[156] Demontaż miski oleju

  • Autor wątku Autor wątku Szef
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Szef

Nowy
Rejestracja
Cze 7, 2007
Postów
1,207
Lokalizacja
Olsztyn
Auto
Alfa Romeo 156 1.8 TS 140 KM 2002r
Kiedyś przy wymianie oleju zerwałem gwint w misce.

Poczytałem troszkę archiwum, przejrzałem fotki żeby ogarnąć się z śrubami i w sumie gładko poszło.

4077687739.jpg

Troszkę była skucha z odkręceniem dwóch torxów 40 przy kole zamachowym ale i to się udało dzięki cieniutkiej przedłużce.

Niestety mam kłopot z jedną śrubą podpory półosi. Niby się kręci ale nie wychodzi z gniazda. Przeczytałem że po jej wykręceniu trzyma tam jeszcze jakaś tulejka ale mocniejsze szarpnięcie załatwia sprawę. U mnie poprostu się ona nie wykręca ( tak jakby zerwany gwint)

Drugim problemem jest to że nie mogę nawet na mm oddzielić miski od bloku, przecież od przodu pomimo tej śruby powinna się już ruszać a tu nic. Jak ją odkleic ?? przecież jest przyklejona tylko na silikon.

Kolejna rozterka to jak wygląda sprawa smoka, podobno trzeba go jakoś odkręcić przez szparę po oddzieleniu miski od bloku. Macie na to jakąś radę żeby ogarnąć to bez zbędnej akrobatyki ??

Odkręciłem również tą małą pokrywkę w tylnej części miski. Jest tam uszczelka i pełno szlamu. Zna ktoś może numer tej uszczelki ?
 
Ja zamiast tej uszczelki uzylem również tego samego silikonu którym uszczelniona jest miska.
 
Ale bez problemu ci ona odeszła od bloku ?? Wykręcałeś tą śrubę od podpory półosi ?? Nie miałeś z nią problemów ??
 
Sprawdź, czy masz wszystkie śruby odkręcone i wyjęte. Miałem ten sam problem, okazało się że jedna śruba blokowała. Natomiast w temacie smoka - wystarczy, że odkręcisz tę metalową "półkę" w misce i pięknie wszystko schodzi. Jako uszczelkę polecam klej Erlinga do misek olejowych.
 
Pamietam ze ja z kolega robiliśmy miski w alfie to jakas sruba nam się tez krecila i nie szlo jej odkrecic. Zablokowac ja trzeba było drugim kluczem.
 
Miska zdjeta :) ale latwo nie bylo.
Po pierwsze zeby odkrecic podpore polosi trzeba przytrzymac nakretke od drugiej strony inaczej nic z tego nie wyjdzie.
Po drugie u mnie micha siedziala na klejju bardzo mocno odeszla dopiero po podwazaniu breszka i obstukaniu gumowym mlotkiem. Zeby zobrazowac jak mocno siedziala dodam ze ulamalem przedni lewy jezyczek sluzacy do jej podwazania
Po trzecie zeby ja wydostac trzeba odkrecic wydech od portek (4 sruby na klucz 13 ) i go opuscic po przez wypiecie wieszakow oraz odkrecic pierwsza srube od smoka w misce Klucz 11 Wtedy mozna go obrocic i ladnie wydostac miske
 
Może ktoś z szanownych forumowiczów wie po co jest ta wystająca część miski z klapką przykręcaną na 4 śruby. To ma jakąś funkcję ??
 
Amortyzatory
Powrót
Góra