2.0 TS problem

bravo5

Nowy
Rejestracja
Sty 19, 2008
Postów
33
Lokalizacja
Poznań
Auto
Alfa 147 1.9 JTD-była 159-poszukiwania
Witam pierwsze to moje pytanie o mechanika na dolnym śląsku który potrafi zrobić coś przy alfie;) Dziś pierwszy raz w zasadzie doznałem jakiejś awarii a mianowicie auto nagle osłabło, z reszta zgasło na światłach po odpaleniu silnik chodzi bardzo nie równo a przy wciśnięciu pedału gazu słychać stuki.Może miał ktoś podobną awarię?? Auto jest mi niezbędne dlatego poszukuje konkretnego mechanika który by to zrobił.Za wszelką pomoc będę wdzięczny;)
 
Ale skąd by się stuki brały?

Czy aby rozrząd nie przeskoczył?
 
właśnie wiem że jest taka możliwość ze rozrząd przeskoczył tylko jak mam to sprawdzić?i czy mogę tak jechać??dodam że silnik chodzi bardzo nie równomiernie i dźwięk nie jest normalny bliżej mu do diesla a na niskich obrotach nie ma mocy i ciężko mu wejść na obroty
 
Chyba da się to sprawdzić na komputerze, ale nie wiem czy jest to proste ;)

Jeździć tak na dłuższą metę się na pewno nie zaleca. Spróbuj może zrobić jakieś nagranie pracy silnika albo z jazdy samochodem.
 
spróbuje coś nagrać jutro,dziś był u mnie znajomy który pracował w warsztacie mówił właśnie po pracy silnika ze to mógł przeskoczyć rozrząd lub mówił tez o wypalonym zaworze choć mówił że to trzeba by rozebrać a pytałem czy można z tym jeździć bo chciał bym do mechanika dojechać o własnych siłach;)

---------- Post dodany o godzinie 19:36 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 19:21 ----------

i tu pytanie czy zna ktoś w okolicach Lubina (ewentualnie głogów lub legnica)jakiegoś mechanika który potrafi naprawić alfę...
 
Jeśli nagle zaczęło stukać i silnik źle pracuje to raczej będzie to coś poważniejszego. Zrób tak, jak radzi kolega andro34 i w żadnym wypadku nie uruchamiaj silnika.
 
tak tez uczyniłem i autko zostało zawiezione do mechanika teraz czekam na diagnozę...oby nic poważniejszego
 
Skąd ten stuk sie wydobywa jesli z okolic korka wlewu oleju to masz strzelony wariator na wałku-też tak miałem a nie ma mocy bo nie reguluje faz rozrządu
 
dziś odwiedziłem "wspaniałego" mechanika który miał mi zrobić autko niestety się okazało iż tak naprawdę nic nie zrobił oprócz zamówienia rozrządu kiedy tam zajechałem okazało się że dziś dopiero się wziął za robotę....i jest tak:rozrząd faktycznie przeskoczył i ustawił stary rozrząd,podobno zmierzył kompresje i na dwóch cylindrach jest za niska,kurcze nie wiem co mam robić i gdzie oddać auto... panowie jaka może być przyczyna i co się dzieje??jestem tydzień bez autka i nic dalej nie wynikło załamka totalna...
 
Jeżeli ufasz temu mechanikowi to wygląda na to, że jednak doszło do kolizji i trzeba zdejmować głowicę i wymieniać zawory - przynajmniej na tych cylindrach, gdzie nie ma odpowiedniego sprężania.
 
nie ufam mechanikowi,facet który mówi ze ogląda auto a tak naprawde nic z nim nie robi to tragedia dla mnie....przez cały tydzień mnie zwodził dziś miarka się przebrała...zabieram auto i szukam kogoś kompetentnego
 
Jeżeli ufasz temu mechanikowi to wygląda na to, że jednak doszło do kolizji i trzeba zdejmować głowicę i wymieniać zawory - przynajmniej na tych cylindrach, gdzie nie ma odpowiedniego sprężania.

ja bym też się ku temu skłaniał że doszło do drobnej kolizji i zawory są minimalnie skrzywione.:mad:

jeśli twierdzisz że ten "majster" się nie nadaje to zbieraj auto z tamtąd czym prędzej.:eek:

jak wszystko rozbierzesz do zrób odrazu kompleksową naprawę głowicy łącznie z planowaniem.

i jeszcze drobna uwaga,jak będziesz wymieniał gumki na zaworach to nie oszczędzaj na tym!!!
kup dobrej firmy!
ja kiedyś kupilem buble które pozsuwały się z prowadnic zaworów i silnik żarł olej litrami.:confused:
 
autko jest już u innego mechanika,obiecał mi że od rana w poniedziałek solidnie zabierze się za silnik.Dzięki andro34 za podpowiedź tak też uczynię jak napisałeś a raczej przekaże mechanikowi z tą głowicą i zaworami,tym razem będę pilnował belli jak będą robić...po naprawie napiszę jak autko:)...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra