• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

2.4 jtd dziwny objaw rozrusznika

janek27

Nowy
Rejestracja
Wrz 8, 2013
Postów
20
Auto
alfa romeo 156 2.4 jtd
Witam, mam problem z moją alfą mianowicie mam tak ze jak chce ją zapalić to z początku jakby coś przytrzymało rozrusznik po czym zakręci normalnie i odpali,miałem tez tak ze ten objaw zanikł na jakiś miesiąc i normalnie zapalała po czym znowu wrócił i już nawet raz po przekręceniu kluczyka rozrusznik nie dawał oznak życia,teraz daje z tym ze raz normalnie zakręci i odpali a po chwili przekręcam a tu takie przytrzymanie i po chwili normalnie zaczyna kręcić i pali,dodam ze temu przytrzymaniu nie raz towarzyszy takie obciążenie ze kasuje mi licznik kilometrów, co to może być? baterie wykluczam,zastanawiam się nad szczotkami choć nie do końca mi to pasuje,miał ktoś taki problem,proszę o podpowiedz:)
 
mogą być tulejki blokuje po czym puszcza aż kiedyś zblokuje nastałe, może automat wybierak wytarty, elektromagnes parę opcji może być. Najlepiej rozebrać i po patrzeć po kolei. Sprawdź masę, kabel plusowy czy dobrze łączy i nie zaśniedzialy jest.
 
jak po raz pierwszy zaczął świrować to go rozebrałem,okazało się ze tulejki są ok,rozrusznik nie pracuje na sucho i szczotki tez wyglądały nie najgorzej i później go złożyłem i odżył na jakiś miesiąc lub więcej choć ja poza rozebraniem go i złożeniem wtedy nic nie zrobiłem a mu się poprawiło wiec sprawdzę tą masę a jeśli to nie to wtedy go oddam do elektryka na sprawdzenie czy to jest wina rozrusznika,bo wtedy już wyjścia miał nie bede,dzięki za podpowiedź:)
 
Nie lekceważ problemów z rozrusznikiem. Ja kiedyś słyszałem jakieś dziwne odgłosy i skończyło się to... pożarem. Dobrze że nie benzyniaka, bo raczej bym go nie uratował. Od tamtej pory wożę konkretną gaśnicę, bo ta którą próbowałem zgasić...to masakra jakaś :D Dobrze że miał mi kto pożyczyć :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra