problem z odma

Rejestracja
Mar 17, 2012
Postów
291
Lokalizacja
Częstochowa
Auto
156 jtd - kartofel ;)
Witam
Dzisiaj trafila mi sie awaria w sensie wybilo mi olej bagnetem, wszystko brydne i wogole a ze bylem u tesciow, do domu daleko to mysialem to zrobic mimo iz swieta :/ wszystko ladnie wyczyscilem rurki ten caly sparator tez zostal wyplukany w benzynie wylecialo z niego sporo szlamujakiegos, ale rury byly drozne. Po mobtazu i probie drogowej dosyc ostrej znow ta sama sytuacja czyli bagnet w gorze olej na zewnatrz. Czemu? O co chodzi? Zauwazylem ze dmucha z bagnetu oeaz korka oleju ale czy to mocno czy slabo nie umie okreslic. Naczytalem sie tylu informacji o tym dymieniu z tych okolic ze juz nie wiem co myslec. Jedni pisza ze normalne inni ze to koniec silnka?
Pomoze ktos?
 
Jezeli dmucha z bagnetu, a korek od wlewu oleju jest wypychany, a nie zassysany, a odma jest drozna, nie bije olejem to jest ogromny przedmuch, czyli ostatnia, najgorsza przez Ciebie podana opcja, mysle, ze remont Cie czeka...
 
któredy nie bije olejem?
prze korek delikatnie wyrzuca, przez bagnet jak go sam otworze to nie.
a tak wogole to w odmie do czysczenia są tylko te rury i czarna puszka czy coś jeszcze gdzieś jest schowane?
 
a powiedzcie mi jaka powinna byc kompresja w jtd 105km ewentualnie w jakim przedziale muszę sie zmieścić aby było ok bo podejrzewam że są jakieś "widełki"?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra