• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[156] Falujące obroty

piter_alfa

Nowy
Rejestracja
Gru 21, 2008
Postów
450
Lokalizacja
Mysłowice
Auto
Giulia Super 2.2 JTDM '17
Witam. Mam pewien problem. Otóż w trakcie jazdy po wrzuceniu samochodu na luz bez względu czy auto jedzie na benzynie czy na gazie obroty falują od 500 - 1500. I nie wiem co z tym zrobić. Natomiast po zatrzymaniu obroty stoją równiutko. Żadnych innych objawów nie mam. Auto zbiera się fantastycznie. Spalanie też ok. Co to może być? Silnik 2.0 TS.
 
ten model tak już niestety ma.
Czasami złe styki powoduja to, że ECU uruchamia tryb diagnostyczny a w tym trybie testuje silnik krokowy oraz parametry adaptacyjne silnika krokowego.
Zwykle jest tak, że z biegiem czasu zbiera sie film olejowy na przepustnicy poprzez rurę odpowietrzania pokrywy zaworów. ( ewidentny błąd konstrukcyjny w tym modelu )
Podczas takiego trybu diagnostycznego ten cienki film oleju nie pozwala na dobranie stałych parametrów uchylenia przepsutnicy.
co nalezy zrobić w takim przypadku
- czyszczenie przepustnicy szmatką z nagaru, oleju ( było opisywane na forum )
- reset parametrów adapatacyjnych silnika krokowego ( nie mylić z resetem parametrów ECU).

- czasami jak jest na "wykończeniu " sonda lambda , a ECU jeszcze nie zakwalifikowało ją jako uszkodzoną, to tak samo będzie się działo z hustawką obrotów.
- w tym przypadku wystarczy podłączenie pod graficzny program diagnostyczny i poobserwowanie sinusoidy jaką powinna podawać sonda lambda po nagrzaniu na benzynie.
 
Jak zwykle nasz specjalista bubu321, dobrze prawi :D

Jesli sprawdzisz wszystko to co powyzej ; wyczyscisz przepustnice i to nic nie da to napisz na PW to jakos sie umowimy na sprawdzenie sondy i reset parametrow jesli chcesz.

Tylko ze temperatura musi byc w miare wysoka bo nie mam ogrzewanego garażu :mrgreen:

I poczytaj o obrotach na forum to Ci wiele pomoże
 
Dzięki Panowie. Na reszcie jakieś konkrety.
Fred - a co do Twojej propozycji oczywiście że skorzystam. Ale faktycznie może jak się troszkę ociepli. Dzięki.
 
Fred taz bym skozystal bo mam ten sam problem kiedys mi gasla na luzie ale przeczyscilem przepustnice i wymienilem gume i teraz tylko faluje. Zdaje mi sie , ze po tym zabiegu bylo ok a po czasie zaczelo wlasnie falowac.
 
DeeS a powiedz mi czy na postoju jest wszystko ok? Tzn obroty Ci trzyma? I objaw występuje tylko podczas jazdy gdy puścisz auto na luz?
 
piter_alfa napisał:
DeeS a powiedz mi czy na postoju jest wszystko ok? Tzn obroty Ci trzyma? I objaw występuje tylko podczas jazdy gdy puścisz auto na luz?

Na postoju wszystko ok faluje tylko wtedy kiedy auto dam na luz.
 
DeeS, generalnie nie ma problemu poza tym ze taka operacja chwile trwa a ja aktualnie jestem chory a garaż mam zimny . Wstrzymajcie sie chwile by temperatura doszla choć do 0 st. i wtedy sie jakos umowimy .

Z tym ze z gory mowie: sprawdzcie dokladnie czy dolot macie szczelny i czy zawór odmy Wam pracuje (o czystej przepustnicy i nowym filtrze juz nie mowie)
Aha... i akumulatory muszą być idealne.

Trzeba liczyc sie tez z tym ze po resecie nie bedize idealnie i lekkie falowanie pozostanie bo to po prostu wada tych ukladow z Motronikiem 1.5.5.

Wg tego co pisał bubu321 tylko upgrade oprogramowania usuwa ten problem ale ja tego nigdy nie probowalem wiec tą kwestie juz tylko z nim :D
 
Po przeczytaniu kilkunastu topikow o falujacych obrotach stwierdzam ze u mnie jest jeszcze cos innego: mianowicie - jak sie silnik rozgrzeje i stoje np. na swiatlach to co jakis czas - ze zmienna czestotliwoscia - srednio co ok 45 sek - nastepuje 1 sekundowy skok obrotow dol - gdzies tak do ok 700RPM - na granicy zgasniecia. pozniej znowu 45 sek trzyma rowniutko i nagle na ulamek sekundy znowu bec w dol.....
Krokowiec, przepustnica, przeplywka? Co w tym przypadku? :)
 
Na pewno nie przeplywka.
Znow uwazam ze to wina ECU i jego durnego softu ale jesli mozesz od kogos pożyczyc krokowca to podmien i zobacz czy cos sie zmieni. Szkoda kupowac nowy bo to droga sprawa a ja uwazam ze to nie krokowiec jest winny.

Co do przepustnicy to mam swoje spostrzezenia . Po zalozeniu do silnika 2.0 TS przepustnicy z 1.6 czyli z węższym dolotem falowania ustaly ...ale poniewaz nie mialem zbyt wiele czasu na testy nie wiem jaki wplyw mialaby taka przepustnica na pozostale parametry auta.
 
A jezeli ECu to co mozna z tym zrobic? Dodam ze to zaczelo sie dziac patre mies temu - moze ze 3, wczesniej nie bylo takiego problemu. Co do silniczka wolnych obrotow to - chwilowo co najwyzej moge go przeczyscic, przedmuchac przesmarowac i zobaczyc co bedzie dalej...
 
Jesli to ECU to mozna wgrac upgrade softu tak jak to opisywał bubu321.

A silniczka nie wyczyscisz i nie przesmarujesz bo jest nierozbieralny a poza tym nie brudzi sie wewnątrz wiec jesli tylko trzyma wolne obroty tzn ze jest sprawny.
 
Też miałem to samo, co kolega Siekier - na razie po zrobieniu resetu parametrów adaptacyjnych silnika krokowego i ECU jest OK - pewnie dotąd, aż ECU znowu nie złapie czegoś głupiego.
 
O - to dobrze wiedziec!
rozumiem ze reset zrobie jak pojade na komp do mechanika?
 
Fred napisał:
DeeS, generalnie nie ma problemu poza tym ze taka operacja chwile trwa a ja aktualnie jestem chory a garaż mam zimny . Wstrzymajcie sie chwile by temperatura doszla choć do 0 st. i wtedy sie jakos umowimy .

Spokonie nie spieszy sie ale z pomocy z checia skorzystam :wink: mam jednego znajomego ale on wiecznie nie ma czasu no i nie alfista a pozatym nie przepada za alfami to ci ..... :P
 
A czy jak bedzie uszkodzony w jakis sposob silniczek krokowy to na unidiagu wyswietli blad ze cos nie tak z silniczkiem? Czyscilem przepustnice 4 razy i za kazdym razem robilem reset parametrow adaptacyjnych silniczka krokowego i ECU, wymienilem sonde, po tym obroty tak jakby troche sie uspokoily ale nie na dlugo, naladowalem aku, wymienilem silniczek krokowy i bylem u mechanika zeby podlaczyl moja AR pod profesionalnego kompa (KTS 2000) bo myslalem ze cos zle robie i to samo, skasowal cala adaptacje i po tym zauwazylem ze przy wiekszej predkosci jak wrzuce na luz to obroty ladnie spadaja do 1 tys i tak trzymaja, ale czym wolniej jade to obroty zaczynaja bardziej falowac... Jeden kolega powiedzial mi zebym zalozyl oslone silnika i ze to powinno pomoc ale nie wiem co to ma wspolnego z obrotami silnika ;/ Jak wymienialem silniczek krokowy to zauwazylem ze dosc ciezko chodzi ten bolec na przepustnicy co kieruje nim silniczek krokowy tak powinno byc?
 
Z tym bolcem to pewnie złudzenie - przepustnica ma dość mocną sprężynę i jak ruszasz nią w miejscu, gdzie jest mocowana linka to chodzi łatwiej, a za bolec od krokowca trudniej bo bolec jest osadzony na małej średnicy, a moment obrotowy to wiadomo - siła x ramię. No chyba, że masz zatartą ośkę.
 
No tak wiadomo czym mniejszy bolec tym wieksza sila tylko ciekawi mnie czy taki maly krokowiec ma tyle sily zeby dobrze ustawic przepustnice :)
 
silnik krokowy jest małej mocy , ale zauważ że on pracuje poprzez przekładnię ślimakową .
- to ona dostarcza odpowiedniego momentu do regulacji jarzmem przepustnicy oraz poprzez moment samohamujący nie pozwala na obrót przepustnicy po ustaniu momentu siły.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra