Problem z odpalaniem po dłuższym postoju

dexxx91

Nowy
Rejestracja
Kwi 14, 2015
Postów
9
Auto
Alfa 156 , 1.9 JTD 85KW ,1999r
Witam , jestem posiadaczką Alfy Romeo 156 1,9 JTD 85KW , 1999rok. Mój problem polega na tym ,że po dłuższym postoju (po nocy) auto nie chce odpalić. Kręci ale nic nie łapie, przy użyciu plaka pali na dotyk. Jak już rano auto raz odpalę to jeździ cały dzień bez najmniejszych problemów z kolejnymi odpaleniami. Komputer wykazał wcześniej błąd czujnika położenia wałka , czujnik był podmieniany lecz nic to nie dało.
 
Witam.Spróbuj rano przed odpaleniem ze 3 razy włączyć zapłon na jakieś 10 sek.,żeby napełnic układ.Możliwe że paliwo się cofa z układu i pompa za pierwszym razem go nie napełni.
 
Ja bym sprawdził jeszcze ciśnienie w układzie wysokiego ciśnienia podczas utrudnionego rozruchu, czyli właśnie po nocy czy dłuższym postoju. Według mnie gdyby cofalo mu się paliwo z całego układu do zbiornika to rano przy przekręceniu kluczyka czułby bulgotanie pod tyłkiem i przepływ paliwa przez całą długość samochodu. Najprostszym sposobem na cofanie się paliwa jest założenie zaworka zwrotnego za 5 zł, ale według mnie należałoby się sprawdzić również ciśnienia. To by wiele wyjaśniło

Przepraszam, gdyby cofalo 'jej' się paliwo :-) nie zauważyłem ze mamy do czynienia z płcia piękna ;-)
 
Dziękuję panowie za odpowiedzi , muszę chyba co nieco podpowiedzieć mechanikowi bo robi się bezradny :)
 
Powiedz mu niech się podłączy komputerem i sprawdzi w parametrach ciśnienie podczas rozruchu, powinno w miarę szybko wskoczyć na granice 300-350 bar, i przy takim ciśnieniu auto odpala, bo zadane ciśnienie zazwyczaj jest ustawione w granicach 300 barów.. co prawda jeżeli pompka w baku nie poda paliwa, to na szynie ciśnienie będzie oscylowało na poziomie 20-30 barów, no ale skoro mówisz że po pierwszym rozruchu wszystko na cały dzień wraca do normy to pompkę wykluczam. no ale wszystko można przecież sprawdzić. mechanik wpina się przed pierwszym uruchomieniem manometrem w wężyk zasilający Pompę CR. jeżeli z rana przy pierwszym przekręceniu kluczyka w pozycje "zapłon" bez kręcenie rozrusznikiem ciśnienie osiągnie poziom 3-3.6 bara tzn ze pompka od początku daje odpowiednie ciśnienie i można ja wykluczyć. później zakłada wężyk na swoje miejsce, odpala komputer, wchodzi w parametry, odszukuje pozycje gdzie będzie pokazane ciśnienie i zaczynamy próbę odpalenia auta. Ciśnienie powinno naprawdę szybko wskoczyć na wartość powyżej 300bar. jeżeli się tak nie dzieje, i ciśnienie rośnie powoli powoli stopniowo aż w końcu przekroczy 300 bar i odpali tzn ze mamy ewidentny problem pompy wysokiego ciśnienia, lub znajdującego się w niej regulatora (można go profilaktycznie wyczyścić) i nawet od biedy wyrzucić z niego to sitko o ile jeszcze jest. jeżeli jednak okaże się,że ciśnienie ładnie wskakuje na 300bar i nie odpala to nie wiem... może któraś ze świec nie grzeje???? ale to też pokaże na komputerze... to możesz mu zlecić tak na początek ;)
 
Przekaże ale brzmi groźnie mam nadzieję ,ze za bardzo po kieszeni nie pociagnie....
 
To co napisałem to tak naprawdę jest na maks pol godziny roboty z przerwa na papierosa, wiec spokojnie, dużo treści, mało roboty ;) gdybyś miała fesa i troszkę więcej niż typowe Panie determinacji do majsterkowania to sama byś to zrobiła ;)
 
Gorzej jak z tej roboty wyjdzie ,że trzeba nową pompę kupić :( Majsterkowania się nie boję aczkolwiek wolę to zostawić fachowcowi :P no nic muszę czekać może jutro się już dowiem co jej dolega i wtedy napiszę, a jak nie to nie wiem :confused: w każdym bądź razie dziękuję za pomoc :)
 
Ja bym proponował zacząć od akumulatora. Jeżeli jest słaby i rozrusznik nie zakręci z prędkością odpowiednią dla ECU, komputer nie da sygnału odpalenia i wtryski nie podadzą paliwa. Prostownik na noc i rano się dowiesz. Zacznij od najprostszego.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra