“Motor Control System Failure” - co z tym zrobić

Chce wymienić wężyki idące do overboosta. Byłem w sklepie póki co tylko w jednym i gość miał tylko na metry "Wąż niewzmocniony do paliw 3.2 mm; 0,2 MPa" Fagumit Wolbrom.
Na moje oko taki przewód chyba nie będzie dobry, ale chciałbym poznać waszą opinie i jakie warunki techniczne powinien on posiadać?
 
Jesli chodzi o połączenie między overboostem, a rurką metalowa na silniku to nie potrzeba żadnych opasek - miałem trudnosci z założeniem "na sucho" dopiero trochę smaru pomogło
 
Króćce na overboost`cie mają fi 6mm (Vacu-OVB) i 4mm (OVB-turbina) i tak jak Maciek pisze możesz to zrobić "czwórką", ale ciężko będzie założyć między OVB i Vacu.
 
Króćce na overboost`cie mają fi 6mm (Vacu-OVB) i 4mm (OVB-turbina) i....
Nie chcę cię martwić ale chyba ci się króćce pomyliły - albo coś masz xle podłączone. Ten do którego dochodzi podcisnienie (górny na overbooscie) z metalowej rurki na silniku ma średnicę 4mm
 
Wymieniłem te dwa wężyki. Kupiłem 4x8 nawet więcej jak potrzeba, ciąłem na długość jak oryginały.
Gorzej było ściągnąć stare niż założyć nowe. Dałem też na wszelki wypadek małe plastikowe zaciski.
Overboost oglądałem w każdej strony i nie ma widocznych uszkodzeń. Psiknąłem też silikon w sprayu do tej dziurki jak było w jednym temacie zrób to sam.
Nie chce popadać w siłę sugestii ale jest chyba lepiej, jeszcze za mało testów :). Silnik ciągnie w całym zakresie obrotów bez zamulania- pierwsze spostrzeżenia. Wcześniej od 3 tyś już praktycznie nie ciągnął.
Tak jak pisał Maciek w pierwszym poście na pracującym silniku odpinałem jeszcze wtyczkę od zaworu.
Załączam filmik pokazujący działanie u mnie cięgna zmiennej geometrii. Prosiłbym szczególnie Maćka o ocenę działania.

http://www.youtube.com/watch?v=0sLpkmaxsik
 
Wymieniłem te dwa wężyki. Kupiłem 4x8 nawet więcej jak potrzeba, ciąłem na długość jak oryginały.

tylko dwa? a jak jest polaczony overboost z grucha? czy tam nie ma odcinka metalowej rurki pod ktorą w strone gruchy jest jeszcze kawalek wezyka?

u mnie calosc systemu wariuje... raz ciągnie bardzo ladnie innym razem jakby turbo sie wylaczalo :( teraz kazdorazowe wciskanie pedalu gazu to loteria... "bedzie dobrze czy mamy diesla bez turbiny?" silnik dochodzi do 2000 obrotow, spodziewam sie przyspieszenia i jest :) ale przy 2500... znow off :(

wrr... egr juz wyczyszczony... blaszka zalozona... a czasami brak mocy :( zerkne zatem do tych wężykow, ale są zatem dwa czy trzy?
 
Ostatnia edycja:
Nie chcę cię martwić ale chyba ci się króćce pomyliły - albo coś masz xle podłączone. Ten do którego dochodzi podcisnienie (górny na overbooscie) z metalowej rurki na silniku ma średnicę 4mm
Jak zwykle masz rację ;)
Ale spójrz o której to pisałem i oczywiście musiałem się walnąć.
No ale co zrobić. Moja wina i sorki za wprowadzenie w błąd. :D
 
Witam. Ja jak na razie walkę wygrałem. Po naprawie zrobiłem moją Alfą już ok 300 km i auto znów wywołuje uśmiech na mojej twarzy.
Trafiłem na fajnego mechanika w Szczecinie.
MCSF przestał się zapalać po czyszczeniu EGR, turbiny, kolektora ssącego, wydechowego, chłodnicy IC, odmy i czegoś jeszcze o czym zapomniałem.
Koszt imprezy to 800 PLN + 130 PLN za dwie butelki płynu motul do czyszczenia wtrysków, gdyż to one w dalszym ciągu są słabą częścią mojej Alfy w zasadzie przez jedno złe, przypadkowe tankowanie :/ .
A tak na marginesie, to przepływomierz lepiej wymienić na oryginał Bosch, czy znacie może jakieś inne marki, które równie dobrze spełniają swoje zadanie i podobnie wtryski? Będę wdzięczny za podpowiedź.
Pozdrawiam
 
tylko dwa? a jak jest polaczony overboost z grucha? czy tam nie ma odcinka metalowej rurki pod ktorą w strone gruchy jest jeszcze kawalek wezyka?

u mnie calosc systemu wariuje... raz ciągnie bardzo ladnie innym razem jakby turbo sie wylaczalo :( teraz kazdorazowe wciskanie pedalu gazu to loteria... "bedzie dobrze czy mamy diesla bez turbiny?" silnik dochodzi do 2000 obrotow, spodziewam sie przyspieszenia i jest :) ale przy 2500... znow off :(

wrr... egr juz wyczyszczony... blaszka zalozona... a czasami brak mocy :( zerkne zatem do tych wężykow, ale są zatem dwa czy trzy?
Masz racje jest jeszcze jeden taki krótki w kształcie U na samym dole pod gruszką do rurki metalowej. Tylko, żeby bo wymienić to trzeba już kanał. Może się jeszcze w najbliższym czasie pokuszę o wymianę.
Niech ktoś jeszcze mnie upewni, że ma on też takie znaczenie.
 
Ostatnia edycja:
Masz racje jest jeszcze jeden taki krótki w kształcie U na samym dole pod gruszką do rurki metalowej. Tylko, żeby bo wymienić to trzeba już kanał. Może się jeszcze w najbliższym czasie pokuszę o wymianę.
Niech ktoś jeszcze mnie upewni, że ma on też takie znaczenie.

a widzisz... ten na dole ma chyba najgorsze warunki do egzystencji i chyba w pierwszej kolejnosci zaczyna parcieć... jeszcze jak ktoś nie ma osłony pod silnikiem to w deszczu ten element ma prysznic co chwila ;)

a czy te węże mogą mieć właśnie wpływ na okresowe występowanie "turbobraku" ? Wydaje mi się, że jesli byłaby gdzieś dziura to cały czas by nie było ciśnienia. Wszystkie inne elementy układu, o których mowa w niniejszym wątku, zostały wyczyszczone, błędów na komp brak.
 
Ostatnia edycja:
a widzisz... ten na dole ma chyba najgorsze warunki do egzystencji i chyba w pierwszej kolejnosci zaczyna parcieć... jeszcze jak ktoś nie ma osłony pod silnikiem to w deszczu ten element ma prysznic co chwila ;)

a czy te węże mogą mieć właśnie wpływ na okresowe występowanie "turbobraku" ?

Ja osłonę mam, to jest niby krótki kawałek, nie jestem pewien czy ma aż takie znaczenie. Nie wiem jeszcze jak mocowany jest od dołu gruszki ten wężyk.
 
Kolego ale błąd który masz (P1238) oznacza ilość powietrza powyżej wartości docelowej - czyli raczej przepływomierz do wymiany, albo EGR się niedomyka

Maciek zgodnie z Twoją podpowiedzią wymieniłem przeypływomierz na nowy oryginalny Boscha. Efekt jest widoczny Alfa chodzi pięknie, wkręca się cudnie na obroty ale niestety nadal mam błąd MCSF. Już sam nie wiem co mam robić na FiatEcuScan pokazuje ten sam błąd co pisałem wcześniej i jak go skasuje zaraz się pojawia. Nie wiem już co robić pomocy Panowie.....!

Nie wiem na jakie parametry patrzec i jakie powinny być prawidłowe w FiatEcuScan by to dziadostwo prawidłowo zdiagnozować.

Ile procent powinno być w EGR itd...,???

Z góry dzięki i proszę o pomoc lub polecenie kogoś kto się na tym zna z okolic W-wy lub Łodzi.!!!!!
 
Skoro dalej masz MCSF, a wymieniłeś przepływomierz to przyczyną usterki jest EGR
 
Jak spalony jest elektromagnes to co mu pomoże czyszczenie?
 
Sam elektromagnes to chyba tylko na szrocie, nowy tylko z zaworem EGR. Sprawdzić możesz podpinając napięcia "na krótko" oczywiście po wymontowaniu
 
Sam elektromagnes to chyba tylko na szrocie, nowy tylko z zaworem EGR. Sprawdzić możesz podpinając napięcia "na krótko" oczywiście po wymontowaniu

A czy nie jest tak, że w sytuacji kiedy elektrormagnes jest spalony gorzej chodzi samochód.?

Moja "włoszka" w tej chwili chodzi pięknie!

Czy nie ma to wpływu na jazdę?, jakie są objawy zepsutego elktromagnesu?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra