Stuki w zawieszeniu - przekładnia kierownicza?

  • Autor wątku Autor wątku pitt24
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pitt24

Guest
Witam kolegów

zima, a w zasadzie polskie trakty zrobiły swoje, po diagnostyce w ASO okazało się, że mam do wymiany górny -prawy wahacz (lewy o dziwo, podobno dobry).Niepokoją mnie jeszcze stuki dochodzące właśnie z lewej strony. W ASO usłyszałem teorię,że mogą one dochodzić z przekładni kierowniczej, i tu moje pytanie -czy są jakieś wyraźne objawy zużycia takiej przekładni?(cieknący płyn, jakieś namacalne luzy?) Stuki do złudzenia przypominają te jakie wydawała moja poprzednia alfa - wtedy do wymiany był drążek stabilizacyjny.Odgłosy słychać dobrze przy wolnym pokonywaniu nierówności.
 
To może być wiele rzeczy. U mnie twierdzili, że przekładnia, a okazało się, że miałem poduszkę do wymiany...
 
mi sie wydaje że jeśi by to była przekładnia to nie mialbyś stuków przy jeżdzie tylko luz na kierownicy (listwa w maglownicy mogła by byc polużniona, zużyta) lub na końcówkach drążka kierowniczego. z tego co piszesz to jak dlamnie to nie jest przekładnia(maglownica) a raczej luz na łaczniku stabilizatora, lub stukający wachacz.
 
U mnie przekładnia nie jest w najlepszym stanie i na kierownicy są takie delikatne luzy. Jak się lekko rusza kierownicą na postoju to na granicach tych luzów słychać takie delikatne stuknięcia.

Gdy mi stukało na małych nierównościach to pomogła wymiana gum stabilizatora.
 
ja regenerowalem przekładnie, ale cieżko mi powiedzieć czy to miało wpływ na stukanie (luzów nie miałem). po regeneracji stuka jakby mniej ale wymieniałem też wahacze więc to może one pomogły. Powoli dochodze do wniosku że szkoda ładowac kase w stary samochód bo i tak nowego z niego nigdy nie zrobię.
 
To pewnie stabilizator, ale może być też przekładnia. Jeśli to przekładnia, to będziesz na nierównościach czuł drgania (stuki) na kierownicy. Ja kiedyś miałem to samo i w końcu doszedłem, że mam kłopoty z przekładnią. Oczywiście najlepiej jest to sprawdzić po odłączeniu końcówki lewego drążka kierowniczego od zwrotnicy. Wtedy jedna osoba szybko rusza kierownicą, a druga trzyma drążek i wtedy może wyczuć luz. Cały problem w tym, że ten luz wynika z niewielkiego podtarcia się zębów listwy przekładni w środkowej jej części. Jednak jeśli nie jest on zbyt duży to można go skasować śrubą regulacyjną, która znajduje się w przekładni. W tym celu trzeba opuścić belkę przedniego zawieszenia i dość długim kluczem nasadowym z przegubem (jeśli dobrze pamiętam 17 lub 19 mm) skasować luz. Trzeba to robić z wyczuciem bo w przypadku zbyt mocnego dokręcenia śruby kierownica będzie ciężko chodzić. Oczywiście najlepiej byłoby do wyregulowania wyjąć całkowicie przekładnię z samochodu, no ale to już jak kto woli.
 
dziękuję wszystkim za podpowiedzi,wyczuwalnych luzów ani drgań na kierownicy nie odczuwam.Wydaje mi sie,że w tym wypadku poleciał stabilizator - ale 100% pewności nie mam.Podjadę do człowieka, który zna się na rzeczy i wtedy będę znał winowajcę.Po oględzinach zawieszenia dam znac co i jak.
 
mi też tłukło, okazało się, że silent bloki na wahaczu dolnym się skończyły, wymieniłem wahacz i jest cichutko już ;)
 
Ciekawy temat. Z chęcią przeczytałbym rozwiązanie problemu, w czym była przyczyna.
Mam podobny problem.
 
również mam podobny problem, dziś byłem u mechanika i moje przypuszczenia okazały się faktem - luzy na maglownicy. drgań na kierownicy nie wyczuwam, ale jak ruszam szybko kierownicą lewo-prawo słyszę stuki.

ciekawi mnie te kasowanie luzów za pomocą śruby, bo najpierw bym przetestował to rozwiązanie, niż od razu oddawać do regeneracji, ale raz czytałem, że ta śruba jest, raz że nie ma i już sam nie wiem
 
Wracam do tematu bo może się komus informacja na przyszłość przyda...Kolega Doman miał racje - winowajcą okazał się stabilizator.Mimo tego, że spece z ASO nie zauważyli luzów na stabilizatorze (gumach) ten lubił sobie postukiwac...Po jakimś czasie jednak luzy wyszły same...dziś wymieniane są : stabilizator + łączniki.Wreszcie auto przestanie myszkować po drodze...;)
 
Sory że odkopuję, ale widzę że coxu miałeś ten sam problem co ja, mimo że to było wieki temu może przypomnisz sobie na czym polegał problem i jak go usunąłeś? ;p
 
Przed oddaniem przekładni do regeneracji najpierw sprawdż drążki które są wkręcane do przekładni one bardzo czesto wybijają się na tzw."jabłkach" oraz koncówki drązków przy kołach.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra