Twoja przeglądarka jest nieaktualna i może wyświetlać tę stronę nieprawidłowo. Powinieneś zaktualizować ją lub skorzystać z alternatywnej przeglądarki.
Nie mogę się połapać po rysunku eperowym. Od sprężarki przewody z czynnikiem (chyba) idą do chłodnicy? W którym miejscu się je przykręca? U mnie są odkręcone.
cieńszy przewód idzie od sprężarki do chłodnicy-skraplacza który jest przed chłodnicą wodną, następnie cieńka rurka idzie do ściany grodziowej do zaworu rozprężnego który jest przykręcony do parownika, od tego samego zaworu idzie gruba rurka do sprężarki.
Nie mam zdjęć, ale do tej małej chłodnicy pod lampą od strony pasażera od dołu mam wszystko podłączone. Te dwa niepodłączone przewody mam na górze sprężarki. Jeden na pewno idzie do chłodnicy (jest na nim takie ucho z dziurką), a gdzie drugi?
Podłącze się pod temat. Również nie mogę ogarnąć schematów z ePera (sprawdzane po VINie). Jak na nie patrze to moja klima wygląda zupełnie inaczej. Zastanawiam się czy nie było u mnie jakieś przekładki, czy poprzedni właściciel coś nie rzeźbił. Albo jakaś dziwna wersja. Szukam info w tej sprawie bo mam teraz nabite 650 (czyli teoretycznie tyle ile powinno być w moim modelu) ale wygląda że jest to za dużo. Przeglądałem trochę tematów w tej sprawie i znalazłem pewne nieścisłości w budowie układu klimy. Krótko mówiąc podejrzewam ze mój układ klimy jakimś cudem pochodzi z polifta (wtf?) i powinien mieć mniej czynnika.
Otóż, moja to 156 SW 1.9 JTD 110KM, produkcja listopad 2000r. Przedlift wnętrza i karoserii. Presostat mam na rurkach klimy między silnikiem a zbiorniczkiem wyrównawczym płynu chłodniczego. Jeden dwubiegowy wentylator na chłodnicy. Filtr kabinowy w podszybiu.
Czy osuszacz powinien być gdzieś pod prawą lampą? W żaden sposób nie mogę go zlokalizować. Czy powinien być widoczny z góry/z dołu bez ściągania zderzaka? Jak to wszystko wygląda u was? Jak coś mogę porobić jakieś zdjęcia dla porównania.
U mnie problem rozwiązał się jak sciągnąłem zderzak. Jeden wąż jednak szedł od pretostatu, drugi od sprężarki z góry. Oba wchodziły do chłodnicy. Pojechałem na napełnianie azotem i barwnikiem. Napełnili 8 bar i w poniedziałek mam jechać na test czy coś ubyło.
Dziwne, bo poprzedni właściciel twierdził, że w Alfie w ogóle nie ma chłodnicy... na pierwszy rzut oka ciśnienie nie spadało. Zobaczymy w poniedziałek.
Zarejestruj się i korzystaj z forum bez rozpraszających banerów reklamowych.
Jako zalogowany użytkownik zyskujesz wygodniejszy dostęp do treści, możliwość komentowania, korzystania z prywatnych wiadomości i pełne wsparcie społeczności.
Nie zajmuje to długo, a różnica w komforcie przeglądania naprawdę robi wrażenie! 💡🎉
Ta strona używa plików cookies, aby pomóc personalizować i dopasować treści do Twoich potrzeb. Cookies pozwalają też pozostać zalogowanym, jeśli zdecydujesz się zarejestrować.
Kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na używanie tych plików.