Nierówna praca 156 3.0

pasqd

Nowy
Rejestracja
Cze 22, 2011
Postów
116
Lokalizacja
Szczecin
Auto
Alfa 156 3.0 v6
Hej panowie ;)

W poszukiwaniu przyczyny nierównej pracy na jałowych obrotach przekopaliśmy wiązkę elektryczna i okazało się, że po środku wiązki dynda mi jakiś luźny biało czarny kabel :)
********************************************
Drugi podejrzany to ładowanie:
Ja na zimnym mam 14,4 czyli super extra ale już po paru minutach spada do 13,6 a po włączeniu klimy i ogrzewania tylnej szyby do 13,2V
Mówimy o biegu jałowym ale sprawdzałem, i trzymanie go na obrotach nic nie zmienia..

kabel.jpg
Więcej zdjęć tutaj:
http://blaszczak.pro/alfa/kabel/

Potrzebowałbym aby właściciel 156tki v6 otworzył maskę i poszukał takiej wtyczki u siebie i podpowiedział co to :)

Dzięki wielkie!
 
Ostatnia edycja:
Czyli wygląda na to, że ta wtyczka w normalnym użytkowaniu do niczego nie służy? :-)
W kompie opisana jest jako B3 - programowanie.

W kompie ME 2.1 :)
 
Ostatnia edycja:
Wydaje mi się, że w takim razie jest to jakiegoś rodzaju złącze serwisowe żeby się dobrać do ECU. Anyway, nie jest to przyczyna moich problemów :P

Następnym podejrzanym jest zaworek w kolektorze ssącym który ssał tak mocno, że wyciągał mi olej i palił go :D
Ostatecznie zaworek został zaślepiony a do odmy przymocowałem wężyk, który odprowadza gazy poza maskę ;D
blaszczak.pro/zaworek.png

Podchodziłem do wymiany tego zaworka już 4 razy i wszystkie 4 nie działały tak jak powinny.
Zaczynam podejrzewać, że może to po prostu kolektor ssie cały czas. Ten zawór powinien się chyba otwierać od czasu do czasu, no właśnie, kiedy? :D
 
Robiłeś niedawno rozrząd ? Przy przestawionym właśnie są takie objawy, ewentualnie czy nie zbliża Ci się wymiana bo mógł przeskoczyć, osobiście mi się to przydarzyło po wjechaniu w ogromną dziurę.
 
Rozrząd robiłem jakieś 10tys temu i od tego czasu chłopaki 3 razy go otwierali, żeby sprawdzić czy dobry. Najlepsze jest to, że ten zaworek kosztuje 450zł :D
Regenerowałem ostatnio alternator, teraz na zimnym silniku mam 14.4 i chodzi plynniej ale już po paru minutach ładowanie spada do 13,6 a po włączeniu klimy nawet 13,4(włączenie wentylatorów powoduje spadek do 12,10)

Też tak macie? ;>
 
Ostatnia edycja:
Mam to samo w mojej 2,5 i również z tym walczę, lecz na razie bez rezultatów :/ było tak i przed wymianą rozrządu, jak i po wymianie niestety również nic się nie poprawiło
 
Mówisz o ładowaniu akumulatora i nierównej pracy tak?. Alfa zbiera się tak jak wcześniej czy zamula? Jak możesz to podaj swój parametr TRA, ja mam -3 :D
 
Wydaje mi się, że w takim razie jest to jakiegoś rodzaju złącze serwisowe żeby się dobraćdo ECU. Anyway, nie jest to przyczyna moich problemów :P

Następnym podejrzanym jest zaworek w kolektorze ssącym który ssał tak mocno, że wyciągał mi olej i palił go :D

blaszczak.pro/zaworek.png
To silnik ma przedmuchy a nie odma wysysa olej.

Podchodziłem do wymiany tego zaworka już 4 razy i wszystkie 4 nie działały tak jak powinny.
Zaczynam podejrzewać, że może to po prostu kolektor ssie cały czas. Ten zawór powinien się chyba otwierać od czasu do czasu, no właśnie, kiedy? :D
Wszystkie cztery były sprawne.Zaworek zamyka się jak spadnie podciśnienie,np.wcisniesz mocno pedał gazu.

Rozrząd robiłem jakieś 10tys temu i od tego czasu chłopaki 3 razy go otwierali, żeby sprawdzić czy dobry. Najlepsze jest to, że ten zaworek kosztuje 450zł :D
Regenerowałem ostatnio alternator, teraz na zimnym silniku mam 14.4 i chodzi plynniej ale już po paru minutach ładowanie spada do 13,6 a po włączeniu klimy nawet 13,4(włączenie wentylatorów powoduje spadek do 12,10)

Też tak macie? ;>

Gdzie mierzysz napięcie i czym?
 
Ładowanie praktycznie identyczne jak u Ciebie i objawy te same co piszesz, nie ma jakiejś tragedii bo widziałem V'ki którymi miota jak szatan u mnie są to lekkie dosyć wahnięcia i po wydechu słychać. Moc ma taką samą jaką miała, byłem nią na hamowni i dała 190,5Km na benzynie i 186km na gazie, zbiera się elegancko, tylko te wolne obroty. Co więcej mam tak od kiedy ją kupiłem w między czasie wymieniłem świece na nowe NGK platynowe, 2 cewki bo były podejrzane i żadnych zmian nie zaobserwowałem po tych czynnościach.

Parametrów TRA niestety na razie nie jestem w stanie podać bo mi się coś ze sterownikami zwaliło i nie widzi mi kabelka
 
To silnik ma przedmuchy a nie odma wysysa olej.

Historia z tą wciąganiem oleju zaczęła się w poprzednim silniku, ściągnąłem z zagranicy 166tke w automacie specjalnie pod swapa, zanim go zrobiłem jeździłem tą 166tka przez dwa miesiące i nic takiego się nie działo.
Po swapie następnego ranka po odpaleniu działo się dokładnie to samo co w poprzednim silniku. Przecież nie można zepsuć silnika dojeżdżając z warsztatu do domu...
Kompresja również była sprawdzana jakieś 3 miesiące temu i wynosiła 13 a na jednym nawet 14.

Gdzie mierzysz napięcie i czym?
Obecnie napięcie mierzę zwykłym miernikiem z biedronki ;) Ale zanim zacytujesz pierwsze zdanie i powiesz abym się z takim sprzętem gonił musisz wiedzieć, że byłem już u elektryka z lepszym sprzętem,sprawdzałem to bezpośrednio na alternatorze i wynik był ten sam.

W związku z tym, że nie mam się już za co złapać w tym temacie mam zamiar kupić separator oleju, bo może po prostu się zepsuł i przepuszcza olej zamiast go zbierać w krople wykorzystując do tego zjawisko koalescencji.
Czy nasze separatory też są tak zbudowane? :)
http://www.kessel.pl/fileadmin/uplo.../05_projektowanie_i_zabudowa_separatory_2.pdf
 
Obecnie napięcie mierzę zwykłym miernikiem z biedronki ;) Ale zanim zacytujesz pierwsze zdanie i powiesz abym się z takim sprzętem gonił musisz wiedzieć, że byłem już u elektryka z lepszym sprzętem,sprawdzałem to bezpośrednio na alternatorze i wynik był ten sam.

W związku z tym, że nie mam się już za co złapać w tym temacie mam zamiar kupić separator oleju, bo może po prostu się zepsuł i przepuszcza olej zamiast go zbierać w krople wykorzystując do tego zjawisko koalescencji.
Czy nasze separatory też są tak zbudowane? :)
http://www.kessel.pl/fileadmin/uplo.../05_projektowanie_i_zabudowa_separatory_2.pdf

A dlaczego gonił ???Zwykły voltomierz wystarcza do sprawdzenia ładowanie.A dokładność przy zakresie 20 V +/- 0,1 V jest do tego zupełnie wystarczająca.
W pytaniu chodziło raczej czy komp. czy miernik(instalacja,czy aku).
 
A już różne opinie słyszałem na temat pomiarów miernikami z biedry :) Anyway, elektryk który regenerował mi alternator twierdzi, że tak ma być.
Przydałby się ktoś z płynnie chodzącą v6'tką aby sprawdził ładowanie na zimnym i nagrzanym :)
 
Jutro wjeżdżam swoim złomem na warsztat.Alternator i jedną cewkę mam do wymiany.Sprawdzę jakie ma ładowanie przed i po robocie.
 
Jak tam Artasie? :) Sprawdziłeś ładowanie przed wymianą altka? Co w ogóle Cię skłoniło do wymiany?
U mnie tak jak wszyscy twierdzili, że mam słabe tak teraz po robocie twierdzą, że tak ma być - pochlastać się idzie ;)
 
Jak tam Artasie? :) Sprawdziłeś ładowanie przed wymianą altka? Co w ogóle Cię skłoniło do wymiany?
U mnie tak jak wszyscy twierdzili, że mam słabe tak teraz po robocie twierdzą, że tak ma być - pochlastać się idzie ;)

Jak będę coś wiedział to napiszę.U mnie grubsza robota więc trochę to potrwa.Dlaczego wymieniam?bo pękła obudowa:D Alfa zglebiona ciut i cały syf z dołu zbiera altek.Ja bym jeszcze pokombinował z tym separatorem i przepustnicą.W końcu to nie są nowe samochody;)
 
Ja mam sprawny samochod. Jutro wezme miernik (Fluke) i sprawdzę ładowanie. A właściwie napięcie. Dodam tylko ze mam zregenerowany alternator pol roku temu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra