Olej 15W40 zamiast 10W40.

maxiking

Nowy
Rejestracja
Lut 11, 2013
Postów
474
Lokalizacja
Tarnów 33-100
Auto
Alfa Romeo 156 1.9 jtd 115 koni 2001/2002r
Koledzy mam pytanie bo zmieniam teraz olej ,wcześniej miałem Castrol GTX10W40 półsyntetyk a teraz chcę zmienić na taki oto olej( też półsyntetyk)http://sklep.petrocanadaoil.pl/duron-xl-15w40-polsyntetyczny-olej-silnikowy-20-p-145.html .Chcę zmienić na ten ponieważ mam dostęp do takiego oleju . Mój ojciec ma wlany taki do berlingo 2.0 hdi, zmienia co 10tyś i nic się nie dzieje od 2 lat . Może taki być ? Czy raczej odradzacie?
 
15W40? żartujesz, prawda?
 
Chcę zmienić na ten ponieważ mam dostęp do takiego oleju
Idz do spożywczaka i kup 5l kujawskiego i będxzie jeszcze taniej! Takich rzeczy sie nie robi! Nie bądz tumanem! Instrukcja obsługi to podstawa. To jest samochód a nie zabaweczka skoro producent zaleca 10W to lej 10W a nie 15!
Co za naród. Żal Ci kupic 10w40 który jest tanim olejem to kup sobie wrotki i popier..j na nich a samochody zostaw troche mądrzejszym:)
 
Nie bądź taki mądry bo lepiej chyba zmieniać 15W40 bez problemu co 7tyś km np i mieć świeży cały czas niż na 10W40 jezdzić 20tyś .Producenci też czasami zalecają niektóre rzeczy tylko po to żeby zmniejszyły żywotność niektórych elementów bo zarabiają na częściach kupe kasy ;) Prosiłbym raczej o wyjaśnienie jeżeli nie taki olej to dlaczego nie?
 
nie ma co kombinować, tym bardziej idzie zima i takie 15W40 jest gęstsze do 10W40, a co za tym idzie w zime gorsze smarowanie, dłużej sie nagrzewa no i trudniejszy rozruch silnika... ja bym nie kombinował, ma być 10W40 i wymienia sie albo co 10tys km albo raz w roku i tyle :)
 
Niektórzy jeszcze piszą żeby lac 5W40 . Co o tym myślicie ? Miałem 10W40.
 
15W40 to przecież olej mineralny.Do jakichś benzyn starej generacji to może i się nada,ale do silnika notabene dosyć nowoczesnego,turbodoładowanego to tak raczej nie bardzo :).

Nie kombinuj,lej 10W40 ,róznica w cenie wcale nie taka tragiczna.
 
Nie bądź taki mądry bo lepiej chyba zmieniać 15W40 bez problemu co 7tyś km np i mieć świeży cały czas niż na 10W40 jezdzić 20tyś. Prosiłbym raczej o wyjaśnienie jeżeli nie taki olej to dlaczego nie?
Nie popadaj ze skrajności w skrajność, dostępność oleju 10W40 nie jest jakimś cudem nadprzyrodzonym. Nalej taki (minimalnie) jaki ma być i wymień co 10-12tyś Twoje dywagacje że lepiej wymienić mineralny słaby olej co 7 tyś mijają się z sensem, bo ani to ekonomiczne ani zdrowe dla silnika. Możesz też wlać 5W40, dlaczego? poczytaj specyfikacje i wartości lepkościowe różnych olei, i co jest do czego. Bo napewno mineralny zwykły olej nie jest do Twojego silnika, chyba że chcesz później ponarzekać że pada szybko turbina w Alfie albo obracają się panewki.
 
Wiesz co maxiking odsądzają Cię od czci wiary tutaj a chyba tylko jedna osoba podała konkretnie argument o większym kłopocie z rozruchem gęstośc, pozwoliłem sobie zerknąc na specyfikacje tego oleju i myśle ,że można go lać bez obaw
 
Ja uważam, że w żadnym wypadku nie możesz zalać mineralnego oleju, gdy producent wymaga półsyntetyka.
Każdy producent od zalewanego (czyli rekomendowanego) oleju wymaga spełnienia odpowiedniej specyfikacji (np. ACEA A3/B4 lub API SL/CF), ale w określonej klasie lepkości. Wszak 15w40 jak i 10w40 spełniają podobne, lub te same specyfikacje, ale dla określonej przez producenta lepkości.
 
Chyba ktoś tu nie patrzy o jaki olej chodzi.jest to olej 15w40 ale półsyntetyczny.Leje się go do koparek i różnych innych sprzętów z turbodoładowanymi silnikami. Nwm czemu oceniacie tak ze chce oszczędzać jak castrol gtx 10w40 po promocji 4 litry okazuje 62zl a Canada ta którą posiadam przeszlo 100zl za 4litry . O czymś to świadczy. Dobrze rozumie ?
 
A ja zapytam inaczej. Bierze ci olej??? Masz wycieki??? Olej 15w40 to jak pisał kolega - mineralny czyli najgorsze badziewie . Leje się to do silników mocno wyeksploatowanych w których zużycie oleju jest duże , które mają wycieki ( olej ten zostawia osady ,które niwelują w jakimś stopniu te wycieki ) . Jeżeli zaś chodzi o "taniość" to napewno nie wyjdzie taniej bo: olej mineralny swoje własciwosci wytraca szybciej . W praktyce jak na syntetyku zrobisz benzyną 15-20tkm do wymiany , półsyntetykiem 10-15tkm to na mineralnym bezpiecznie z 7tkm ( z własnej i nietylko praktyki ) . Mój ojciec w benzynie robił na pełnym syntetyku 25tkm i przy 200tkm wałek był tak wytarty ,że się porobiły wnęki na głębokość palca w krzywkach . A co do przejscia na 5W40 ( czyli pełny syntetyk ) to bym odpuscił . Jak już auto jest jeżdzone długo na pólsyntetyku to kto wie czy po wlaniu pełnego ci nie wypłucze silnika i się zaczną wycieki i inne ciekawe rzeczy . Na to też jest stara teoria mechaników ,że się nigdy nie przechodzi olejem w góre tylko w dół ( o ile własnie istnieje taka potrzeba )

- - - Updated - - -

Dobra nie doczytałem ,że ten 15w40 do koparek .
 
Tylko jednej rzeczy nie rozumiem. Dlaczego wszyscy piszą że 15W40 to olej mineralny skoro na stronie petro-canada występują dwa oleje 15w40 : jeden mineralny i drugi półsyntetyczny który właśnie posiadam stosowany do silników w koparkach i innych budowlanych sprzętach , także w silnikach z turbodoładowaniem . Druga sprawa jakaś różnica pomiędzy nimi jest a skoro 10W40 jest półsyntetyczny i ten 15W40 też jest półsyntetyczny to problemów być raczej nie powinno.Silnik już za idealnie cicho nie pracuje więc myśle że nawet taki olej mógłby go wyciszyć .
 
Spoko ja nie czytałem linku . Ja bym sprawdził gęsość oleju bo moim zdaniem silniki przemysłowe , ciężarowe to silniki duże , mają większe kanały olejowe ,inne pompy olejowe . Potem żeby się nie okazało ,że w osobowym "małym" silniku zajedziesz przez to i turbine i cały silnik przez złe smarowanie . Bo w sumie w opisie zaleceń widze marki samochodów ale same ciężarowe auta . Ale sprawdz , stestuj i po xxtkm opisz wrażenia:) .

- - - Updated - - -

PS. Przypominałem sobie fakt z życia wzięty . Mój Boss miał starą Omege 2,5tds ( auto do wożenia klamorów jak się cieżarówka zdupcyła w trasie ) i nalatane 420tkm . Auto miało już przepał oleju to też wpadł na pomysł co by lać olej z ciężarówki bo gęstszy był . Cieszył się początkowo ,że nawet auto nie klepało tak ...tyle ,że długo nie pochodziło . Tyle ,że nie pamiętam jaki olej wlał .
 
Mój tata ma Berlingo 2004 rok 2.0 HDI :D zrobił już na tym oleju koło 70 tyś km i wszystko jest ok, lany był też do nowego jeepa cherokke 2.8CRD i do Toyoty Land Cruiser 3.0D także przetestuje i opisze wrażenia :D
 
Jak już auto jest jeżdzone długo na pólsyntetyku to kto wie czy po wlaniu pełnego ci nie wypłucze silnika i się zaczną wycieki i inne ciekawe rzeczy . Na to też jest stara teoria mechaników ,że się nigdy nie przechodzi olejem w góre tylko w dół ( o ile własnie istnieje taka potrzeba )

A sprawdz z ciekawości ile substancji dyspergująco-myjących ma minerał, półsyntetyk i dobry syntetyk.... ;) A teorię o "nie przechodzeniu" osobiście włożyłem między bajki, nie będę się rozpisywał bo to nie ten temat. Syntetyki leję wszędzie gdzie się da (nawet kosa spalinowa z silnikiem 2T) i już zauważyłem plusy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra