Profilaktyczna wymiana panewek w 2.0 TS - zrobiłem to;)

Gnatek

Nowy
Rejestracja
Cze 21, 2015
Postów
25
Auto
Alfa 156 2.0TS 2001r
Witam.

Z racji że to mój drugi silnik w AR poprzedni przy obróceniu panewki wywalił korbę na jezdnie;) (miał przebieg 168tys. km), postanowiłem wymienić panewki korbowodowe. Przebieg silnika to 170tys. km stan panewek przestawiają zdjęcia. Od lewej cztery panewki górne. Jak widać są już dosyć mocno przetarte więc pewnie egzekucja odbyła by się nie długo;) Wał był w stanie idealnym wiec myślę, że to dobry pomysł wymieniać panewki profilaktycznie. Jak widać ich trwałość to max 200tys.km. Panewek głównych nie ruszałem ponieważ wyglądały ok w moim pierwszym silniku.
Ciekawostka smok oleju był cały zapchany wiórami metalowymi wyglądało to jak resztki po obróbce silnika... I to drugi silnik w którym to widzę... Chłopaki na produkcji się nie postarali. Drugi nie miły widok to szlifowanie chamskie frezem lub kątówką resztek po odlewie wału... Jak widać z jakością w AR jest słabo.
Autem już trochę przejechałem i jest wszystko ok. Na pewno jest lepsze smarowanie bo te wióry mocno zapchały smok oleju.
Moja rada wymieniajcie panewki plus dobry olej ja jeżdżę na 5w50 Valvoline.

Pozdrawiam
Gnatek
 

Załączniki

  • IMG_20150919_081017544.jpg
    IMG_20150919_081017544.jpg
    119.1 KB · Wyświetleń: 525
  • IMG_20150919_081005960.jpg
    IMG_20150919_081005960.jpg
    101.8 KB · Wyświetleń: 371
A jak myślisz skąd te opiłki metalu skoro panewki takie wytarte...? Poza tym obejrzyj sobie inne odlewy w audi, bmw, vw i przekonasz się, że nie ma innych sposobów, jak szlifowanie resztek odlewu w "chamski sposób":)
 
Trochę wałów już widziałem a tu naprawdę słabo to wyglądało i niechlujnie szkoda ze fotki nie zrobiłem. To nie były opiłki tylko wióry jak po obróbce skrawaniem i na pewno nie pochodziły z panewek.
 
Gnatek
Pomierzyłeś wał? Ile jest setek pod zerem, jego zowalizowanie?
Podobnie z tymi panewkami pomierzyłeś ile wynosiło ich zużycie w porównaniu z nowymi, czy robiłeś to na oko?
 
Panewki w benzyniakach to jeszcze od czasów pierwszych Boxerów wytrzymują max 200tys. km (oczywiście dając wiarę że jest to realny przebieg) i nic sie do tej pory nie zmieniło. Każdego TS'a i Boxera jakiego widziałem po tym przebiegu miał już wytarte panewy. Tu masz panewki od mojego Boxera 1.7 po 204tys. km, jednej parki z korbowodu nie ma bo wypadła do miski podczas pracy silnika :P

attachment.php


Mam nadzieję że baaaardzo dobrze wymyłeś chociaż miskę, skoro miałes w smoku wióry. Ogólnie przydało by sie wyjąć pompę i ją wymyć i wypłukać układ olejowy bo w nim zostają właśnie te starte resztki powierzchni panewki które później krążą...
 

Załączniki

  • 20150330_104316.jpg
    20150330_104316.jpg
    124.7 KB · Wyświetleń: 1,323
A ile kosztuje taka zabawa? jakby chciał sobie wymienić profilaktycznie?
 
mam pytanie czy po wymianie panewek korbowód może się lekko przesuwać prawo-lewo na wale, czy ma stać sztywno?
 
Nie ma takiej możliwości.
Chyba że był już obrabiany,ale nie w fabryce ;)

Zdziwił byś się, rozbierałem silniki których jeszcze nikt nie rozbierał, głownie V6 i często gęsto były grube wióry ze zgrubnego skrawania.
Silniki były głównie z roczników 2002 w górę.
 
Ciekawostka smok oleju był cały zapchany wiórami metalowymi wyglądało to jak resztki po obróbce silnika... I to drugi silnik w którym to widzę...

To jest raczej błędna teoria. A na pewno to nie są od tych panewek. Ale patrząc na foto i ich wypracowanie i już w tym silniku było coś robione I jak wspomniał kolega wyżej o zebraniu pomiarów z wału. Przy takim zabiegu i inwestycji powinieneś zrobić to obligatoryjnie doświadczając już widoku korby na asfalcie.
 
Panewki kosztują około 80zł. CINEKX81 ma się przesuwać bo inaczej jest coś nie tak. Wał mierzyłem mikrometrem i dokładnie oglądałem czopy. Wał wyglądał jak nówka. Wiec nie widzę powodu żeby nad nim zbytnio płakać. Panowie w warsztacie na pewno powiedzą że trzeba szlifować bo mają z tego kasę:)
 
Jeśli dany podzespół mieści się w granicach użytkowych przewidzianych przez serwis to nie trzeba oddawać części do naprawy (serwisu)

U siebie sam robiłem głowicę, ciekła jak diabli zaworami. Nie dość, że teraz trzyma ciśnienie prawidłowe to jeszcze nie bierze mi ani kapki oleju. To tak gwoli ścisłości, że takich rzeczy nie musi robić tylko serwis lub dobry szlifierz.

Tak samo jak nie trzeba planować głowicy jeśli wartości przylgi mieszczą się w granicach przewidzianych przez serwis. Sam zdejmowałem (bo musiałem) głowicę po planie i po dwóch dniach założyłem ją na swoje miejsce po pomiarach. Oleju nie ubywa, płynu chłodniczego nie ubywa ani nie miesza się z olejem więc o czymś to świadczy.
 
Panewki kosztują około 80zł. CINEKX81 ma się przesuwać bo inaczej jest coś nie tak. Wał mierzyłem mikrometrem i dokładnie oglądałem czopy. Wał wyglądał jak nówka. Wiec nie widzę powodu żeby nad nim zbytnio płakać. Panowie w warsztacie na pewno powiedzą że trzeba szlifować bo mają z tego kasę:)
Jak mierzyłeś to O.K.
Skoro to jednak robiłeś, to zdając relację napisz jaki był wynik pomiarów. Ile setek pod zerem miał wał, o ile był zowalizowany ile setek były zużyte panewki.
 
Jak nie mogłeś powstrzymać to puść a papier Ci się przyda :)
 
a z papieru :D nie mogłem się powstrzymać

Remontowany TS nie lubi "druciarstwa" ahhh , ile razy z doświadczenia będę doradzał.....Profesjonalny remont!!!
Proszę szukać w historii.....jeszcze raz!!!!!!! Nie pojedzdzisz na źle wyremontowanym motorze TS!
 
Ostatnia edycja:
Remontowany TS nie lubi "druciarstwa" ahhh , ile razy z doświadczenia będę doradzał.....Profesjonalny remont!!!
Proszę szukać w historii.....jeszcze raz!!!!!!! Nie pojedzdzisz na źle wyremontowanym motorze TS!
Widzę, że nie jestem jedyny który to pisze.
Nie rozumiem jak może komuś w ogóle przyjść do głowy pomysł wymiany panewek, pierścieni na pałę, bez jakichkolwiek pomiarów i wiedzy co z tych pomiarów wynika, bez odpowiedniego sprzętu i zaplecza.
A mamy na forum niestety częste przykłady takich ,, napraw''.
 
Bogatemu nie wytłumaczysz. Ja tylko podpowiem, że jak miałem TSa to kapitalny robiłem osobiście. Szlifierz dobrał mi panewki od jakiegoś diesla. Niby mocniejsze - nie wiem. Ale wiem że 80 tysięcy na nich przelatałem, póki alf na autostradzie przy parkowaniu tyłem na barierkach żywota nie skończył.

Wysłane z mojego D2403 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra