Poduszki silnika

PeterSkY

Nowy
Rejestracja
Mar 25, 2011
Postów
181
Wiek
41
Lokalizacja
ChanceToHova
Auto
już tylko 166
Witam,
szukałem wszędzie, ale nie znalazłem nigdzie odp. Powiedzcie mi, kto był ori producentem poduszek silnika pod AR 156? Wydaje mi się, że IMPERGOM, ale nic nie dam sobie za to uciąć. Szykuje mi się wymiana poduszek, pewnie pójdzie cały komplet pod spodem, ale nie chciałbym mieć problemu po wymianie.
Pozdrówki Koledzy/Koleżanki.
 
Też mam teraz problem podczas szybkiego ruszania dodawania gwałtownie gazu czasami mi puknie i czuć wibracje na drążku od biegów jaką firmę najlepiej kupić bo widziałem już tematy "wibracje , buczenie etc" ale nigdy nie dowiedziałem się jaka firma jest "godna zaufania"
 
Może być imperium nie impergum lub febi. Kwestia portfela. Jak z padniętej stukającej wymienisz na nową i zrobi ktoś to jak należy to w życiu nie spotkałem się aby było gorzej. Nie mam pojęcia skąd teoria to jakimś trzepaniu, trzęsieniu czy innymi historiami.

- - - Updated - - -

Tylko jak zabieramy się do wymiany jednej to zróbmy to porządnie i wymienimy wszystkie bo półśrodki zawsze nie dają pożądanego efektu.
 
Tylko na poduszkach firmy magneti marelli widziałem oryginalne oznaczenia fiata, wcześniej już pisałem, poduszki na pierwszy montaż produkowała firma CF Gomma której oznaczenia widać np. na oryginalnym drążku reakcyjnym górnym. Każdy ma inne zdanie, ja sam w niejednej alfie zmieniałem poduszki, filozofii za dużej to ja tam nie widzę, a poduszki impergoma są kiepskie, auto na nich dużo bardziej wibruje niż na rozbitych starych poduszkach nawet po wymianie wszystkich. Ja też mam problem z wibracjami i raczej to nie wina poduszek ani dwumasy...
 
Jak wymieniać poduszki to tylko na oryginalne. Koszt spory ale lepiej dołożyć niż kupować zamiennik, który nie spełni oczekiwań.
 
Cześć.
Kolega norbert007 pisze, że jak zmieniać to na oryginały. Ja zmieniłem poduszkę skrzyni na FEBI (nigdy nie miałem problemów z wyrobami tej firmy) i to co się dzieje to jakaś abstrakcja - autem na jałowych trzęsie niesamowicie. Fakt, jest lepiej podczas odpalania i gaszenia, ogólnie jakoś sztywniej. Ale to zupełnie nie rekompensuje wzrostu wibracji oraz co ciekawe, wzrostu hałasu podczas jazdy... Wcześniej był zmieniony drążek reakcyjny, również na zamiennik (lepszej klasy). I teraz powstaje pytanie, czy wzrost poziomu wibracji jest związany ze zużytymi pozostałymi poduszkami czy raczej problem leży właśnie w poduszce FEBI (zbyt twarda?)? Czy może w nieodpowiednim montażu? Poduszka jest lekko przesunięta względem otworów mocujących w sankach... Czy to przesunięcie może mieć aż taki wpływ na jej pracę?
 
Właśnie wcześniej pisałem o tym, że najwięcej problemów z drganiami po wymianie poduszek wynika z ich nieodpowiedniego montażu. I gdy jest założona z przesunięciem prawdopodobnie jest naciągnięta i stąd będą odczuwalne drgania. To tak ja zmiana tulejek w wahaczach wiele osób skręca wahacze wiszące a należy przed dokręceniem śrub mocujących ustawić wahacz w pozycji poziomej zbliżonej to takiej w jakiej ustawione są kiedy auto stoi na ziemi.
 
Tylny ja też kupiłem kiedyś poduszkę tej firmy i miałem identyczną sytuację. Nie wynikało to z niepoprawnego montażu. Poduszkę reklamowałem i otrzymałem zwrot pieniędzy. Na to konto kupiłem oryginalną i nie to auto dosłownie. Drążek reakcyjny silnika zamiennik otrzymałem w spadku po poprzednim właścicielu. Po zmianie kolejne zaskoczenie tyle że ten właśnie kawałek pręta jest najdroższą ze wszystkich poduszek.
 
Ostatnia edycja:
To czyli jak wygląda prawidłowy montaż? Ja jak montuje to zawsze odpalam silnik i luzuje śruby tak aby silnik sam ułożył się na swoim miejscu, nie wiem co jest grane ale zawsze przez pierwsze dni po montażu mocniej trzęsie na jałowym, ale za to lepiej rusza się autem i nie szarpie silnikiem, po kilku dniach auto zachowuje się jak przed wymianą, wibracje na jałowym trochę mniejsze choć też duże i silnikiem zaczyna szarpać przy ruszaniu i zmianie biegów, mówię tutaj o poduszce centralnej, aż strach zakładać oryginał bo ją też wyszarpie.
 
No właśnie, pawel2910 tak samo zrobiłem, wszystko wstępnie złożone, silnik odpalony i dopiero potem końcowe dokręcenie śrub. Nie widzę innej możliwości montażu, chyba, żeby w jakiś sposób "naciągnąć" całość żeby idealnie siadła w otwory mocujące...ale chyba właśnie po to są one większe, żeby było pole do manewru? Jutro sprawdzę jeszcze raz całość, bo na tą chwilę nie ma jazdy autem, wibracje, większy hałas i co gorsza pojawiły się dziwne dźwięki pochodzące od skrzyni biegów... Podobnie było z tym drążkiem reakcyjnym, stary był zerwany - z nadzieją wymieniam a tu gorzej niż przed wymianą...A w przypadku drążka raczej nie ma możliwości nieodpowiedniego montażu, więc może rzeczywiście jest jakiś problem z jakością/twardością zamienników?
 
Ostatnia edycja:
To czyli jak wygląda prawidłowy montaż?

Poduszka jest lekko przesunięta względem otworów mocujących w sankach

Prawidłowy montaż. Czyli należyty. Na pewno taki aby nie było sytuacji że coś jest zamontowane z przesunięciem jak to napisał kolega. A co do poduszek jedna z moich AR ma 283tyś i żadna z poduszek nie wykazuję żadnych objaw zużycia wskazującego na wymianę. Nie ma stuków, szarpań czy innych historii. W innych autach wymieniałem dawałem Febi i nie było nigdy żadnego problemu.
Wiadomo że po wymianie poduszek silnika i skrzyni cała charakterystyka odczuwania drgań silnika, ruszanie ,zmiana biegów będzie inna niż dotychczas bo jest to nowe i sztywne.
 
lufa, otwory w korpusie poduszki mają dosyć sporą tolerancję, więc jeżeli nie zgrywają się idealnie z tymi w sankach to jak temu zaradzić? Moja ma 280tys i poduszki już mocno zmęczone ale nie zerwane, więc profilaktyczna wymiana powinna tylko pomóc a nie potęgować problem.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra