wspomaganie kierownicy

  • Autor wątku Autor wątku Arik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Arik

Guest
Witam Alifsi Smile

Mam pewien problem, otoz jak zapale alfe i przez jakies 15-20 min jazdy wspomaganie dziala dobrze, lecz jak juz sie silnik nagrzeje to cos slabnie wspomaganie, dzis juz tak oslablo ze jak skrecilem na maxa np w prawo to leciutki dzwiek sie pojawil, zazwyczaj jak pompa dziala rano dobrze to jak skrece max (na postoju) to slychac ze pompa pracauje, ale po kilku minutach tak jak by pada... zastanawia mnie jaka to moze byc przyczyna... gdzies cos wyczytalem ze moze to byc wina paska, dosc stary i moze byc juz rozciagniety... w takim badz razie za 2 tygodnie wymieniam rozrzad, wiec i moze bym ten pasek wymienil o ile to jest to...

Moja Alfinka ma przejechane 112 tys km a silnik to 2.0 i rok 01
 
może to głupie pytanie,ale czy sprawdzałeś stan płynu od wspomagania?
jeśli stan jest w normie to raczej napewno masz do wymiany pompę wspomagania.


pozdrawiam!!!
 
Kolego Arik czy udało się rozwiązać problem??
Bo mam taki sam. A zaczęło się to dziać pewnego ciepłego dnia, śmigałem sobie wtedy autkiem zrobiłem jakieś 200 km, sporo po mieście, wszystko OK zajechałem na stację shella odpalam auto i coś czuję że kierownica stawia opór, brak wspomagania, zajrzałem pod maskę czy aby pasek nie pękł - cały. Następnego dnia rano odpalam auto i wspomaganie działa tak jak powinno. Olej miałem wymieniony jakieś 2 tyg przed zdarzeniem na Mobila ATF 220, wyczytałem gdzieś że lepiej jednak TUTELA GI/E bo ktoś zalał mobila i za tydzień musiał go zmienić. Czy ten olej może mieć na to wpływ?
 
jesli nie jest to pasek to niestety obawiam sie ze to nie jest pompa wspomagania a listwa cala do ktorej ide weze z pompy :( pompa wydawala by jakies zdzwieki (przynajmiej w teori) ze "tuleja" w ktorej poruszaja sie lopatki jest wyrobiona innymi slowy by piszczala
 
Kolego Arik czy udało się rozwiązać problem??
Bo mam taki sam. A zaczęło się to dziać pewnego ciepłego dnia, śmigałem sobie wtedy autkiem zrobiłem jakieś 200 km, sporo po mieście, wszystko OK zajechałem na stację shella odpalam auto i coś czuję że kierownica stawia opór, brak wspomagania, zajrzałem pod maskę czy aby pasek nie pękł - cały. Następnego dnia rano odpalam auto i wspomaganie działa tak jak powinno. Olej miałem wymieniony jakieś 2 tyg przed zdarzeniem na Mobila ATF 220, wyczytałem gdzieś że lepiej jednak TUTELA GI/E bo ktoś zalał mobila i za tydzień musiał go zmienić. Czy ten olej może mieć na to wpływ?

Wiluxx, kurde powiem Ci ze jeszcze nic nie robilem a to dlatego ze kompletnie brak czasu, plyn juz mam kupiony i juz jutro bede go wymienial, dam znac co i jak poszlo.
Mam nadzieje ze to plyn, bo teraz jak slonce wali mi na alfinke a stoi cholernie dlugo to jak potem jade to czuc opor, a jak zapale z rana kiedy zimno to fajnie pracuje, wiec obstawiam na plyn, ale kij wie co z tego wyjdzie :| dam znac zaniedlugo co i jak
 
plyn juz wymieniony... ale narazie brak dobrej jazdy probnej, za polotra tyogodnia jade w troche dluga droge to sie zobaczy czy jest w porzadku :)
 
Ja również czekam na rozwiązanie problemu bo mam taki sam ;) jak pękło mi łożysko na jednej rolce prowadzącej pasek to tak zaczęło się dziać tuż po wymianie. U mnie alfa wydaję odgłos jakby zgrzytu i coś czuje,że to ją lekko może boleć ;)
 
Mam ten sam probelm koledzy tylko do tych objawów jeszcze jak dodam gazu to wpsomaganie wraca a jak obroty spadną to znowu ucieka co to może być???Płyn wymieniany dwa razy pozdrawiam
 
Witam!

Ja również mam identyczny problem, wspomaganie wraca po dodaniu gazu a na wolnych obrotach zanika. Sprawdzałem pasek i wydaje się być ok, jak dodaje gazu to słychać wyraźnie pompę. Chciałem się zabrać za wymianę płynu ale w takim razie poczekam. Jeżeli ktoś zna rozwiązanie to proszę o informację.
 
a ja mam trochę inny problem, czy ktoś mi powie czy łatwo wymienić węże łączące od płynu wspomagania? ostatnio miałem 2 razy taki przypadek wciągu roku ze uciekała mi gdzieś połowa płynu na jednym wężu widać ze cieknie ale delikatnie bardziej mokry przewód, a teraz mam wrażenie ze czasami ciężko chodzi no i przede wszystkim zapiszczy jak przycisnę gaz... może jakaś rada? co to może być?
 
witaj kolego mam taki sam problem ze wspomaganiem ze jak sie zagrzeje to słabnie czy może doszedłeś co to jest?
 
Witam mam ten sam problem,wymieniałem płyn i nic,być może powodem są wrzery na siłowniku bo troche przecieka.
 
Ostatnia edycja:
wspomaganie

Koledzy czy udało się rozwiązać problem z ciężko działającym wspomaganiem po nagrzaniu - ja mam dokładnie to samo po wymianie płynu - dodam że wymieniłem pompę, maglownicę i przewody - i problem jest ten sam. po nagrzaniu wspomaganie słabnie.

Proszę o pomoc.
 
A jak dodacie obrotów to wspomaganie działa lepiej?
Jak silnik jest nagrzany obroty spadają i pompa wolniej pompuję wytwarzając mniejsze ciśnienie. Dodać trochę obrotów i sprawdzić czy wspomaganie działa lepiej - jak tak to wiadomo jaka przyczyna. Tam jest taki regulatorek ciśnienia(zaworek).
 
kolego MarcinTM gdzie znajduje sie ten regulatorek ciśnienia w wspomaganiu ?
 
Wtam mam podobny problem ze wspomaganiem...jak zimna to chodzi dobrze jak sie rozgrzeje to nie daje rady;(....rozwiazal ktos ten problem??wymieniac pompe czyto wina maglownicy??...pomocy nie wim co robić;(....
 
Wtam mam podobny problem ze wspomaganiem...jak zimna to chodzi dobrze jak sie rozgrzeje to nie daje rady;(....rozwiazal ktos ten problem??wymieniac pompe czyto wina maglownicy??...pomocy nie wim co robić;(....
Miałem to samo ok 2 miesiące temu. Wymieniłem pompe, wlałem nowy płyn Tutela i jest git. Wszystko pięknie chodzi. Polecam wymienić pompe kolego.
 
Zapalić maszyny, na postoju na maksa cały skręt w jedną i drugą stronę. Jeżeli słychać pompę w skrajnych położeniach jak wyje to oznaka że sie kończy.
 
Zapalić maszyny, na postoju na maksa cały skręt w jedną i drugą stronę. Jeżeli słychać pompę w skrajnych położeniach jak wyje to oznaka że sie kończy.
Ciekawa teoria. Zależy jak rozumiemy wycie. W skrajnym położeniu zawsze będzie słychać syczenie bo tak reaguje zawór zwrotny.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra