“Motor Control System Failure” - co z tym zrobić

No to teraz musialbym dobrego magika poszukac ;] bo juz podjezdzalem z tym i mechaniorzy twierzdzili ze tak ma byc ^^ hehe
 
Jeszcze jedno po odpaleniu po 1-2 s jest taki cyk czy to jest normalne wczesniej nie zwrocilem na to uwagi...
 
Witam Wszystkich!

Mam problem podobny jak wiele osób w temacie. Odpaliłem samochód, przejechałem się z 20-30 metrów, po czym auto zaczęło tracić moc i zupełnie zgasło. Wyskoczył błąd "AWARIA SYSTEMU STEROWANIA SILNIKIEM" (Motor control system failure), tak przynajmniej udało mi się odczytać komunikat dopóki nie zgasł :).

Próbowałem jeszcze 2-3 razy odpalić samochód, jednak nic to nie dało. Silnik kręcił jakiś czas, po czym znowu wyskakiwała lampka sygnalizacyjna. Zadzwoniłem do mechanika i powiedział mi, że związane jest to z błędem komputera, zanieczyszczonym paliwem itp. Wcześniej tankowałem paliwo na stacji.

Czy jest sens próbować jeszcze odpalić silnik czy od razu lepiej oddać samochód do naprawy (niestety tutaj czeka mnie holowanie)? Z góry dzięki za odpowiedzi!
 
Na pewno trzeba auto podpiąć pod kompa i może obejdzie się bez mechanika. Jak jesteś z Rzeszowa to pisz na pw jak będę w pobliżu jutro to ci mogę sprawdzić co tam dokładnie alfe boli.
 
Miałem ten sam problem... podczas jazdy lub przy ruszaniu samochód nie reagował na pedał przyspieszenia przez pewien czas (2-5 sekund), później już coraz gorzej, do tego stopnia, że nie mogłem go nawet odpalić stojąc na światłach.
Pomagało mi odpięcie czujnika doładowania.
Pojechałem na komputer błędy 101, 235, 404. Po wykasowaniu błędów sytuacja trochę się poprawiła, już nie było to przerywanie po 2-5 sekund tylko max. 1 sekunda.
Przeczyściłem cały EGR z nadzieją, że to pomoże. Niestety nadal bez zmian, aż użyłem pomysłu, który usłyszałem (może w nie zaciekawym miejscu) w salonowym serwisie BMW: 1 litr mixolu (olej do dwusuwów) na ~45litrów paliwa.

Przez dwa tygodnie przejeździłem ~1,5 baku paliwa, wlałem dwukrotnie olej. Teraz nie przerywa w ogóle, oraz przy przyspieszaniu nie zostawia za samochodem czarnej chmury, tak jak wcześniej.
 
W takim razie miałeś kłopot z wtryskami.
Ale Mixolu to nie lejcie. Są lepsze oleje ;)
 
Wczoraj zapalił mi się Motor Control System Faliure przy nagłym przyśpieszeniu,po odpuszczeniu gazu zniknął,ale i tak silnik nie zbiera się jak powinien i do tego kopci:mad:
Wyczyściłem Regulator ciśnienia na kolektorze i nic. Na kompie był błąd P0235-Supercharging Pressure skasowałem go,ale nie wiem czy coś pomogło bo już nie jeździłem Alfą. Za chwilę idę posprawdzać rurki od overboosta i w jakim stanie są rury turbo-ic, ic-kolektor. Ostatnio miałem taki problem 4lata temu,samo czyszczenie czujnika pomogło. Widocznie przyszedł czas na niego.
Zastanawiam się nad wlaniem jakiegoś oleju do dwusuwów,może coś tam podziała w silniku:cool:
 
alfa 147 1,9JTDm 150km Q2 2007r.

Witam koledzy. Na forum jestem nowy jak i jestem świeżym posiadaczem Alfy :) Kupiłem takie cudo jak widać wyżej. Wszystko ładnie problem zaczął się wczoraj mianowicie: mój brat wczoraj chciał gdzieś jechać po czym dzwoni, że auto zdechło, nie ciągnie, nie przekracza 1500 na 2 a gaz ma w podłodze... wróciłem dzisiaj odpalam (trochę dziwnie odpalało długo nie równo, a jak odpaliło to na zimnym silnik dawał odgłos "popcornu" jak stary wredny diesel) auto jedzie obroty łapie ale, że na mocy spadło to się zgodzę. Co zrobiłem pojechałem na komputer ale nic nie wykazało pojechałem na drugi komputer znowu nic wszystko w normie poza tym, że filtr DPF 95% zatkany no i zawór jeden daje -1,12, drugi -1,20, trzeci +4,36, i czwarty -0,7. Mechanik powiedział że tragedii nie ma. Co dalej zasugerował mi coś zrobić z filtrem DPF no to od razu komputer podłączył i procedurę wypalania zrobił (dziwna sprawa że w ciągu całej procedury nie dawał dymu i sadzy z rury). Pojechałem przegonić moc wróciła, pojechałem na autostradę i jechałem na wysokich obrotach 3500 dobre 25-30 min, zjechałem na stacje zatankowałem odpaliłem, wracam do domu, alfa dostała w gaz chyba na 3 albo 4 biegu i wyskoczył błąd "MOTOR CONTROL SYSTEM FAILURE" odcięło turbo (może na 2-3 sek) i wróciła moc, ale błąd nie zgasł. Przejechałem może 5km akurat trafiłem na światła zgasiłem odpaliłem i błąd od razu się odpalił ale bez żadnego echa żaden spadek mocy nic, poza tym że chyba widzę wzrost temp silnika jeżdżę nawet na autostradzie 88stopni, włącza się wentylator spada do 80 stopni i zaraz znowu rośnie do 88stopni ale w trasie nie przekracza 90 stopni, no i teraz pytanie co mogę z tym zrobić jakieś pomysły sugestie, własne doświadczenia? Proszę o pomoc bo nie chce się zrazić do tego zgrabnego autka :)
 
I DALEJ LIPA:mad:
Całe podciśnienie wymienione,rury całe,wczoraj wrzuciłem nowego Overbooosta,EGR ok,czujnik podciśnienia działa,turbo też,.
Jedyne co nie sprawdzałem to PRZEPŁYWOMIERZ ale co on ma do M.C.S.F.
Ogólnie dalej Alfa zamulona,jak się rozpĘdze do 140km/h to wyskakuje MOTOR.CONTROL.SYSTEM.FALIURE, puszcze gaz i kontrolka znika,ale mocy brak.
Powoli mnie zaczyna to wnerwiać i myślę nad zmianą samochodu po prawie 6 latach:mad:
 
Witam
wczoraj godzine stałem w korku , gdy w koncu wyrwalem sie na wolnosć pojawil sie komunikat mcsf samochod stracił moc zatrzymalem sie zgasilem silnik ale nie pomogolo po odpaleniu nadal dupa musialem sie turlac 50 km do domu z silnikem bez turba max obroty jakie osągał to 3100 przez 20 minut sam wrocil do normy ale teraz nadal jest to samo ,
moj mechanik podpiol pod komputer pokazalo bład doładowania 235 sprawdzilismy wszystkie rurki była peknieta harmonijka na przewodzie dolotowym zakleilismy to tasma , ale bład pozostał nadal po odpieciu wezyków podcisnienia i połaczeniu ich rurka jesli sie pozostawai mała nieszczelenosc wszytsko wraca do normy
moje pytania :
Gdzie kupić sama harmonijke nową ? ?
moj silnik to jtd 115 km
 
Jaka harmonijka?
nic tam takiego nie kojarzę, a mam ten sam silnik:confused:
 
Witam koledzy. Na forum jestem nowy jak i jestem świeżym posiadaczem Alfy :) Kupiłem takie cudo jak widać wyżej. Wszystko ładnie problem zaczął się wczoraj mianowicie: mój brat wczoraj chciał gdzieś jechać po czym dzwoni, że auto zdechło, nie ciągnie, nie przekracza 1500 na 2 a gaz ma w podłodze... wróciłem dzisiaj odpalam (trochę dziwnie odpalało długo nie równo, a jak odpaliło to na zimnym silnik dawał odgłos "popcornu" jak stary wredny diesel) auto jedzie obroty łapie ale, że na mocy spadło to się zgodzę. Co zrobiłem pojechałem na komputer ale nic nie wykazało pojechałem na drugi komputer znowu nic wszystko w normie poza tym, że filtr DPF 95% zatkany no i zawór jeden daje -1,12, drugi -1,20, trzeci +4,36, i czwarty -0,7. Mechanik powiedział że tragedii nie ma. Co dalej zasugerował mi coś zrobić z filtrem DPF no to od razu komputer podłączył i procedurę wypalania zrobił (dziwna sprawa że w ciągu całej procedury nie dawał dymu i sadzy z rury). Pojechałem przegonić moc wróciła, pojechałem na autostradę i jechałem na wysokich obrotach 3500 dobre 25-30 min, zjechałem na stacje zatankowałem odpaliłem, wracam do domu, alfa dostała w gaz chyba na 3 albo 4 biegu i wyskoczył błąd "MOTOR CONTROL SYSTEM FAILURE" odcięło turbo (może na 2-3 sek) i wróciła moc, ale błąd nie zgasł. Przejechałem może 5km akurat trafiłem na światła zgasiłem odpaliłem i błąd od razu się odpalił ale bez żadnego echa żaden spadek mocy nic, poza tym że chyba widzę wzrost temp silnika jeżdżę nawet na autostradzie 88stopni, włącza się wentylator spada do 80 stopni i zaraz znowu rośnie do 88stopni ale w trasie nie przekracza 90 stopni, no i teraz pytanie co mogę z tym zrobić jakieś pomysły sugestie, własne doświadczenia? Proszę o pomoc bo nie chce się zrazić do tego zgrabnego autka :)

JEśli to co podałeś, to są korekty na wtryskach, to pierwsze co zrób, to zmień mechanika. Korekta rzędu +4, to tragedia. Druga sprawa, to kup sobie kabel ELM327 i sam sprawdź jak to faktycznie wygląda. Trzecia, to podaj jaki błąd masz teraz.
Odczyt temperatury ze wskaźnika mija się z celem. Jest to odczyt orientacyjny... bardzo orientacyjny.

Dodano po 3 minutes:

I DALEJ LIPA:mad:
Całe podciśnienie wymienione,rury całe,wczoraj wrzuciłem nowego Overbooosta,EGR ok,czujnik podciśnienia działa,turbo też,.
Jedyne co nie sprawdzałem to PRZEPŁYWOMIERZ ale co on ma do M.C.S.F.
Ogólnie dalej Alfa zamulona,jak się rozpĘdze do 140km/h to wyskakuje MOTOR.CONTROL.SYSTEM.FALIURE, puszcze gaz i kontrolka znika,ale mocy brak.
Powoli mnie zaczyna to wnerwiać i myślę nad zmianą samochodu po prawie 6 latach:mad:

Przepływomierz jak najbardziej może wywołać MCSF.
Jaki masz teraz numer błędu ?
 
Ostatnia edycja:
JEśli to co podałeś, to są korekty na wtryskach, to pierwsze co zrób, to zmień mechanika. Korekta rzędu +4, to tragedia. Druga sprawa, to kup sobie kabel ELM327 i sam sprawdź jak to faktycznie wygląda. Trzecia, to podaj jaki błąd masz teraz.
Odczyt temperatury ze wskaźnika mija się z celem. Jest to odczyt orientacyjny... bardzo orientacyjny.

Tyle że dawki mi się zmieniają, pomiar był na ciepłym silniku, auto stało 3 miesiące na placu kupiłem je 3 tygodnie temu i wtedy korekta była -2,5 +2,5 -0,5 +0,5 (wartości około bo nie pamiętam dokładnie) tak więc to się zmienia mówią, że to się może ustawić po wyjeżdżeniu kilku baków lepszego paliwa. Nie znam błędu bo nie byłem u nikogo na komputerze zaświecił się tylko komunikat i nic się nie stało więcej auto jak jeździło tak jeździ moc ma obroty nie skaczą żadnych komplikacji.
 
attachment.php
attachment.php

Właśnie podpiąłem się pod Alfę i wyskakują dwa błędy;
-P0235 Supercharging Pressure,
-P0236 Overboost valve,
 

Załączniki

  • DSC_0569.jpg
    DSC_0569.jpg
    66.6 KB · Wyświetleń: 297
  • DSC_0570.jpg
    DSC_0570.jpg
    65.8 KB · Wyświetleń: 315
Overboost działa i czujnik ciśnienia ale pytanie czy prawidłowo. Najlepiej to byłoby podmienić od kogoś


Wysłane przez Tapatalk
 
Właśnie Overboosta identycznego podmieniłem od Skody Octavii-jest identyczny jak w Alfie.
Ado tego Octavia wymiata na tym overbooscie bez zarzutów.
 
Zaznaczylem na czerwono o ta czesć chodzi tlumik drgan ponoc to sie nazywa
 

Załączniki

  • large_60655888.jpg
    large_60655888.jpg
    20.9 KB · Wyświetleń: 420
Tyle że dawki mi się zmieniają, pomiar był na ciepłym silniku, auto stało 3 miesiące na placu kupiłem je 3 tygodnie temu i wtedy korekta była -2,5 +2,5 -0,5 +0,5 (wartości około bo nie pamiętam dokładnie) tak więc to się zmienia mówią, że to się może ustawić po wyjeżdżeniu kilku baków lepszego paliwa. Nie znam błędu bo nie byłem u nikogo na komputerze zaświecił się tylko komunikat i nic się nie stało więcej auto jak jeździło tak jeździ moc ma obroty nie skaczą żadnych komplikacji.

To są korekty złe. Który masz rocznik tego samochodu ? Bo z twojego opisu nic nie wynika poza 147.

Dodano po 4 minutes:

Właśnie podpiąłem się pod Alfę i wyskakują dwa błędy;
-P0235 Supercharging Pressure,
-P0236 Overboost valve,

P0235 - niedoładowanie. Najczęściej spowodowane nieszczelnością przewodów overboosta. P0236 uszkodzenie czujnika ciśnienia doładowania (zwarty lub rozwarty). Czyli czujnik ciśnienia doładowania do wymiany, bo wygląda, że P0235 jest spowodowany przez P0236, a nie przez problem nieszczelności. Wcześniej dobrze by było podmienić w celu 100% sprawdzenia.

Właśnie Overboosta identycznego podmieniłem od Skody Octavii-jest identyczny jak w Alfie.
Ado tego Octavia wymiata na tym overbooscie bez zarzutów.

A overboosta zostaw w spokoju.
 
Ostatnia edycja:
Jutro załatwie sobie czujnik ciśnienia doładowania i miejmy nadzieje,że to będzie jego wina. Próbowałem gazować na odpietym czujniku,to odrazu wyskakuje M.C.S.F a jak jest podpięty to dopiero w czasie jazdy wyskakuje błąd, i przy okazji alfa rozpędza się jak stary diesel;-)

Wysłane z mojego C5303 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra