• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Akumulator Yuasa Silver 80Ah 760A czy nie zaduży?

nebria

Nowy
Rejestracja
Gru 16, 2010
Postów
18
Lokalizacja
Kraków
Auto
Alfa Romeo 156 1.9 JTDm 150 KM
Witam wszystkich,

czy akumulator Yuasa Silver 80Ah 760A (EN) do Alfy 156 jtdm 150km 2005 rok będzie OK czy może za duży? Martwi mnie te 80Ah - czy alternator to doładuje? A może lepiej kupić Yuasa Silver 75Ah 680A (EN), tylko tutaj prąd rozruchu wydaje się trochę mały.
Będę wdzięczny za opinie i pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Trzeba by porównać wymiary bo nie jestem pewien, czy 80ah się zmieści.
 
wymiarowo się mieści idealnie (278x175x190), tylko wszyscy podają, że do alfy 156 jtd najlepiej założyć aku o pojemności 72-74Ah i prądzie rozruchowym 720-760A (EN). Ten podany wyżej ma aż 80Ah i nie wiem czy będzie ładowany. Zastanawia mnie tylko jak to jest, że akumulatory takich marek jak Moll, Banner czy właśnie Yuasa mają w ofercie akumulatory o pojemności 74-75Ah i prądzie rozruchowym 680A (czyli trochę za małym) lub od razu przeskok na pojemność 80-85Ah i prąd 700-710A (Banner, Moll) lub 760A (Yuasa). Czyli dla alfy albo za duża pojemność (?) albo za mały prąd rozruchowy?
 
może jednak ktoś wie, czy alternator w alfie 156 doładuje aku o pojemności 80Ah?
 
A czemu ma nie doładować. Jak nie zużywasz w aucie więcej prądu niż wydajność alternatora to "nadmiar" ładuje akumulator. Warunek to sprawny altek. Każdy akumulator jest wtedy naładowany do max swojej pojemności (jaka by ona nie była) Gorzej się sprawy mają kiedy często odpalamy silnik, są trudności z jego uruchomieniem (długie kręcenie) rozbudowane audio, jakieś zwarcia powodujące ciągły upływ prądu. Wtedy każdy akumulator będzie nie doładowany. Pojemność nie ma tu nic do rzeczy.
 
dzięki za odpowiedź, a pytam bo szperałem po forum w sprawie wymiany aku i jego parametrów i kilka razy pojawiło się, żeby nie brać za dużego bo nie będzie ładowany. Chciałem się więc upewnić, bo mój przy pierwszych mrozach zdechł. O większości marek - Bosch, Varta, Centra itd czytam głównie złe opinie, więc myślałem nad czymś z "wyższej" półki. Tylko że tak jak pisałem wyżej mają dziwne parametry. Auto sprawne, kręci ok, ale często jeżdżę po mieście a więc krótkie odcinki, korki, stop-start. Rozumiem, że w takich warunkach może być problem z ładowaniem???
 
Ostatnia edycja:
Może. A nie doładowany się zasiarczy i straci pojemność. Po prostu może brakować czasu do pełnego naładowania. Jak nie ogranicza cię budżet za bardzo to zerknij w stronę żelowych, są odporniejsze na częste rozładowania, lepiej "trzymają pojemność" i mają mniejszą upływność. Mniej się też zasiarczają. Amerykańskie bryki takie mają. Ja też idę w tym kierunku jak mój zacznie niedomagać. Wada chyba jedna to cena.
 
a czy prąd rozruchowy na poziomie 680A (EN) to faktycznie za mało?
 
Z tym prądem często to ściema, jak z klasami energetycznymi, głośnością opon i mocami wzmacniaczy. Dobry firmowy nie będzie miał problemu z prądem rozruchowym, ciężarówki też nie masz.
 
czyli np akumulator Yuasa Silver 75Ah 680A (EN) mógłby być jeśli chodzi o parametry?

Wydaje się być bezpieczniejszą opcją niż ten o pojemności 80Ah. Nigdy nie miałem aku Yuasa ale w internecie ma bardzo dobre opinie, myślałem żeby spróbować, bo mam bardo złe doświadczenia z Centrą (mam teraz) i Vartą. O żelowych nie myślałem, zresztą tu na forum ktoś stwierdził, że to przesada ładować żelowy do alfy. Ale wiadomo opinie zawsze będą różne.
 
Ostatnia edycja:
Problem z Centrą ? Dają 3 lata gwarancji i assistance (przyjadą odpalić jakby co)więc jaki można mieć problem. tak z ciekawości zapytam, bo akurat do zmiany aku się przymierzam a wszyscy znajomi właśnie Centrę mi polecają.
czyli np akumulator Yuasa Silver 75Ah 680A (EN) mógłby być jeśli chodzi o parametry?

Wydaje się być bezpieczniejszą opcją niż ten o pojemności 80Ah. Nigdy nie miałem aku Yuasa ale w internecie ma bardzo dobre opinie, myślałem żeby spróbować, bo mam bardo złe doświadczenia z Centrą (mam teraz) i Vartą. O żelowych nie myślałem, zresztą tu na forum ktoś stwierdził, że to przesada ładować żelowy do alfy. Ale wiadomo opinie zawsze będą różne.
 
jak ktos juz kiedys pisal i co jest zgodne z warunkami tego ass
2 razy przez okres 2 lat odpala z tego co pamietam
 
Choćby nawet raz mieli odpalić to już jest coś, szczególnie kiedy wysiadasz z samolotu o pierwszej w nocy zimą, wsiadasz do Alfy a tu ni huhu...a taki przypadek miałem.
Całe szczęście było to w UK a tam w ubezpieczeniu miałem opłaconą opcję "odpalania" i po telefonie gostek przyjechał, odpalił :)
BTW.. do mojej 2,4 20V chcę kupić Akumulator Centra Futura 72Ah 720A. Obecnie mam 74Ah 680A i odpala, a raczej odpalał bo to już jego 4ta zima a aku firmy dziwnej (tak to jest jak kobieta kupuje ;) ) i ładowanie niewiele daje.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra