promień skrętu....

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

KRS

Nowy
Rejestracja
Mar 18, 2011
Postów
1,401
Auto
lexus is250
przejechałem się tym modelem 156, całkiem fajnie auto jedzie...ale, ale... ludzie, czy ktoś zna samochód osobowy o większym promieniu skrętu??? To jakaś masakra, to auto skręca tak, że wszystko trzeba brać na dwa albo na trzy...
co jest powodem takiej własnie konstrukcji? dla mnie to ogromny minus tego modelu.
 
Ja znam auto z większym promieniem skrętu ! Alfa 147 :lol:
zapewne zawieszenie wielowahaczowe któee ogranicza 'obkręcanie' się zwrotnicy ? Jeśli się myle to sory xd
 
Panowie myślałem że tylko 166 ma promień jak tankowiec. 156 przy niej to melex:sarcastic:

:beer:
 
Nie bądź baba, o sorry bo znam "babki" które akurat na skręt w 156 nie narzekają i codziennie nimi mykają... Zachowujesz się jak pseudo dziennikarz motoryzacyjny AŚ. Jakbyś poszukał, to znajdziesz auta o promieniu skrętu 11m i więcej i w cale nie są to amerykańce. Szukaj.
 
156 maly skret, ale nie placze z tego powodu, przejedzcie sie mazda 6 (I generacji)
 
przejechałem się tym modelem 156, całkiem fajnie auto jedzie...ale, ale... ludzie, czy ktoś zna samochód osobowy o większym promieniu skrętu??? To jakaś masakra, to auto skręca tak, że wszystko trzeba brać na dwa albo na trzy...
co jest powodem takiej własnie konstrukcji? dla mnie to ogromny minus tego modelu.

Duma narodowa,FSO Polonez i ponad 11m średnicy zawracania,nikt nie narzekał:).Więc nie demonizujmy układu kierowniczego AR 156.
 
Ja ostatnio jadąc ze znajomą acord-em viii generacji dziwiłem że potrafi się wcisnąć miedzy samochody na parkingu z danych "pozycji" bo ja w głowie nauczony alfa byłem przekonany że z poprawka będzie parkowanie a tu na raz szło :D Ogólnie zawrót jak tankowiec, ale kwestia przyzwyczajenia :)
 
Duma narodowa,FSO Polonez i ponad 11m średnicy zawracania,nikt nie narzekał:).Więc nie demonizujmy układu kierowniczego AR 156.

Bardzo Cię przepraszam, ale nasza duma narodowa od połowy lat dziewięćdziesiątych (czyli w podobnej epoce co Alfa 156) zeszła ze średnicą poniżej 10 metrów:) Demonizować nie ma co, chwalić można precyzję kierowania, a skrętność co najwyżej kulturalnie przemilczeć:)
 
Bardzo Cię przepraszam, ale nasza duma narodowa od połowy lat dziewięćdziesiątych (czyli w podobnej epoce co Alfa 156) zeszła ze średnicą poniżej 10 metrów:) Demonizować nie ma co, chwalić można precyzję kierowania, a skrętność co najwyżej kulturalnie przemilczeć:)

od połowy lat dziewięćdziesiątych ta duma już nie była "naszą" dumą hehe:).
 
Fiat doblo to dopiero tankowiec :-) myślałem ze jako auto dostawcze bedzie badziej zwrotne. 156 w porównaniu z doblosem zawraca praktycznie w miejscu :-D

Wysłane z mojego C1905 przy użyciu Tapatalka
 
Haha, to wszystkie 156 to mają?! Ja myślałem, że tylko 2.4 jtdm na szerokich kapciach:) Ogólnie jest tak, że jak jadę na zakupy to ZAWSZE parkuję na końcu w wolnej przestrzeni, choćby i 50m dalej, żeby tylko nie robić sobie obciachu składając się 10 razy zanim wjadę. To samo z "wyjadę":) A jeździć umiem. Mając w domu inne i większe auto (SUVa) mam porównanie - to drugie wjedzie wszędzie na raz:)
 
Haha, to wszystkie 156 to mają?!
Słabsze też, ale w mniejszym stopniu - 1,6 łatwiej się parkuje niż 2,5. GTA pewnie jeszcze trudniej. Przedni napęd, długi nos autka , i cos tam z półosiami (mocniejsze wersje inne mają) . No i pewnie to też element ceny za małą ilośc obrotów kierownicy od końca do końca . Lepsze to niż kierownica z waty z 5 obrotami od końca do końca, nie trzeba tak często rąk od kier. odrywać.
Natomiast powyższe cechy ma też 159 i łatwiej mi się nią parkowało, mimo chyba dłuższego jeszcze nosa.
Więc katalogowy promień skrętu swoje, a praktyka swoje.
 
Ja się już do tego przyzwyczaiłem i nie mam najmniejszego problemu z zaparkowaniem auta ;)
 
czyli jednak problem tego promienia skrętu jakoś istnieje... założylem ten wątek bo bylem autentycznie zaskoczony, jak się tym autem przejechałem...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra